Komórkowa sieć Play zdecydowała, że podniesie cenę abonamentu w związku w podwyżką VAT-u, jednak w zamian klienci mają otrzymać dodatkowe minuty. Większość cen usług pozostanie bez zmian.
W związku podniesieniem stawki VAT komórkowa sieć Play zdecydowała, że poniesie większość kosztów związanych z tą zmianą.
-
Zmianie nie ulegnie cena brutto za minutę rozmów krajowych i międzynarodowych, SMS, MMS oraz transmisję danych. Za pakiety i usługi dodatkowe klient również zapłaci tyle samo, ile płacił do tej pory. Tym samym klienci usług przedpłaconych /pre-paid/ oraz mix nie odczują zmiany – nawet kwoty doładowań i ceny starterów pozostają na tym samym poziomie cenowym - informuje Marcin Gruszka, rzecznik prasowy sieci Play.
Inne rozwiązanie przygotowano dla klientów abonamentowych. -
W przypadku obecnych klientów usług abonamentowych zmianie ulegnie cena miesięcznego abonamentu, ale dla zrównoważenia tej niedogodności klient otrzyma od Play większy pakiet minut do wykorzystania - zapewnia Gruszka.
Z kolei wszystkim korzystającym z usług Premium do ceny netto dodana zostanie nowa stawka VAT.
Komentarze (20)
23 grudnia 2010, 22:03:18
23 grudnia 2010, 22:26:38
23 grudnia 2010, 22:57:11
Nie wiem skąd masz dane że większość nie wydzwania abonamentu który posiada. Ale to jest właśnie wolny rynek, że można kupić coś z czego nie będzie się korzystało. To że ktoś kupuje abonament którego nie potrzebuje jeszcze jestem w stanie zrozumieć jak specyficzną formę zakupu telefonu na raty, chociaż ja wolę sobie na telefon odłożyć.
24 grudnia 2010, 0:58:24
24 grudnia 2010, 8:01:46
24 grudnia 2010, 8:46:37
24 grudnia 2010, 9:32:14
24 grudnia 2010, 9:47:20
24 grudnia 2010, 10:30:41
24 grudnia 2010, 10:46:26
Niech do ciebie wreszcie dotrze, że praktycznie we wszystkich sieciach w związku z podwyżką VATu o 1 punkt procentowy zmieniają się ceny niektórych usług, ale nie każda podnosi je aż tak znacząco jak Era.
Zmiana stawki 29gr na 30gr to wzrost kosztu rozmów o 3,4% co znacznie przekracza wzrost ceny brutto spowodowanej zmianą VATu. Mogli zastosować inną metodę podwyżki w pre-paidach przykładowo poprzez uwzględnienie zmiany stawki VAT w koszcie doładowania. Albo zrobić tak jak sieć Plus, która zrezygnowała ze zmiany cen brutto usług, które kosztują mniej niż 60groszy. Dzięki temu maksymalny wzrost opłat to ok. 1,6% i to jedynie w przypadku najtańszego SMSa specjalnego (61->62gr brutto), czyli połowa tego co w Erze. Nim wyższa cena usługi tym zmiana stawki bardziej zbliżona jest do zmiany stawki VAT i nie nosi znamion ukrytej podwyżki jak w Erze. Przykładowo pakiet minut za 5 złotych podrożeje do 50,04zł (o 0,8%) i to jest zrozumiałe. Przecież nikt nie wymaga od nich, aby nie zmieniali cen doładowań oraz podstawowych usług jak zrobiły w swoich ofertach na kartę Orange i Play.