Czytelne, zrozumiałe i jasne dla każdego konsumenta - takie powinny być umowy z dostawcą usług telekomunikacyjnych. Z doświadczeń UOKiK wynika, że nie zawsze abonent może na to liczyć.
Od początku 2009 roku Prezes UOKiK wydała 55 decyzji dotyczących przedsiębiorców telekomunikacyjnych. W związku z wieloma nieprawidłowościami oraz sygnałami od konsumentów UOKiK opracował wyjaśnienia, które mają pomóc profesjonalistom w przygotowywaniu wzorców umów.
Informacji o wysokości opłat abonamentowych bezpośrednio w umowie
Część dostawców usług telekomunikacyjnych stosuje wzory umowy, które nie zawierają informacji o wysokości opłat abonamentowych ponoszonych przez konsumenta. W efekcie, wielu z nich w umowach podaje jedynie nazwę pakietu taryfowego. Aby wiedzieć jak wysoki jest abonament, klient musi przeanalizować wiele dokumentów: umowę (w której znajduje się informacja o planie taryfowym), regulamin promocji oraz cennik. Co więcej, informowanie w kontrakcie jedynie o nazwie planu taryfowego powoduje, że operator pomija także koszt usług dodatkowych aktywowanych wraz z zawarciem umowy podstawowej. Usługi te na początku obowiązywania umowy są bezpłatne, ale jeśli abonent ich nie dezaktywuje w określonym terminie - stają się płatne. Informacje o zasadach działania usług dodatkowych (np. o ich wyłączeniu) zazwyczaj nie są ujawniane bezpośrednio w umowie, a w regulaminie promocji.
Rekomendacja UOKiK: umowa powinna wskazywać wysokość wszystkich opłat abonamentowych, jakie konsument będzie musiał ponosić, gdy zgodzi się na ofertę przedsiębiorcy.
Umowy dostarczanej wcześniej
Wielu konsumentów decyduje się na skorzystanie z oferty operatora na podstawie informacji przedstawionych na jego stronie internetowej albo podczas rozmowy telefonicznej. Umowa lub aneks, regulamin oraz cennik są zazwyczaj dostarczane przez kuriera. Niestety, bardzo często się zdarza, że konsument nie ma możliwości wcześniejszego zapoznania się z warunkami umowy. Po raz pierwszy może to zrobić w momencie wizyty kuriera, a więc w okolicznościach nie sprzyjających spokojnej i rzetelnej analizie przedstawionych do podpisu dokumentów.
Rekomendacja UOKiK: W przypadku, gdy konsument zawrze umowę na odległość, np. poprzez kuriera, którego wizyta jest następstwem wcześniejszej rozmowy telefonicznej lub wizyty na stronie internetowej, i zgłosi np. konsultantowi, że chciałby otrzymać dokumenty jeszcze przed wizytą kuriera, powinien je otrzymać. Dostawca usług może to zrobić wysyłając je np. pocztą lub w formie elektronicznej.
Informacji o tym, że telefony automatycznie łączą się z Internetem
Do UOKiK docierają sygnały, że część konsumentów ma problem z nowymi funkcjami tzw. inteligentnych telefonów, których oprogramowanie i ustawienia umożliwiają automatyczne łączenie się z Internetem, np. w celu pobrania aktualizacji. Konsument, który nie wie o takiej funkcji często jest zaskoczony wysokim rachunkiem telefonicznym za transfer danych. Warto podkreślić, że problemy abonentów wynikają właśnie z ich nieświadomości o tym, że takie ustawienia można wyłączyć i uniknąć dodatkowego obciążenia rachunku.
Rekomendacja UOKiK: przed zawarciem umowy operator powinien poinformować abonenta o tym, że telefon może automatycznie łączyć się z Internetem oraz o stawkach opłat. Dodatkowo, takie informacje powinny znajdować się na opakowaniu aparatu oraz w smsie, który powinien otrzymać każdy konsument, logując się do sieci. Przy pierwszym uruchomieniu telefonu konsument powinien zostać poproszony przez system operacyjny urządzenia o zapoznanie się i ewentualną zmianę ustawień dotyczących łączenia się z siecią i transferu danych. Praktyką popieraną przez UOKiK jest także umożliwienie użytkownikowi ustawienia limitu transferu danych.
