Łukasz Szewczyk09.05.2019 (19:23)5 komentarzy

Film Sekielskiego "Tylko nie mów nikomu" o pedofilii w polskim kościele trafi na Netflixa? "Staramy się, oddamy za darmo"

Już w ten weekend premiera zapowiadanego od dawna głośnego filmu Tomasza Sekielskiego o tuszowaniu pedofilii w polskich kościołach. Czy prawdę o polskim kościele pozna cały świat?
Plakat filmu Tomasza Sekielskiego "Tylko nie mów nikomu"
Wiele na to wskazuję, że w sobotnie popołudnie 11 maja 2019 roku łącza internetowe będą rozgrzane do czerwoności. Swoją premierę będzie miał zapowiadany od dawna dokument "Tylko nie mów nikomu". W sieci pojawią się pierwsze recenzje oraz nazwiska znanych duchownych, którzy molestowali dzieci.
"To nie jest jeszcze jedna ważna opowieść zawierająca dramatyczne relacje ofiar księży pedofilów. To dziennikarskie śledztwo, którego wyniki są druzgocące. Padają w nim oskarżenia wobec kolejnych duchownych znanych z pierwszych stron gazet. Jednak Sekielski nie tylko rzuca oskarżenia, ale także znajduje i przedstawia dowody. (...) Z tego filmu wybrzmiewa jeszcze jedna bolesna refleksja: sposób, w jaki Kościół traktuje ofiary, sprawia, że nie sposób nie poczuć się ofiarą jeszcze raz" - opisuje Janusz Schwertner z Onetu

Z kolei Wirtualna Polska poinformowała, że wśród czarnych bohaterów filmu znaleźli się m.in. kapelan prezydenta Lecha Wałęsy Franciszek C., który przyznaje się do molestowania oraz kustosz sanktuarium w Licheniu Eugeniusz M. - W filmie ujawniamy dwa tzw. autorytety kościelne, które krzywdziły dzieci. Nie chcę być jednak odbierany jako człowiek, który wojuje z Kościołem. Chcę pokazać zakłamanie i zmowę milczenia na temat krzywd, jakie duchowni wyrządzają bezbronnym dzieciom. Najważniejsze dla mnie są ofiary, ich krzywda. Dorośli ludzie płakali w rozmowach ze mną. Ich krzywda jest ogromna - mówi Tomasz Sekielski w rozmowie z Wirtualną Polską.

Z kolei Marek Sekielski, producent dokumentu w rozmowie z "Onet Rano" stwierdził że jest to film, który boli. - To film z gatunku tych, po których widzowie są wstrząśnięci - powiedział i ostrzegł, że ze względu na ciężar emocjonalny i drastyczne momenty powinny oglądać osoby powyżej 16. roku życia.

Niewykluczone, że film obejrzy cały świat. - Życzyłbym sobie tego, żeby film obejrzało jak najwięcej osób. Staramy się. Mamy osobę, która na co dzień mieszka w Hollywood i jest z branży filmowej, która będzie nam pomagała przy promocji - zdradził Sekielski. - Jakby się udało, zupełnie za darmo, oddać do Netflixa, żeby zrobili rożne wersje językowe, byłbym szczęśliwy. Film poszedłby na cały świat - dodał.

Całą rozmowę braci Sekielskich można zobaczyć na YouTube:

"Tylko nie mów nikomu" to słowa szeptane do ucha ofiary. Klucz do mrocznej tajemnicy skrzywdzonych dzieci, które osamotnione, bez nadziei na pomoc musiały żyć w strachu, poczuciu winy i wstydu. Dopiero jako dorośli ludzie są w stanie zmierzyć się z krzywdą, jaką im wyrządzono.

W filmie bracia Sekielscy odsłaniają mechanizmy tuszowania przestępstw popełnionych na dzieciach i opisuje system, w którym ważniejszy niż dobro ofiar jest interes Kościoła i oprawców w sutannach. Odpowiadają za to konkretni kościelni hierarchowie, którzy uczestniczyli w zmowie milczenia i swoimi zaniechaniami przyczyniali się do kolejnych ludzkich tragedii.

Dzisiaj opublikowano także nowy zwiastun nowej produkcji:

Przypomnijmy, że premiera filmu dokumentalnego "Tylko nie mówi nikomu" w sobotę - 11 maja 2019 roku o godzinie 14.30 w internecie na platformie YouTube.

Komentarze (1 - 5 z 5)

Treść komentarza ukryta z powodu zbyt niskiej oceny - kliknij by wyświetlić
Są, jak wynika z zapowiedzi, mocne sceny spotkań ofiar z ich dawnymi prześladowcami w czarnych sukienkach. Film Sekielskiego to lektura obowiązkowa. Szkoda tylko, że nie poruszy sumień polskich hierarchów. Ale nie da się poruszyć czegoś, czego nie ma.
 50  
Treść komentarza ukryta z powodu zbyt niskiej oceny - kliknij by wyświetlić
To jest wina dzieci WodząNAS NA POKUSZENIE
 45  
Treść komentarza ukryta z powodu zbyt niskiej oceny - kliknij by wyświetlić
musimy sie modlić o siłe by opszeć sie pokusie gdy widzimy dziewczynki wKRÓTKICH SUKIENKACH
 39  
Treść komentarza ukryta z powodu zbyt niskiej oceny - kliknij by wyświetlić
Niespełna doba od wstawienia filmu, a już ponad TRZY MILIONY wyświetleń. Brawo, bracia Sekielscy! Dwie godziny oglądania ze ściśniętym gardłem i zaciśniętymi dłońmi. Siedmioletnie dziewczynki sprzątają chlew po księdzu, któremu nie chce się nawet zmyć naczyń. A im pewnie mówi, że spełniają dobry uczynek, i nie wstydzi się tego chlewu. Po prostu brak słów. Inny ksiądz podczas rekolekcji indoktrynuje małe, zdezorientowane dzieci, jacy to oni, księża, są biedni i że najchętniej by ich rozstrzelano. "Przyniosłam księdzu jabłuszko" - stary zbok w ciepłych bamboszkach obsługiwany przez zakonnice. Jeden wielki koszmar. A nam grożą piekłem za zjedzenie kiełbasy w Wielki Piątek.
 40  
Film Sekielskich jest o esbekach wcielonych w szeregi polskiego Kościoła. W latach omawianych w filmie istniała taktyka rozbijania wspólnot zagrażających władzy ludowej (NSZZ "Solidarność", Kościół) poprzez wprowadzanie doń swoich wtyczek (tj. TW "Bolek"). Był to pomysł tow. Stanisława Kanii, z którym ostatecznie nie zgodzili się generałowie Jaruzelski i Kiszczak i następstwem był stan wojenny '81.
Ukazane w filmie zdarzenia pochodzą sprzed 30, 40 lat, Sekielscy robili film przez ostatnie 1,5 roku. Nasuwa się pytanie czy nie mogli poczekać z jego premierą do października br. a musieli przed wyborami? Czy film jest dziennikarską próbą rozwikłania problemu pedofilii w Polsce, czy uderzeniem w grupę, która pozbawiła byłych funkcjonariuszy SB świadczeń emerytalnych? To co obecnie dzieje się z atakiem antyklerykalnym, przypomina metody operacyjne ww. junty Jaruzelskiego. Ofiarą ich dewiacji został wówczas między innymi bł. ks. Jerzy Popiełuszko. PS. Tylko NIE MÓWCIE nikomu! :)
 31