Kilka tygodni po zatrzymaniu byłych członków zarządu PTC, którym zarzuca się oszustwa oraz wyłudzanie podatku, komórkowa sieć Era zajęła stanowisko w tej sprawie.
Trudno nie zgodzić się z raportem audytu. Moje doświadczenie z tym operatorem wskazywałoby na niezły bałagan w tej firmie. Wysłane przeze mnie do nich faksy nie były nawet czytane, nigdy nie chcieli telefonicznie potwierdzić ich otrzymanie, a na późniejsze moje pisma w tej sprawie - otrzymywałem odpowiedź, że wiadomości przesyłane do nich drogą elektroniczną (faksową?) - są często nieczytelne i dlatego nie uzyskiwałem odpowiedzi. Ciekawostką nie tylko dla mnie jest to, że dotyczyło to trzech moich faksów na wskazane przez tego operatora różne numery, co wg znawców świadczy jedynie o tym, że zupełnie nikt nie czytał przychodzących tam faksów. Z Działu Reklamacji otrzymałem pismo, że moją sprawę uważają za załatwioną, a jeśli mi się to nie podoba, to mogę dochodzić swoich praw na drodze sądowej. Rzecz w tym, że treść otrzymywanych od nich pism - w zdecydowanej większości nie odnosiła się do meritum sprawy i w dużej części jest pozbawiona logiki. Z całości ich postępowania można było wyciągnąć jeden wniosek: temu operatorowi (PTC ERA- przyp. mój) zupełnie nie zależy na abonentach indywidualnych. Cóż, można się cieszyć, że jest w czym wybierać....
@obiektywny. Jesteś tak samo obiektywny jak o. rydzyk, który mówi o innowiercach. Może gdybyś "nie wyskoczył" z tym uwielbieniem dla DT to bym, częściowo w twoje wywody uwierzyła. Poza tym (abstrahując od powagi przewinień aresztowanych) trzy osoby na kierowniczych stanowiskach (czy też prezesowskich) to nie to samo co 3 osoby z salonów sprzedaży, bądź z BOA :(, a tak próbujesz sprawę przedstawiać.
Jednak najbardziej rozśmieszyło mnie jak porównałeś przychody DT do PKB Polski. Najwyraźniej nie masz pojęcia o czym mówisz. Grupa DT w 2009 miała przychód 68mld euro, czyli ok. 260mld zł (wg kursu z ubiegłego roku = 3,8zł/euro). Co stanowi ok. 2/3 centralnego budżetu Polski, ale do naszego PKB to jeszcze daleko (w 2009 1344 mld zł). Do tego jest to grupa posiadająca spółki telekomunikacyjne funkcjonujące w najbogatszych państwach świata (USA, UK, Norwegia, Austria itd.). Na koniec grudnia 2009 obsługiwały one łącznie: 151.7mln użytkowników sieci mobilnych, 38.2mln klientów sieci stacjonarnych oraz 15mln klientów usług szerokopasmowych. Poza tym dochodzi kwestia posiadanych udziałów w spółkach tej grupy oraz zliczaniu ich przychodów oraz ilości klientów. Nie jestem pewna, ale wygląda mi na to, że wystarczy iż posiadają ponad 50% udziałów a już na swój poczet zapisują wszystkich użytkowników oraz całe przychody danej spółki. Przynajmniej tak jest w przypadku PTC.
Jak tak bardzo kochasz DT i chcesz, aby rządzili całym rynkiem telekomunikacyjnych w Polsce, to może wyjdź na ulicę z transparentem: "DT na prezydenta". Tylko nie zapomnij domalować w czerwonym kółku przekreślonej kaczki, gdyż w innym przypadku ludzie pomyślą, że agitujesz za Donaldem Tuskiem ;) i wyjdziesz na wariata, gdyż on akurat nie kandyduje (na szczęście i tak mniejszego niż w przypadku, gdyby wyszło na jaw o co tak naprawdę walczysz).
Moim zdaniem zbytnia kumulacja majątku pod wspólnym zarządem nie jest niczym dobrym, gdyż prowadzi do mniejszej konkurencji. Już nie mówiąc o tym, że tak duża grupa dysponuje kapitałem pozwalającym z łatwością wykupić rozpoczynającego działalność mniejszego konkurenta.
Ja od zawsze miałem intuicyjny dystans do tej sieci o 'znanej i rozpoznawalnej marce'. I co z tego że rozpoznawalnej skoro nie przedłużę z nimi rocznej umowe BO już zawiązałem umowę z godniejjszą siecią Play.
Nie ulega wątpliwości, że rynek mediów mobilnych z roku na rok powiększa się. Szacuje się, że już w 2013 roku urządzenia przenośne zdominują dostęp do internetu kosztem tradycyjnych komputerów. To spore wyzwanie zarówno dla marketerów jak i również firm, których podstawowym kanałem dystrybucji produktów i usług jest właśnie internet. Jak się do tego przygotować? Zacznij od optymalizacji swojej witryny pod mobile!
Komentarze (23)
24 maja 2010, 11:26:38
24 maja 2010, 18:58:41
Jednak najbardziej rozśmieszyło mnie jak porównałeś przychody DT do PKB Polski. Najwyraźniej nie masz pojęcia o czym mówisz. Grupa DT w 2009 miała przychód 68mld euro, czyli ok. 260mld zł (wg kursu z ubiegłego roku = 3,8zł/euro). Co stanowi ok. 2/3 centralnego budżetu Polski, ale do naszego PKB to jeszcze daleko (w 2009 1344 mld zł). Do tego jest to grupa posiadająca spółki telekomunikacyjne funkcjonujące w najbogatszych państwach świata (USA, UK, Norwegia, Austria itd.). Na koniec grudnia 2009 obsługiwały one łącznie: 151.7mln użytkowników sieci mobilnych, 38.2mln klientów sieci stacjonarnych oraz 15mln klientów usług szerokopasmowych. Poza tym dochodzi kwestia posiadanych udziałów w spółkach tej grupy oraz zliczaniu ich przychodów oraz ilości klientów. Nie jestem pewna, ale wygląda mi na to, że wystarczy iż posiadają ponad 50% udziałów a już na swój poczet zapisują wszystkich użytkowników oraz całe przychody danej spółki. Przynajmniej tak jest w przypadku PTC.
Jak tak bardzo kochasz DT i chcesz, aby rządzili całym rynkiem telekomunikacyjnych w Polsce, to może wyjdź na ulicę z transparentem: "DT na prezydenta". Tylko nie zapomnij domalować w czerwonym kółku przekreślonej kaczki, gdyż w innym przypadku ludzie pomyślą, że agitujesz za Donaldem Tuskiem ;) i wyjdziesz na wariata, gdyż on akurat nie kandyduje (na szczęście i tak mniejszego niż w przypadku, gdyby wyszło na jaw o co tak naprawdę walczysz).
Moim zdaniem zbytnia kumulacja majątku pod wspólnym zarządem nie jest niczym dobrym, gdyż prowadzi do mniejszej konkurencji. Już nie mówiąc o tym, że tak duża grupa dysponuje kapitałem pozwalającym z łatwością wykupić rozpoczynającego działalność mniejszego konkurenta.
09 czerwca 2010, 17:48:36