Wielkości czcionki
Czynnikiem poważnie zniechęcającym konsumentów do czytania umów, również tych telekomunikacyjnych, jest, niestety, często wykorzystywana bardzo mała czcionka (np. 5 pkt w skali edytora tekstu), która utrudnia lub wręcz uniemożliwia przeczytanie umowy. Równie negatywne skutki ma stosowanie w umowie tzw. gwiazdek, licznych odesłań, pojęć niezrozumiałych i zawiłych. Rekomendacja UOKiK: Dokumenty umowy powinny być sporządzone w czytelnej formie, czcionką nie mniejszą niż 10 pkt, przy zastosowaniu tła, koloru czcionki i jakości wydruku zapewniających możliwość bezproblemowego przeczytania umowy.
Niewprowadzających w błąd informacji
Do UOKiK napływają liczne sygnały od konsumentów wskazujące na rozbieżne informacje przekazywane przez konsultantów szczególnie dotyczące opłat za korzystanie z dodatkowych usług. Ponadto zdarza się, że dokumenty, które przywozi kurier nie dotyczą zmiany aktualnie obowiązującej umowy, o czym zapewniał telemarketer, a zawarcia całkiem nowej. Inną praktyką jest nagrywanie nie całej rozmowy telefonicznej z abonentem, wbrew zapewnieniom na wstępie połączenia, a jedynie oświadczenia konsumenta o zgodzie na zmianę oferty. Takie działanie utrudnia zweryfikowanie prawdziwości informacji udzielanych przez konsultanta lub telemarketera i rozstrzyganie ewentualnych sporów.
Rekomendacja UOKiK: informacja o ofercie musi być pełna, jasna i rzetelna. Dostawca usług powinien nagrywać całość rozmowy, która może być dowodem w przypadku reklamacji. W opinii Urzędu, dobrą praktyką byłoby informowanie abonentów o możliwości odstąpienia od dokonanych na odległość (np. w trakcie rozmowy telefonicznej) zmian warunków umowy.
Komentarze (2)
05 grudnia 2011, 3:56:30
05 grudnia 2011, 12:40:27
Wręcz przeciwnie, robisz z siebie pośmiewisko, bo pokazujesz, że jesteś cieniasem, który za wszystkie swoje życiowe porażki obwinia rząd. Akurat teraz rząd PO, w przeszłości rząd PIS, a przyszłości jakiś tam, który nastanie.
Tiaaa... wszyscy są winni, tylko nie Ty. Wszyscy inni odpowiadają za Twoje porażki, tylko nie Ty sam.
A teraz do rzeczy: możesz przecież przenieść się do lasu, tam w ogóle nic Ci nie będzie potrzebne, skoro nie potrafisz z tego korzystać czy zawrzeć poprawnie umowy.
Ja abonament na telefon mam od roku 2001 i NIGDY nie zdarzyło mi się, żebym na fakturze miał coś nie tak, żeby mnie operator oszukał, czy dodatkowo coś naliczył, czego sam nie chciałem, ewentualnie w co sam bym się nie wplątał, chcący czy niechcący (SMSy Premium).
A wiesz dlaczego nigdy mi się nie przytrafiły problemy z operatorem? Bo nie jestem naiwny i nie dam sobie wmówić, że coś za co inni biorą kasę, ktoś inny da mi za darmo. Mam na myśli Pleja, który obiecuje, że niczym się nie różni od W3, oprócz tego, że jest mega tańszy. Naiwni durnie dają się nabrać na to, że firma która powstała żeby zarabiać, da im coś za darmo. Na miejscu frajerów naciągniętych przez Pleja w ogóle bym się nie przyznawał publicznie. Bo to od razu świadczy o tym, że jestem frajer, myśląc, że coś dostanę za darmo.
Albo SMSy po 4,88zł, dzięki którym można było wylosować bańkę.
Jakim ciężkim trzeba być frajerem, żeby myśleć, że ktoś wymieni 4,88zł na milion :-))))
Dopóki takie frajerstwo będzie chodzić po polskiej ziemi, dopóty Polska nigdy silna i mądra nie będzie.