Operator nie może zniechęcać do zmiany sieci

Operator nie może zniechęcać do zmiany sieci

Urząd Komunikacji Elektronicznej może ustalać cenę usługi przenoszenia numeru do innej sieci, tak by klienci nie byli zniechęcani do zmiany operatora - uznał Trybunał Sprawiedliwości w sprawie między UKE i Erą.
Zgodnie z ustawą Prawo telekomunikacyjne za przeniesienie numeru telefonicznego przy zmianie operatora może być pobrana przez dotychczasowego dostawcę jednorazowa opłata określona w jego cenniku. Wysokość opłaty nie powinna zniechęcać użytkowników do skorzystania z tego uprawnienia, a więc została uzależniona od ich subiektywnej oceny.
Prezes UKE w celu sprawdzenia tej oceny zlecił w lutym 2006 r. firmie TNS OBOP przeprowadzenie badań ankietowych, które objęły m.in. sprawdzenie, ile użytkownicy telefonii stacjonarnej i ruchomej są skłonni zapłacić za przeniesienie numeru do innego operatora. Wyniki badań wskazywały, że większość klientów indywidualnych jest skłonna zapłacić za przeniesienie numeru maksymalnie do 50 zł (w przypadku telefonii stacjonarnej 55% badanych, komórkowej 64 proc. badanych spośród osób wyrażających chęć skorzystania z usługi).

Następnie Prezes UKE opublikował na stronie internetowej UKE swoje stanowisko w sprawie wysokości opłat za przeniesienie przydzielonego numeru przy zmianie operatora. Zgodnie z tym stanowiskiem, zarówno w sieciach komórkowych, jak i stacjonarnych jednorazowa opłata za przeniesienie numeru przy zmianie operatora nie powinna być wyższa niż 50 zł, którą to kwotę brutto użytkownicy są skłonni maksymalnie zapłacić za skorzystanie z uprawnienia.

W związku z realizacją uprawnienia do przeniesienia przydzielonego numeru w sposób niezgodny z przepisami ustawy (Polska Telefonia Cyfrowa, operator sieci Era, pobierała opłatę zniechęcającą użytkowników w kwocie 122 zł brutto) Prezes UKE nałożył na PTC karę w wysokości 100 tys. zł. Decyzja w przedmiocie nałożenia kary została przez PTC zaskarżona do sądu.

Podczas potyczek sądowych Sąd Apelacyjny wskazał na wadliwość opinii TNS OBOP, na której Prezes UKE oparł swoje ustalenia. Sąd wskazał, iż przyjęto wadliwą metodę badań (telefoniczną) oraz objęto badaniem użytkowników powyżej 15 roku życia. Zdaniem Sądu podważało to wiarygodność takiej opinii. Od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego Prezes UKE wniósł skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, który postanowił zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich.

Trybunał Sprawiedliwości 1 lipca 2010 roku wydał wyrok, w którym orzekł: "Artykuł 30 ust. 2 dyrektywy 2002/22/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników (dyrektywy o usłudze powszechnej) należy interpretować w ten sposób, że krajowy organ regulacyjny ma obowiązek uwzględniać, przy ocenie zniechęcającego charakteru opłaty obciążającej abonentów z tytułu korzystania z usługi przenoszenia numerów, koszty ponoszone przez operatorów sieci telefonii ruchomej w związku z wykonywaniem tej usługi. Niemniej zachowuje on uprawnienie do ustalenia maksymalnej kwoty tej należnej operatorom opłaty na poziomie niższym niż ponoszone przez operatorów koszty, jeżeli opłata obliczona wyłącznie na podstawie kosztów może zniechęcać użytkowników do korzystania z usługi przenoszenia numerów".
UKE
Dla mnie na dzień dzisiejszy opłata wyższa niż 0PLN jest zniechćecajaca do przeniesienia numeru. Ewentualnie mogę w ramach kompromisu zgodzić się na kwotę 10PLN jako praktycznie nie zniechęcającą.
         
