Łukasz Szewczyk20.06.2015 (17:43)brak komentarzy

Polacy patrzą w lustro z optymizmem, zmienimy się na lepsze (Prosumer Report)

Aż 7 na 10 Polaków twierdzi, że czuje się dobrze z tym, jak wygląda, choć wielu przyznaje, że dzięki idealnemu ciału byliby pewniejsi siebie, szczęśliwsi i mieliby większy wpływ na swoje sukcesy - pokazują wyniki badania Havas Worldwide "iBody: nowe granice" z cyklu Prosumer Reports.
iBody
Polskie iBody
Polskie iBody
Zmieniamy się na lepsze
Ponad połowa badanych zadeklarowała, że w ciągu ostatnich lat porzuciła niezdrowe nawyki żywieniowe. Niemal co drugi Polak przyznaje, że częściej uprawia sport. Stoją za tym różne powody: respondenci z pokolenia Y chcą być w świetnej kondycji (47%), osoby w wieku 35-54 lata redukują nadmiar stresu (44%), a jeszcze starszym po prostu sprawia to przyjemność. Ludzie nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie deklarują pozytywną relację ze swoim ciałem, nazywając je źródłem szczęścia (62%), przyjemności (60%), siły (46%) i dumy (40%).
Części ciała, które Polacy akceptują u siebie bez większych zastrzeżeń, to według badania dłonie, stopy i pośladki. W każdym przypadku maksymalnie 2% badanych w Polsce kobiet i mężczyzn chciałoby je zmienić, gdyby miało taką możliwość. Zdecydowany prym wśród części ciała do wymiany wiedzie brzuch. Warto jednak zaznaczyć, że aż 30% Polaków i 14% Polek zadeklarowało, że nie zmieniłoby niczego w swoim wyglądzie.

- Jesteśmy ogólnie zadowoleni ze swojego wyglądu i kondycji, nie ulegamy presji medialnej ani społecznej. Nie chcemy na siłę sztucznie udoskonalać ani zmieniać naszych ciał, choć coraz uważniej i z coraz większym zaangażowaniem dbamy o nie na co dzień - podsumowuje badanie Marek Staniszewski, CSO Havas Worldwide w Polsce. - W takim podejściu istotną rolę mogą też odgrywać marki, stając się ważnymi partnerami w naszej codziennej trosce o zdrowie, zachowanie dobrej formy i dobrego samopoczucia - dodaje.

Technologia tak, ale... naturalność wciąż najlepsza
Polscy respondenci z dystansem podchodzą do ingerencji w swoje ciała wynikającej z możliwości, jakie stwarza technologia, oraz do przyszłości rysującej się pod znakiem nanochipów kontrolujących zarówno sprawność fizyczną, jak i psychiczną. Jedynie 34% uważa, że dla społeczeństwa dobre byłoby używanie tabletek umożliwiających podniesienie IQ, pozwalających żyć 100 lat i więcej (37%) czy zupełnie zmieniających wygląd (18%). Jednak już 6 na 10 respondentów wyraża pozytywne opinie na temat testów badających u płodu ryzyko rozwinięcia się chorób, które mogą zagrażać życiu dziecka w przyszłości.

Połowa ankietowanych boi się ryzyka utraty prywatności czy zahamowania działania naturalnych barier ochronnych organizmu wskutek coraz większej ingerencji technologii w nasze ciała. Ale gdyby tylko nadarzyła się okazja, co piąty prosument i co czwarty zwykły konsument wybrałby życie jako cyborg - pół maszyna, pół człowiek.

Dla połowy badanych w Polsce największym zagrożeniem, jakie niesie ze sobą rozwój technologiczny, jest "społeczność w tak dużym stopniu skoncentrowana na ciele, że zapomni o rozwoju umysłu i duszy". Prawie 80% badanych odpowiedziało, że idealne ciało to ciało naturalne, a 70% uważa, że świat byłby zdecydowanie piękniejszy, gdyby ludzie przestali się tak bardzo przejmować swoim wyglądem zewnętrznym.
Havas Worldwide Warsaw