UKE: Darmowy Internet miejski dozwolony

UKE: Darmowy Internet miejski dozwolony

Usługa dostępu do Internetu może być świadczona przez jednostki samorządu terytorialnego bez pobierania opłat lub w zamian za opłatę niższą niż cena rynkowa - twierdzi UKE powołując się na ustawę o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych.
Sformułowanie wymienionych w ustawie wymagań związanych ze świadczeniem przez jednostki samorządu terytorialnego na rzecz użytkowników końcowych usługi dostępu do Internetu bez pobierania opłat lub w zamian z opłatę niższą niż cena rynkowa ma na celu zabezpieczenie rynku telekomunikacyjnego przed wypieraniem inicjatyw prywatnych przez podmioty publiczne. Projekty jednostek samorządu terytorialnego w powyższym zakresie niosą za sobą ryzyko zakłócenia rozwoju równoprawnej i skutecznej konkurencji na rynku telekomunikacyjnym. Dlatego UKE zwraca uwagę, że działania jednostki samorządu terytorialnego nie mogą prowadzić do tego, że przedsiębiorcy telekomunikacyjni zostaną zmuszeni do wycofania się z prowadzenia na tych obszarach gospodarczej działalności telekomunikacyjnej bądź też nie będą w stanie wejść z usługą na rynek telekomunikacyjny.

"Nie ulega wątpliwości, że celem ustawy jest z jednej strony stworzenie ram prawnych dla prowadzenia przez jednostki samorządu terytorialnego działalności w zakresie telekomunikacji, a z drugiej strony przeciwdziałanie takiej aktywności jednostki samorządu terytorialnego w zakresie telekomunikacji, która zakłócałaby rozwój równoprawnej i skutecznej konkurencji na rynkach telekomunikacyjnych. Interwencja publiczna powinna być skierowana tylko tam, gdzie mechanizmy konkurencji i wolny rynek nie zapewniają telekomunikacji. Prezes UKE stoi na stanowisku, że wykładnia przepisów ustawy winna być dokonywana z uwzględnieniem celu jej wprowadzenia do polskiego porządku prawnego" - czytamy w stanowisku UKE.
Jeżeli zatem jednostka samorządu terytorialnego chce zapewnić swoim mieszkańcom publiczny pełny dostęp do Internetu bez pobierania opłat lub w zamian za opłatę niższą niż cena rynkowa, jest zobowiązana wystąpić do UKE z wnioskiem o uzyskanie zgody. Dotyczy to jednak sytuacji, w której świadczona przez jst darmowa lub w zamian za opłatę niższą niż cena rynkowa usługa dostępu do Internetu może pod względem dostępności i zasięgu terytorialnego jak i funkcjonalności stanowić substytut usług dostępu do Internetu świadczonych przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych.

Praktyka pokazuje, że popularną formą zapewniania internetu przez jednostki samorządu terytorialnego jest instalacja hotspotów, które swoim zasięgiem obejmują miejsca publiczne (tj. parki, urzędy, ulice). Usługa ta nie zapewnia dostępu do internetu w pełni porównywalnego do tego, jakim się cieszą abonenci przedsiębiorców telekomunikacyjnych, ani pod względem funkcjonalności ani dostępności i zasięgu terytorialnego. Użytkownicy hotspotów mają dostęp do internetu tylko w miejscach, w których zlokalizowano punkty dostępu. W celu skorzystania z usług internetowych muszą zatem udać się do wybranej lokalizacji. Jednocześnie ograniczenia wprowadzone przez jednostki samorządu terytorialnego (jak również związane z możliwościami przesyłu radiowego) sprawiają, że zazwyczaj nie mamy także do czynienia z funkcjonalną substytucyjnością usług. W takim przypadku świadczenie przez jednostki samorządu terytorialnego usługi dostępu Internetu nie musi być poprzedzone wystąpieniem do UKE.

W sytuacji gdy oferowana przez jednostki samorządu terytorialnego usługa dostępu do Internetu, nie stanowiąc substytutu dla usług komercyjnych nie będzie względem nich konkurencyjna, nie będzie istniało zagrożenie zakłócania konkurencji na rynku telekomunikacyjnym. Świadczenie przez jednostki samorządu terytorialnego tego rodzaju usługi dostępu do Internetu może wręcz, w ocenie Prezesa UKE, przyczynić się do wzrostu zainteresowania i rozwoju umiejętności mieszkańców w zakresie korzystania z Internetu i w efekcie stymulować popyt na komercyjne usługi dostępu do Internetu w pełnym zakresie.
UKE
Czyżby "komercyjni" zaczęli się skarżyć do UKE? To tylko pokazuje słuszność idei darmowego internetu organizowanego przez samorząd. Szkoda że w Warszawie postępuje to tak wolno. Może inne dzielnice - blokowiska wezmą przykład z Bemowa?
         
      0 
czyli taka wiocha i tak nie będzie miała za free, zawsze będzie miała drogo(brak konkurencji), słaby zasięg GPRS/EDGE max, brak tanich kablówek i innych wygód Technicznych... mam nadzieję że się to kiedyś zmieni....
           
Na wiochach też już jest dostęp poprzez W-Fi. W moim małym mieście mam np. wokół ratusza oraz w Urzędzie Miasta a także na terenie sklepu FocusPark, gdzie nie robię zakupów odkąd koncertuje tam znana tandetna piosenkarka Dioda. Zresztę nic straconego gdyż na terenie tego imperium handlu, znajduje się sklep dla idiotów- niemiecki. Nie będę się więc narażać na opinię idioty z powodu Doroty.
         
      0 
a można wiedzieć z jakiego jesteś miasta i jakie to województwo?
           

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

28,5% głosujących uważa, że wygra:

Polska Polska

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Małgorzata Bednarek

Bądź widoczny dla użytkowników mediów mobilnych! ABC optymalizacji strony pod mobile

Nie ulega wątpliwości, że rynek mediów mobilnych z roku na rok powiększa się. Szacuje się, że już w 2013 roku urządzenia przenośne zdominują dostęp do internetu kosztem tradycyjnych komputerów. To spore wyzwanie zarówno dla marketerów jak i również firm, których podstawowym kanałem dystrybucji produktów i usług jest właśnie internet. Jak się do tego przygotować? Zacznij od optymalizacji swojej witryny pod mobile!

Czytaj dalej