Sieci Orange i T-Mobile przegrały batalię w sprawie unieważnienia przetargu na rezerwację częstotliwości z przeznaczeniem do wykorzystania w ruchomej publicznej sieci telefonicznej o strukturze komórkowej trzeciej generacji (3G), zgodnie ze standardem UMTS na obszarze całego kraju
Naczelny Sąd Administracyjny ogłosił wyrok w sprawie skarg kasacyjnych PTK Centertel (sieć Orange) oraz Polskiej Telefonii Cyfrowej (sieć T-Mobile) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, w którym oddalono skargi PTC i PTK Centertel od decyzji UKE utrzymującej w mocy decyzję w przedmiocie odmowy unieważnienia przetargu na rezerwację częstotliwości z przeznaczeniem do wykorzystania w ruchomej publicznej sieci telefonicznej o strukturze komórkowej trzeciej generacji (3G) zgodnie ze standardem UMTS na obszarze całego kraju w służbie radiokomunikacyjnej ruchomej lądowej.
W ogłoszonym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne PTC i PTK Centertel.
Sąd uznał, że skargi kasacyjne były nieuzasadnione. Wskazał, iż unieważnienie przetargu może nastąpić jedynie w dwóch przypadkach: gdy postępowanie dotknięte było rażącym naruszeniem prawa lub rażąco naruszało interes uczestników przetargu. Dlatego też podniesione w skargach kasacyjnych zarzuty musiały być zatem ocenianie z tej perspektywy. Powyższych uchybień Sąd nie dostrzegł w toku rozpoznania sprawy. Sąd uznał, iż niezasadne są zarzuty, iż UKE i WSA zastosowali niewłaściwe przepisy prawa. W ocenie sądu do przetargu powinny mieć zastawanie przepisy z chwili jego ogłoszenia, a nie - jak wywodzili wnoszący skargi kasacyjne - z chwili pierwszego złożenia wniosku o rezerwację częstotliwości.
Sąd wskazał ponadto, iż
niesłuszne były zarzuty formułowane pod adresem UKE, iż niesłusznie odrzucił ofertę PTC z uwagi na niewłaściwe określenie zakresu częstotliwości. PTC wywodziła w toku postępowania, iż chodziło jedynie o oczywista omyłkę pisarską. Sąd wskazał, iż istotnie PTC popełniła uchybienie formułując ofertę. Prezes URTiP przeprowadzający przetarg nie miał możliwości usunąć tego uchybienia, albowiem nie pozwalały na to przepisy prawa, a z uwagi na odrębność postępowania rezerwacyjnego od przetargowego przepisy k.p.a. nie miały w tym przypadku zastosowania.
NSA wskazał, iż nie dopatrzył się także tego, aby warunki przetargu zostały określone w sposób nieprzejrzysty i dyskryminujący. Sąd wskazał, iż w chwili przeprowadzenia przetargu zachowanie warunków konkurencji oraz wysokości zadeklarowanej kwoty stanowiło jedno kryterium. Nie może zatem odnieść skutku zarzut nierównorzędnego potraktowania obu czynników. Sąd zauważył dodatkowo, iż w sytuacji gdy Netia Mobile (poprzednik P4) zaoferowała kwotę najwyższą, a PTK Centertel kwotę minimalną, zarzut rzekomego dyskryminującego określenia warunków przetargów był nieuzasadniony. Trudno bowiem oczekiwać, aby przetarg wygrał podmiot, który zaoferował kwotę minimalną. Sąd wskazał, że udział w przetargu nie jest obowiązkowy.
Przetarg, którego dotyczy opisany powyżej wyrok, został rozstrzygnięty jeszcze przez Prezesa URTiP. W dniu 9 maja 2005 r. zostały ogłoszone wyniki postępowania przetargowego na rezerwację częstotliwości w systemie telefonii ruchomej UMTS (o zakresach częstotliwości wskazanych powyżej), zgodnie z którymi podmiotem wyłonionym w postępowaniu przetargowym została Netia Mobile (obecnie P4). Postępowanie o unieważnienie postępowania przetargowego zapoczątkowane zostało stosownymi wnioskami PTC z dnia 13 maja 2005 r. i PTK Centertel z 5 maja 2005 r. i zostało ostatecznie rozstrzygnięte w dniu wczorajszym. Tym samym po 6 latach procedur operator uzyskał pewność swojej sytuacji prawnej.
Wyrok jest prawomocny.
Komentarze (8)
12 czerwca 2011, 16:18:31
12 czerwca 2011, 18:08:37
13 czerwca 2011, 10:20:01
13 czerwca 2011, 10:24:44
Za to pozostali operatorzy mają "tylko" 3G, ale 42 MB/s
13 czerwca 2011, 12:04:09
13 czerwca 2011, 12:08:13
16 czerwca 2011, 14:15:16
08 lipca 2011, 14:35:51