Telekomunikacja Polska, największy operator telefonii stacjonarnej w Polsce, w piątek przegrał w sądzie arbitrażowym spór z duńską firmą DPTG. Prezes TP zapowiada dokładną analizę wyroku.
Przegranie procesu arbitrażowego przed sądem wiedeńskim oznacza, że Telekomunikacja Polska będzie musiała zapłacić DPTG około 1,6 mld zł. Wyrok jest efektem sporu, jaki wybuchł podczas prywatyzacji polskiego operatora telekomunikacyjnego.
Po ogłoszeniu decyzji trybunału arbitrażowego w Wiedniu Maciej Witucki Prezes Zarządu TP powiedział:
Będziemy analizować dzisiejszą decyzję punkt po punkcie i jesteśmy zdeterminowani do wykorzystania wszystkich środków prawnych, aby bronić interesów spółki i jej akcjonariuszy. Chcę potwierdzić, iż dzisiejsze wydarzenie w żaden sposób nie umniejsza naszego zaangażowania we wdrażanie średnioterminowego planu strategicznego. Wyniki drugiego kwartału 2010 potwierdzają, że Grupa jest na dobrej drodze do osiągnięcia wyznaczonych celów biznesowych i jestem przekonany, że Grupa TP utrzyma swoją mocną pozycję na rynku.
Komentarze (11)
04 września 2010, 13:31:24
Nawet dla Tp to duże pieniądze. Ciekawe czy Witucki szykuje juz kartonik na swoje klamoty z biurka.
Bóg wybacza, akcjonariusze nigdy.
04 września 2010, 13:46:51
04 września 2010, 14:05:59
04 września 2010, 14:16:12
04 września 2010, 18:59:52
04 września 2010, 19:15:05
Przypomina mi się postawa pewnego lidera pewnej partii politycznej, który za kłamstwa wobec innego polityka woli się procesować niż przeprosić. Ba, nawet odwoływać się od oskarżeń. Co za idioci chodzą po tym świecie.
Gdyby TP przegrała tę sprawę, wreszcie ruszyła by do działania, bo fundusze by moocno stopniały. Powodzenia w boju!
04 września 2010, 20:15:12
04 września 2010, 20:54:13
Łatwo jest mówić, że nie miałem i nie będę miał nic wspólnego z TP, natomiast niektórzy nie mieszkają w dużym mieście i nie mają 5 operatorów do wyboru.
04 września 2010, 21:55:41
06 września 2010, 21:50:09
mylisz sie, TP najmniej inwestuje z własnych środków, inwestycje w rozbudowę infrastruktury są finansowane ze środków unijnych, bo jest to tzw. operator wiodący i jest zobligowany do tych inwestycji. Nie pisz, że nie masz wyboru, bo wszędzie tam gdzie jest TP możesz skorzystać z oferty Netii i prawie (bo nie we wszystkich strefach numeracyjnych) wszędzie z Dialogu. Zrozumcie wreszcie, że TP ma obowiązek udostępniać swoją sieć, tak jak PKP musi udostępniać swoje trakty kolejowe. I żadna z wymienionych firm nie robi tego za darmo.