Codziennie Android zdobywa pół miliona nowych użytkowników. Z nowego raportu firmy McAfee wynika, że popularność mobilnej platformy Google idzie w parze z zwiększonym zagrożeniem dla użytkowników.
Z raportu na temat bezpieczeństwa w Internecie "McAfee Threats Report: Second Quarter 2011" wynika, że drugim kwartale 2011 roku liczba szkodliwych programów atakujących platformę Android wzrosła o 76 proc. w stosunku do kwartału poprzedniego. Zarazem liczba nowych szkodliwych programów dla Androida stanowiła wtedy niemal 2/3 wszystkich nowych zagrożeń dla platform mobilnych – czyli była prawie dwukrotnie wyższa od liczby nowoodkrytych szkodliwych programów dla wszystkich pozostałych platform mobilnych razem.

Malware na platformy mobilne jest w dużej mierze funkcjonalnie oparty na podobnych programach na komputery PC, zawiera funkcje obsługi botnetów, rootkitów oraz funkcje ukrywania swojej obecności. Zarazem wiele programów wykorzystuje specyfikę smartfonów, np. malware Android/Jmsonez.A wyświetla kalendarz na styczeń 2011 r., a każda próba zmiany miesiąca na inny powoduje wysyłanie SMS-ów na płatne numery. Program stara się też ukryć swoją obecność kasując ewentualne potwierdzenia. Z kolei Android/Smsmecap.A wysyła SMS-ami lekceważące lub prześmiewcze teksty na numery pobrane z bazy kontaktów.
Drugim ciekawym wątkiem był radykalny wzrost intensywności hacktywistów. Celami cyberataków stały się Komisja Europejska, Ministerstwo Finansów Francji i dziesięciu ministrów Australii (łącznie z premierem, ministrem spraw zagranicznych i ministrem obrony), a także agencje kosmiczne USA i UE (NASA i ESA). Z kolei w Niemczech stwierdzono, że użytkownicy sieci rządowej są celami średnio pięciu ataków dziennie.
-
W tym roku ponownie zanotowaliśmy rekordowe ilości szkodliwych programów, przede wszystkim na urządzenia mobilne, gdzie ich liczba jest bezpośrednio związana z popularnością danego urządzenia. Zarazem ataki stają się coraz bardziej złożone i są coraz skuteczniej ukrywane, co oznacza że przez długi czas mogą pozostać niewykryte. Coraz wyraźniej widać też grupy hacktywistów, którzy zmieniają oblicze cyberprzestępczości poprzez wyraźne rozróżnienie ataków przeprowadzanych dla korzyści finansowych od ataków mających nagłośnić sprawy popierane przez cyberprzestępców – powiedział Vincent Weafer, wiceprezes McAfee Labs.
Komentarze (1)
24 sierpnia 2011, 14:34:06