Łukasz Szewczyk20.03.2020 (20:27)12 komentarzy

Polski horror "W lesie dziś nie zaśnie nikt" zamiast do kin trafił do Netflixa (wideo)

Film "W lesie dziś nie zaśnie nikt" kinową premierę miał mieć w połowie marca. Epidemia koronawirusa wymusiła zamknięcie kin. Mamy jednak dobrą wiadomość. Film właśnie trafia do Netflixa.
Plakat filmu "W lesie dziś nie zaśnie nikt'
Plakat filmu "W lesie dziś nie zaśnie nikt'
Akcja filmu rozpoczyna się dość niewinnie - grupa nastolatków uzależnionych od technologii trafia na... obóz offline. Wspólna wędrówka po lasach bez dostępu do smartfonów nie zakończy się jednak tak, jak zaplanowali to organizatorzy. Będą musieli zawalczyć o prawdziwe życie z czymś, czego nie widzieli nawet w najciemniejszych zakamarkach Internetu. W obliczu czyhającego w lesie śmiertelnego niebezpieczeństwa odkryją, czym jest prawdziwa przyjaźń, miłość i poświęcenie. Czy wyjdą z tego cało, czy w krwistych kawałeczkach?

Akcja filmu rozpoczyna się dość niewinnie - grupa nastolatków uzależnionych od technologii trafia na... obóz offline. Wspólna wędrówka po lasach bez dostępu do smartfonów nie zakończy się jednak tak, jak zaplanowali to organizatorzy. Będą musieli zawalczyć o prawdziwe życie z czymś, czego nie widzieli nawet w najciemniejszych zakamarkach internetu. W obliczu czyhającego w lesie śmiertelnego niebezpieczeństwa odkryją, czym jest prawdziwa przyjaźń, miłość i poświęcenie. Czy wyjdą z tego cało, czy w krwistych kawałeczkach?

Polski horror praktycznie nie istnieje, tymczasem na świecie przeżywa swój renesans. Zainteresowanie gatunkiem jest większe niż kiedykolwiek, a filmy grozy przybierają w światowym kinie coraz ciekawsze i nieoczywiste formy. "W lesie dziś nie zaśnie nikt" jest pierwszym współczesnym polskim horrorem skierowanym do szerokiej publiczności, do którego realizacji twórcy podeszli ze świeżym spojrzeniem i nieszablonowymi pomysłami. "W lesie dziś nie zaśnie nikt" to slasher, więc widzowie mogą się spodziewać, że na ekranie polecą głowy i poleje się krew, a wielu bohaterów nie dotrwa do finału. Twórcy pod drapieżną otoczką puszczają oko do widza i z dystansem odnoszą się do otaczającej nas rzeczywistości, ironicznie komentując nastroje społeczne.

Jak informują producenci, jest to film stworzony z pasji, wykreowany przez zapalonych koneserów gatunku. Reżyserem filmu jest Bartosz M. Kowalski, autor głośnego "Placu zabaw", który został nagrodzony za najlepszy debiut na festiwalu filmowym w Gdyni i został okrzyknięty najbardziej kontrowersyjnym polskim filmem ostatnich lat. W filmie zagrają m.in.: Julia Wieniawa, Wiktoria Gąsiewska, Michał Lupa, Stanisław Cywka, Sebastian Dela, Mirosław Zbrojewicz i Gabriela Muskała. Za produkcję odpowiada dom produkcyjny Akson Studio.

Film "W lesie dziś nie zaśnie nikt" dostępny jest w Netflixie od 20 marca 2020 roku.. Początkowo film swoją kinową premier miał mieć 10 marca 2020 roku.

Komentarze (1 - 10 z 12)

Wychodzi na to że na koronowirusie najbardziej zyskają producenci kasz, makaronów i papieru toaletowego oraz Netflix
 9  
Wychodzi na to że na koronowirusie najbardziej zyskają producenci kasz, makaronów i papieru toaletowego oraz Netflix
nie mam Netfliksa i nie chcę mieć. Wolę książki czytać.
 2  
Widziałem. Film mocno średni. Taki polski slasher. Amerykanie choć zatrudniają fajne aktorki, a u nas jakieś drewno.
 9  
Super film jak na polskie realia
 5  
Nie oglądam horrorów bo sie ich boje
 2  
Obejrzałem i muszę stwierdzić, że już to gdzieś widziałem. Zlepek kilku amerykańskich horrorów
 6  
Ach to polskie narzekanie. Film bardzo fajny. Mi się podobał.
 1  
Ten film to kpina gdybym zapłacił za niego w kinie wkurzyłbym się srogo...
 1  
Ach to polskie narzekanie. Film bardzo fajny. Mi się podobał.
Widocznie nie widziałeś innych i nie wiesz, że ten film to kopia innych filmów made in USA.
 2  
Obejrzałem do połowy tak mnie wciągnął
 0