wikma07.02.2012 (9:02)7 komentarzy

63% pracowników biurowych traci w pracy 2 godziny

63% pracowników biurowych marnuje codziennie nawet 2 godziny czasu w pracy tylko ze względu na zbyt wolne tempo pisania na klawiaturze - wynika z badań przeprowadzonych przez portale bezwzrokowo.pl i piskle.pl.
Portal bezwzrokowo.pl i piskle.pl przeprowadziły badania na grupie 1700 użytkowników portali z kursami szybkiego bezwzrokowego pisania na klawiaturze.
Wniosek jest jeden: 63% pracowników marnuje w pracy codziennie około 2 godzin czasu tylko ze względu na zbyt wolne tempo pisania na klawiaturze!

Okazuje się, że aż 63% badanych pisze poniżej 150 znaków na minutę, i aż 25% osób poniżej 100 znaków na minutę.

Co to oznacza?
Pracownik biurowy często pisze na klawiaturze około 3 godzin dziennie. Na stronie A4 jest około 3300 znaków. Pracownik, który pisze 100 znaków na minutę potrzebuje 33 minuty na przepisanie strony, a osoba, która pisze naprawdę szybko, tj. około 360zn/min tylko 9 minut. Oznacza to to, że pracownik, który pisze bardzo szybko, w porównaniu do osoby piszącej bardzo wolno oszczędza nawet do 24 minut na tej jednej czynności! W ciągu całego dnia pracy daje to oszczędność rzędu 2 godzin!

Załóżmy, że pracownik dostał 2 zadania, na które w sumie ma 1 godzinę czasu. Ma przepisać ofertę, która zajmuje 1 stronę A4 i nawiązać za jej pomocą kontakty z potencjalnymi klientami. Pracownik, który pisze wolno, marnuje na to 33 minuty i zostaje mu jedynie 27 minut na pracę, która może stać się źródłem zysków dla firmy. Pracownik, który pisze szybko ma aż 51 minut, żeby zająć się zadaniem generującym zyski.
Jednym z rozwiązań problemu jak nauczyć się szybko pisać i tym samym skrócić czas potrzebny na wykonywanie bezproduktywnej pracy, są kursy internetowe, gdzie w dowolnym czasie i miejscu można nauczyć się pisać bezwzrokowo w ciągu ok. 15 godzin. Potem kontynuując ten sposób pisania można przyśpieszyć nawet do 1000 znaków na minutę jak robią to mistrzowie. Certyfikat ukończenia takiego kursu coraz częściej pomaga w zdobyciu satysfakcjonującej posady w renomowanych firmach.
bezwzrokowo.pl

Komentarze (1 - 7 z 7)

najlepiej zapierdzielać jak robocik za 1000zł czyli 1/4 pensji przeciętnego niemca....
 3  
Ja pracowałem jako urzędnik (czasem jako kierownik) 50 lat od liczydła, przez kalkulator do komputera. Nigdy, żaden mój pracodawca niczego mnie nie nauczył. Do wszystkiego musiałem sam dochodzić. Teraz rzadko przyjmuje się urzędników po maturze, potrzebny co najmniej licencjat. Oni na ogół niczego nie potrafią. Muszą, korzystając z pomocy starszych kolegów do wszystkiego dochodzić sami.
 2  
a pewnie te portale oferują kursy szybkiego pisania i chcą podbić koniunkturę takimi badaniami;d
 0  
Ciekawe, ilu pracowników biurowych wypełniając formularze na komputerze przeskakuje z jednego pola do drugiego myszką, a nie klawiszem Tab :).
 0  
w tych dwóch godzinach jest równiez czas spędzony na czytaniu media2.pl:-)))
 3  
Ja tam tłumaczę sobie to tak 'pracuję tyle ile mi płacą'.. więc 2 godzinki to i tak jest mało czasu.. ;D
 2  
Im więcej czasu traci urzędnik, tym mniej popełnia błędów i wydaje mniej niepotrzebnych decyzji i opinii,na czym zyskuje praworządność i petent.
 0