Obniżka stawek międzyoperatorskich (MTR) nie wpływa na automatyczną obniżkę cen połączeń dla klienta detalicznego - wynika z analizy Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Dobrze to widać w cenach połączeń z innych sieci do Play.
Pomimo, iż spadki cen MTR w porównaniu z poprzednimi obniżkami nie są już tak mocno odczuwalne przez abonentów z uwagi na ich niewielką, zwykle kilkugroszową skalę, Prezes UKE prowadzi stały monitoring poziomu cen przedsiębiorców telekomunikacyjnych za połączenia do sieci komórkowych, inicjowane w sieciach stacjonarnych i komórkowych. Bada, w jakim stopniu spadek kosztów hurtowych (stawek MTR) przekłada się na obniżki cen detalicznych za te połączenia i realizowane przez przedsiębiorców marże.
Prezes UKE obserwuje zjawisko braku dokonywania zmian cen za połączenia do sieci komórkowych w związku z obniżkami stawek MTR przez operatorów innych niż TP. W przypadku większości operatorów
obniżki stawek MTR nie mają w ogóle lub mają bardzo niewielkie przełożenie na odpowiednie zmiany cen detalicznych. W konsekwencji
spadek MTR zamiast przynosić maksymalne korzyści użytkownikom, stanowi źródło dodatkowego zysku dla przedsiębiorców telefonii stacjonarnej lub ruchomej, wynikającego z wyższych, niż przed obniżkami stawek MTR, osiąganych marż.
Zgodnie z ustawą w stosunku do Telekomunikacji Polskiej - jako przedsiębiorcy o znaczącej pozycji na właściwych stacjonarnych rynkach detalicznych - Prezes UKE w ramach przysługujących mu uprawnień prowadzi regulację opłat detalicznych za połączenia F2M tego przedsiębiorcy. Podstawą ustalania wysokości opłat detalicznych usługi połączeń F2M są koszty świadczenia danej usługi (tj. koszty hurtowe ponoszone na rozpoczęcie i zakończenie - stawka MTR - połączenia oraz koszty detaliczne, obliczane jako 20 proc. najniższych kosztów hurtowych) i marża liczona w przypadku połączeń do wszystkich sieci mobilnych jako 150 proc. WACC (WACC - średnioważony koszt kapitału) na kosztach hurtowych (rozpoczęcie bez WACC + MTR) i detalicznych (jak wyżej).
Biorąc pod uwagę fakt, iż obowiązuje asymetria stawek MTR (stawki MTR operatorów komórkowych nowo wchodzących na rynek są wyższe niż operatorów PTK Centertel , PTC i Polkomtel), koszty detaliczne określane są w wysokości 20 proc. narzutu na najniższe hurtowe koszty, czyli ustalone z uwzględnieniem najniższych stawek MTR dla sieci Era, Orange i Plus. Bez względu na to, do sieci którego operatora komórkowego są kierowane połączenia, koszty detaliczne TP, na które składają się m.in. koszty bilingu, windykacji należności, reklamacji, powinny być takie same. Metodologia ta spowodowała spadek kwotowej marży osiąganej przez TP na tych połączeniach, a tym samym obniżkę ceny maksymalnej dla TP na połączenia do sieci operatorów nowo wchodzących na rynek komórkowych.
Komentarze (34)
26 marca 2010, 17:11:51
26 marca 2010, 17:29:51
26 marca 2010, 17:31:59
26 marca 2010, 17:33:41
Wtedy skończy się choćby stan darmowy ( bo operator nie pozwoli na bezpłatne rozmowy między wszystkimi abonentami w Polsce) i skończą sie darmowe smsy po doładowaniu, darmowe minuty wychodzące za przychodzące. I dopiero wtedy będziesz miał zlodzieja!
Chyba, ze lubisz monopole... Ale ja osobiście nie znam nikogo, kto lubi tak podmiot.
Na razie jedynym złodziejem jest UKE
26 marca 2010, 17:53:37
26 marca 2010, 18:00:36
26 marca 2010, 18:02:33
po obniżce stawek MTR do Play starzy operatorzy czyli Era, Plus, Orange nie kwapią się dokonać obniżek w swoich ofertach. Więc hasło zrównania stawek do Play do mnie nie przemawia skoro i tak Św. trójca nie dokona obniżek przez długiiiii czas bo i po co ? skoro to kasa dla nich a jak to powiedział czołowy polityk IV RP "ciemny lud to kupi"
pozdrawiam trzeźwo myślących ;)
26 marca 2010, 18:12:51
26 marca 2010, 18:24:32
26 marca 2010, 18:46:11