Komórki przyczyną tragedii pod Smoleńskiem?

Komórki przyczyną tragedii pod Smoleńskiem?

Trwa ustalanie przyczyn tragicznej katastrofy lotniczej pod Smoleńskiej. W mediach pojawiają się informacje, że jedną z przyczyn tragedii mogły być włączone telefony komórkowe na pokładzie. Samolot nie był wyposażony w odpowiednią aparaturę.
Na pokładach samolotów przed startem i lądowaniem nadawany jest komunikat o wyłączenie telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych. W prezydenckim samolocie większość z telefonów działała.
- Większość telefonów komórkowych na pokładzie prezydenckiego Tu-154M było aktywnych w ostatniej fazie lotu - mówi Rzeczpospolitej prokurator generalny Andrzej Seremet. Obecnie badanych jest 100 telefonów, z których podczas lotu prowadzono rozmowy oraz wysyłano SMS-y.

Prokurator dodaje, że przy badaniu skutków katastrofy brana jest pod uwagę możliwość, że użycie komórek mogło mieć wpływ na zakłócenie pracy urządzeń prezydenckiego samolotu.

Aktualizacja:
Jak dowiedziało się radio TOK FM, Tupolew nie był wyposażony w specjalną aparaturę, która pozwala na korzystanie z telefonów komórkowych w samolocie. Dlatego pasażerowie mający włączone komórki podczas lotu złamali procedury dotyczące korzystania z telefonów komórkowych.
Rzeczpospolita/Dziennik
      0 
ohh
           
      0 
i ach.
To i tak lepsze od głoszenia od pierwszych godzin, że to zamach.
           
      0 
Media dałyby już spokój z tym Smoleńskiem. Ileż można.
           
@maniek, to prawda że może w mediach o tym jest bardzo dużo, ale trzeba wyjaśnić co tam się stało.
@miki, zgadzam się z Tobą.
         
      0 
zwykle telefony komorkowe nie sa w stanie zaklocic pracy systemow w samolocie. Taka jest niestety prawda...
           
      0 
a niezwykłe telefony komórkowe są w stanie zakłócić?
           
      0 
pewnie znowu kaczak chciał żeby wylądować i próbują zrzucić winę na telefony
           
      0 
Szanuje wszystkich poległych w tej katastrofie i chętnie śledzę "postępy" prokuratury ale co to ma wspólnego z mediami ? przecież ten portal nie opisuje życia codziennego tylko życia biznesowego mediów, więc czemu zamieszczono tu ową informację ?? Czy Pan Łukasz może mi to wyjaśnić ?? Bo czegoś tu nie rozumie !
           
      0 
Poza tym samoloty rządowe mają specjalne kanały łącznościowe, wszystko z homologacją bezpieczeństwa
           
      0 
Z samolotu jeśli nie ma łączności satelitarnej i pikokomórki tworzącej sieć roamingową, nie jest możliwe korzystanie z naziemnej sieci komórkowej. Przecież te anteny nie są wycelowane w górę... Zasięg jednego nadajnika sieci komórkowej to około 7 km, musieliby latać w kółko nad nadajnikiem. Poza tym prędkość w której można prowadzić rozmowy to do 300 km/h. (Wyżej nie zgadzają się czasy w sysemie TDMA i komórka traci łączność). A jeśli samolot był wyposażony w odpowiedni system, można było prowadzić rozmowy normalnie, w takie systemy wyposażone są niektóre samoloty latające liniowo.
era.pl/pl/biznes/uslugi_porady/polaczenia/roaming/roaming_abonamentowy/w_samolocie
           

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

28,5% głosujących uważa, że wygra:

Polska Polska

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Małgorzata Bednarek

Bądź widoczny dla użytkowników mediów mobilnych! ABC optymalizacji strony pod mobile

Nie ulega wątpliwości, że rynek mediów mobilnych z roku na rok powiększa się. Szacuje się, że już w 2013 roku urządzenia przenośne zdominują dostęp do internetu kosztem tradycyjnych komputerów. To spore wyzwanie zarówno dla marketerów jak i również firm, których podstawowym kanałem dystrybucji produktów i usług jest właśnie internet. Jak się do tego przygotować? Zacznij od optymalizacji swojej witryny pod mobile!

Czytaj dalej