Orange jest kolejnym polskim operatorem telefonii komórkowej, która wprowadza nowe, wyższe ceny, za kontakt z biurem obsługi klienta. Zmiany dotyczą użytkowników usług pre-paid.
Od soboty (19 lipca 2010 roku) w sieci Orange obowiązuje nowy cennik usług dla użytkowników usług pre-paid. Kontakt z biurem obsługi klienta jest droższy o 0,50 zł droższy. Teraz połączenie z numerem *100 lub 510 100 100 kosztuje 1,5 zł - jednocześnie ze zmianą ceny operator udostępnia usługę Call Me Back, która daje możliwość wyboru opcji, aby to konsultant Orange oddzwonił do klienta.
Połączenie z numerem *500, w tym sprawdzenie stanu konta oraz doładowanie telefonu pozostaną bezpłatne. Wprowadzona opłata 50 gr. dotyczy tylko zarządzania pozostałymi usługami. [b]Zmiana nie upoważnia do rozwiązania umowy Zetafona bez konsekwencji{/b].
-
Podwyżka to zawsze przykra informacja dla klientów. Opłaty podobne jak teraz w Orange ma zdecydowana większość operatorów. Byliśmy jedną z ostatnich firm, która zdecydowała się na ten krok. Jak wszyscy promujemy głównie kontakt przez strony internetowe czy np. darmowe krótkie kody - pisze na swoim blogu Wojciech Jabczyński.
Komentarze (20)
21 czerwca 2010, 10:29:42
No cóz gratuluje abonentom pre-paid w Orange
21 czerwca 2010, 10:35:29
21 czerwca 2010, 10:44:08
21 czerwca 2010, 10:46:22
21 czerwca 2010, 10:53:50
No ale oczywiście każdy Polak (ten po 50 zwłaszcza) ma zawsze dostęp do szerokopasmowego internetu i tam sobie wszystko poustawia. Śmiech na sali, dyskryminują starszych użytkowników i jeszcze każą sobie za to płacić.
21 czerwca 2010, 10:57:01
21 czerwca 2010, 11:19:14
_ *124*# stan konta
_ *125*kodzezdrapki*# doładowanie
i po co czekać 5 minut na gadanie tej baby? :/
ale przyznam chamstwo się szerzy..... :(
21 czerwca 2010, 11:21:44
21 czerwca 2010, 12:19:56
zmieniają mi warunki umowy => coś co miałem za darmo muszę teraz za to płacić,
oby tak dalej ORANGE, następny, krok to płatne smsy z powiadomieniem na końcu rozmowy, my klienci chcemy więcej opłat bo orange to prestiż :)
21 czerwca 2010, 12:30:52