Łukasz Szewczyk13.02.2018 (12:28)5 komentarzy

Gwiazda serialu "Botoks" reaguje na krytykę. "Nie interesuje mnie sumienie lekarzy", "Prawa pacjenta, nie religia"

Katarzyna Warnke dostępnym na platformie Showmax serialu "Botoks" ponownie wciela się w postać lekarki, która przestaje wykonywać zabiegi przerwania ciąży. Gwiazda zapewnia, że nie interesują ją moralne rozterki lekarzy. Medykom, którym względy religijne przeszkadzają w zapewnianiu pacjentkom wszystkich ich praw, aktorka radzi zwolnić się z pracy.
Katarzyna Warnke
Film "Botoks" wszedł na ekrany polskich kin w końcu września 2017 roku. Mimo nieprzychylnych opinii krytyków obraz Patryka Vegi pobił rekordy oglądalności, notując drugie najlepsze otwarcie w historii polskiego kina. 31 stycznia tego roku platforma Showmax rozpoczęła natomiast emisję sześcioodcinkowego serialu pod tym samym tytułem, zrealizowanego wyłącznie na potrzeby tego serwisu. Prace nad serialem rozpoczęły się dwa tygodnie po zakończeniu zdjęć do filmu kinowego.
- Seriale na platformach to dzisiaj hit, większość ludzi je uwielbia ze względu na to, że można sobie na więcej pozwolić, że zrobione są przepięknie, z niezwykłą dbałością o szczegół, są mądrzejsze niż te pokazywane w telewizji - mówi Katarzyna Warnke agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Serial "Botoks" znacznie pogłębia historię opowiedzianą przez Patryka Vegę w filmie. Autor scenariusza rozbudował wątki poszczególnych bohaterów, wprowadzając na pierwszy plan niektóre drugoplanowe postacie, dzięki temu widzowie lepiej poznają historię transseksualnego pielęgniarza Marka, granego przez Sebastiana Fabijańskiego, oraz lekarki Beaty, w którą wciela się Agnieszka Dygant. Także wątek postaci granej przez Katarzynę Warnke został mocno rozbudowany, ukazując prywatną sferę jej życia.

- Zrozumiemy, dlaczego jest z tym facetem, bo wiele kobiet śmiało się w trakcie "Botoksu", to był element humorystyczny, ten facet, zajęty jedzeniem z pudełek, siłownią i niczym więcej, a tu się okaże, jaką oni mają relację, kto tu rządzi, dlaczego ona z nim jest - mówi gwiazda.

Film "Botoks" wywołał dyskusję na temat stanu polskiej służby zdrowia, był też krytykowany za wpisywanie się w ideologię ruchów pro-life. Wielu widzów negatywnie odebrało fakt, że w postać lekarki Magdy wcieliła się Katarzyna Warnke, a więc aktorka znana z zaangażowania w obronę praw kobiet. Jej bohaterka jest ginekologiem położnikiem, wykonującym również zabiegi przerywania ciąży. Po przeprowadzeniu ponad siedmiuset aborcji kobieta zwalnia się z pracy.

- Każdy ma trochę inne poglądy, inną wrażliwość, istnieje coś takiego, jak próby przed rozpoczęciem pracy nad filmem, wejściem na plan, na tych próbach też odbywały się dyskusje, mieliśmy kwestie sporne. Patryk Vega ma inne poglądy niż ja, ja jestem bardziej lewicowa w myśleniu, jestem pro-choice, pozostałam pro-choice - mówi Katarzyna Warnke.

Gwiazda nie zgadza się z krytyką jej wątku w filmie i serialu "Botoks". Jej zdaniem dodał on coś nowego do dyskusji na temat reprodukcyjnych praw kobiet, poruszył bowiem kwestię wyborów moralnych lekarzy. Sama aktorka twierdzi, że nie jest zainteresowana sumieniem medyków, uważa bowiem, że jako osoby zatrudnione w państwowym systemie ochrony opieki zdrowotnej obowiązują ich przepisy polskiego prawa, a nie normy religijne.

- Moja postać w momencie, kiedy nie może wykonywać aborcji, a wpłynęła na to nie zmiana jej poglądów, tylko bardzo trudne przeżycia, które miała w trakcie pracy, i przechodziła bardzo trudną ciążę, mówi wtedy: zwalniam się - ja to proponuję lekarzom, że jeżeli nie są w stanie wykonywać w pełni zawodu, niech się zwolnią - mówi Katarzyna Warnke.

Serial "Botoks" można oglądać wyłącznie na platformie Showmax. Serwis w każdą środę publikuje nowy odcinek.
Newseria

Komentarze (1 - 5 z 5)

To kat powinien się zwolnić jeżeli nie może wykonać wyroku śmierci. Lekarze są od ratowania , anie zabijania
 8  
Aborcja to nie zabójstwo. Kiedyś w Polsce będzie normalnie i będzie aborcja na życzenie. Oby jak najszybciej.
 9  
Lekarze są od ratowania , anie zabijania
Lekarze są od LECZENIA zgodnie z rzetelną (a nie religijną!) wiedzą. Lekarz jest od tego, by udzielić pomocy pacjentowi, zgodnie z wiedzą medyczną, a nie swoim sumieniem. Jeśli tego nie rozumiesz, jesteś po mało rozumny.

Problem sumienia NIE dotyczy TYLKO aborcji. Ale jeśli uważasz, że aborcja to "zabijanie". Po pierwszy nikt nie każe Tobie dokonywać aborcji. A decyzję zostaw kobiecie, to jej sumienie, a nie Twoje!
 7  
"Gwiazda zapewnia, że nie interesują ją moralne rozterki lekarzy. "

Ciekawe czy lekarzy z "moralnymi rozterkami" interesuje zdanie tej pani?

Temat jest trudny, staram się być powściągliwy, ale jak czytam takie zero-jedynkowe pitolenie, to mnie trafia. Jak łatwo przychodzi niektórym ludziom decydowanie o życiu innych? Porażające.

________________________________________________________________________

Spójrz na moich psychofanów!!! Właśnie tak wygląda przewlekły ból d. =)

 1  
A dziecko w łonie matki to kto.Czy jego nie powinien ratować lekarz. Kobieta powinna i może podejmować decyzję przed poczęciem.
 2