Urząd Komunikacji Elektronicznej złamał unijne prawo telekomunikacyjne w sprawie regulowania cen Neostrady, szerokopasmowego dostępu do Internetu w Telekomunikacji Polskiej - orzekł Trybunał Sprawiedliwości UE.
Trybunał stwierdził, że
Urząd Komunikacji Elektronicznej regulując detaliczne taryfy za usługi szerokopasmowego dostępu do Internetu bez uprzedniej analizy rynkowej, naruszył dyrektywę z marca 2002 roku w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników. Spór toczy się od 2007 roku, a jego głównym punktem była zbyt wysoka opłata za utrzymanie łącza.
W orzeczeniu Trybunał stwierdza, że w 2006 roku UKE nałożył na TP obowiązki dotyczące zatwierdzania detalicznych taryf za usługi szerokopasmowego dostępu do Internetu i ustalania cen na podstawie kosztów świadczenia tych usług, choć w chwili wejścia w życie dyrektywy ramowej i dyrektywy o usłudze powszechnej w Rzeczypospolitej Polskiej nie spoczywał na TP jakikolwiek obowiązek o podobnej treści.
Dodatkowo Polska nie może twierdzić, że obowiązki dotyczące detalicznych usług szerokopasmowego dostępu do Internetu zostały ustanowione na podstawie przepisów krajowych istniejących przed wejściem w życie odpowiednich dyrektyw i że zostały one utrzymane w mocy w art. 221 ust. 1 pkt 1 Prawa telekomunikacyjnego. Przepis ten odnosi się jedynie do "usług telefonicznych".
Co za tym idzie, obowiązki regulacyjne nałożone w 2006 r. na przedsiębiorców wskazanych jako przedsiębiorcy o znaczącej pozycji na rynku usług szerokopasmowego dostępu do Internetu, w szczególności na spółkę TP, jako nowe obowiązki nieobjęte systemem przejściowym z dyrektywy ramowej, powinny zostać poprzedzone analizą rynkową, przewidzianą na mocy dyrektywy o usłudze powszechnej.
Komisja Europejska chwali UKE za walkę z monopolem na polskim rynku telekomunikacyjnym, ale podkreśla, że musi się ona dobywać zgodnie z unijnymi przepisami, a ingerencja na poziomie detalicznym powinno być ostatecznością.
UKE tłumaczy...
Prezes UKE podejmując wskazane wyżej działania nie miał na celu regulowania opłat za korzystanie z usług szerokopasmowego dostępu do Internetu, a jedynie skuteczne sprawowanie kontroli nad taryfami detalicznymi w zakresie dostępu do stacjonarnej publicznej sieci telefonicznej, na bazie którego możliwe było świadczenia zarówno wąskopasmowej usługi telefonicznej jak i szerokopasmowego dostępu do Internetu. Opłata za utrzymanie łącza tp była w momencie wydawania decyzji, do których KE wniosła zastrzeżenia, elementem regulowanym przez Prezesa UKE na podstawie obowiązującego prawa - stanowiła bowiem element wspólny dla usługi neostrada tp i usługi telefonicznej, który obok samej usługi przyłączenia do sieci, zapewnia możliwość świadczenia w szczególności właśnie takich usług, jak usługa szerokopasmowego dostępu do Internetu neostrada tp, czy wąskopasmowa usługa telefoniczna. W związku z powyższym jej wysokość nie mogła być ustalana w oparciu o dowolnie przyjęte przez TP kryteria, wręcz przeciwnie przedmiotowa opłata powinna być oparta na kosztach oraz z zachowaniem ustawowego kryterium przejrzystości, obiektywności i niedyskryminacji jej ustalenia.
Komentarze (9)
06 maja 2010, 14:15:41
06 maja 2010, 14:23:49
06 maja 2010, 14:35:44
06 maja 2010, 15:02:09
06 maja 2010, 15:57:40
06 maja 2010, 18:13:35
07 maja 2010, 10:29:46
Brawo Pani Prezes Ania Sterzyńska, proponuję Prezydenta w nastepnej kadencji, przecz z skorumpowanym aparatem klientelizmu z brukseli. Mają zabezpieczony rynki zbytu, metody na pompowanie zysków z nowych krajów, pożegnać się pora z propagandą integracji.
Nie myślałem że tak szybko będą objawy nowej formy kolonializmu.
W sumie jest OK, nie ma łapanek, obozów koncentracyjnych, wywózek, do roboty na zachód jeździmy sami.... To znaczy jest postęp.
07 maja 2010, 11:07:39
11 maja 2010, 16:08:17