      0 
Tak najlepiej - dać Klientowi złą ofertę, doliczyć taką kase jak na początku 120 zł za przeniesienie numeru i zatrzymać Klienta na zasadzie przymusu - jak nie chcesz płacić 120 zł za przeniesienie numeru to korzystaj z naszych usług albo na zasadzie mniejszego zła - wybierz sobie Kliencie czy lepiej jest płacić za złe warunki czy wolisz zapłacić 120 zł i przenieść numer do sieci która ma lepsze warunki. Taka opłata 120 zł była na początku jak pojawiła się opcja przeniesienia numeru. Ta opłata powinna zawsze wynosić 0 zł, żadne 50 zł, ta opcja każdemu Klientowi powinna się zawsze należeć za darmo, a nie jakieś zmiany numerów bo tak taniej wychodiz i robi się w związku z tym totalny haos bo ludzie zmieniający sieć zmieniają numer i muszę go podać znajomym, a ci znajomi zmienić w książce telefonicznej w komórce, sieć musi wydać nową kartę sim z nowym numerem, stary w starej sieci trafia do okresu przejściowego po którym sieć go może dać nowemu abonentowi, ludzie, którym nowego numeru nie podał abonent dzwonią na stary, okazuje się,że ma go już inna osoba - totalny haos, a gdyby z automatu numer był przenoszony do sieci na jaką zmienia abonent to nie byłoby tylu problemów z numerami, nowe bez potrzeby nie musiałyby być przyznawane nowym abonentom, którzy chcą zachować swój numer i tym samym wszyscy którzy mają numer mogą dzwonić na niego bez potrzeby podawania przez abonenta nowego numeru, tak jest poprostu logiczniej i jest mniej zamieszania niż wtedy gdy abonent zmienia numer bo tak jest taniej i gdy na starym numerze abonentowi nie zależy.
           
      0 
artykuł jest bzdurny! zgodnie z aktualnie obowiązującym prawem telekomunikacyjnym za przenośność numeru nie pobiera się opłat! zmieńcie tekst na czas przeszły!
           
      0 
Przecież to sprawa sprzed 4 lat...Obecnie zmiany sa darmowe i Era żadnych opłat nie popiera. a zauważcie, że TE nie do końca wydało wyrok. w sumie stare czasy i nie ma co tego rozdrapywać
           
      0 
Play?Nie dziękuję!
05 lipca 2010, 11:02:51
Taaaa.... niby z jakiej racji klient ma zabierać numer? Przecież każdy numer jest własnością operatora: 50X to Orange, 60Xparzyste to Era, 60X nie parzyste to Plus. I tak powinno zostać! Niby z jakiej racji klient ma sobie chodzić z czyimś numerem? Teraz nie wiadomo nawet do jakies sieci się dzwoni. Nie ma problemu, jeśli połączenie jest do W3, bo oni mają wobec siebie uczciwe zasady. Gorzej jeśli do Play, bo ta zbójecka sieć okrada dzwoniących do niej niczego nie podejrzewających i bezbronnych klientów innych sieci.
           
      0 
Z takiej racji Klient powinien mieć prawo zabrać numer bez żadnych opłat bo numer nie powinien być własnością sieci ale Klienta, który go ma i za niego płaci. Żeby uniknąć haosu przy zmianie numeru i podawaniem go znajomym. Po to każdy Klient powinien mieć prawo do bezpłatnego zabrania numeru do innej sieci. Bo po co numery odłączone mają być przez rok nieaktywne i ma być komunikat - nie ma takiego numeru albo, że abonent odłączony - a po roku ktoś kto zadzwoni na ten sam numer usłyszy w słuchawce głos innego abonenta, któremu sieć po roku dała ten sam numer co ktoś miał poprzednio. - To prowadzi do haosu. Zabranie numeru do innej sieci nie prowadzi do tego haosu.
           
      0 
Bo zabierając numer do innej sieci Klient go nie zmienia, tylko numer zostaje cały czas ten sam.
           

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

28,8% głosujących uważa, że wygra:

Polska Polska

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Małgorzata Bednarek

Bądź widoczny dla użytkowników mediów mobilnych! ABC optymalizacji strony pod mobile

Nie ulega wątpliwości, że rynek mediów mobilnych z roku na rok powiększa się. Szacuje się, że już w 2013 roku urządzenia przenośne zdominują dostęp do internetu kosztem tradycyjnych komputerów. To spore wyzwanie zarówno dla marketerów jak i również firm, których podstawowym kanałem dystrybucji produktów i usług jest właśnie internet. Jak się do tego przygotować? Zacznij od optymalizacji swojej witryny pod mobile!

Czytaj dalej