Łukasz Szewczyk07.12.2015 (13:15)4 komentarze

W przyszłym roku dostaniesz podwyżkę

Aż 35% przedsiębiorców planuje w kolejnym półroczu podwyżki dla pracowników, a 31% deklaruje zatrudnienie nowej kadry - wynika z badania "Plany Pracodawców". Co więcej, jedynie 5% respondentów uważa, że jest w złej kondycji finansowej. Niestety, pracodawcy niepokoją się natomiast o rozwój gospodarczy w przyszłym roku
W przyszłym roku dostaniesz podwyżkę
2/3 przedsiębiorców zamierzających zwiększyć wynagrodzenia pracownicze twierdzi, że podniesie je nie więcej niż o 7%, o podwyżkach przekraczających ten poziom mówi z kolei 14% pracodawców planujących wzrost płac w firmie. Co istotne, zwiększenia pensji mogą oczekiwać nie tylko osoby pracujące w dużych miastach, lecz także w mniejszych miejscowościach. Dobrą informacją jest też to, że przedsiębiorcy chcą podnieść wynagrodzenia swoim wszystkim pracownikom, a nie wyłącznie przedstawicielom wybranych zawodów lub osobom na niektórych stanowiskach. Podwyżek należy się spodziewać przede wszystkim w takich branżach, jak: handel, usługi, transport, gospodarka magazynowa i logistyka.
Ponieważ wiele firm zamierza zatrudnić nowych pracowników, można przypuszczać, że pomimo okresu zimowego i ograniczenia prac sezonowych bezrobocie nie powinno szczególnie wzrosnąć. "Sytuacja makroekonomiczna i gospodarcza Polski utrzymuje się na korzystnym poziomie. Większość firm jest w dobrej kondycji ekonomicznej. Tylko 5% badanych skarży się na złą sytuację finansową. Przekłada się to na plany dotyczące zwiększenia zatrudnienia oraz wynagrodzeń. Jeśli pracodawcy mają problem ze znalezieniem specjalistów w niektórych regionach, starają się modyfikować swoją ofertę skierowaną do kandydatów, by móc pozyskiwać nowych pracowników i rozwijać produkcję" - mówi serwisowi infoWire.pl Agnieszka Bulik, dyrektor ds. prawnych i public affairs z agencji pracy tymczasowej i doradztwa personalnego Randstad Polska.

W związku z tym, że nasz kraj jest obecnie na etapie zmian politycznych, przedsiębiorcy wykazują obawy dotyczące rozwoju gospodarczego w kolejnym półroczu. Większość pracodawców spodziewa się, że będzie on słabszy. Jest to spowodowane również atakami terrorystycznymi wymierzonymi w państwa europejskie i decyzjami podejmowanymi na najwyższym szczeblu unijnym
InfoWire.pl

Komentarze (1 - 4 z 4)

wiem ze dostane podwyzke-wody pradu i gazu. a i jeszcze przy samozatrudnieniu podwyzke zusu, obowiazkowy abonament na polityczne media - dyszka miesiecznie i wzrost oplat w banku i sklepie ( pochodna podatków od marketów i bankowych)
 0  
Kolega Gej ma rację - będzie podwyżka, ale rachunków. Przedsiębiorców nie stać na podwyżki pensji. Mamy za wysokie koszty pracy i zbyt wysokie podatki (mimo że należą do najniższych w Europie - niższe są tylko w takim tygrysie gospodarczym jak Rumunia). Jeżeli mamy liczyć na podwyżki, to zgodnie z tym co piszą politycy-eksperci w dziedzinie gospodarki tacy jak wielce czcigodny pan poseł do europarlamentu pan Janusz Korwin-Mikke, musimy zlikwidować pensję minimalną i kodeks pracy, a wtedy przedsiębiorcy nie czując przymusu podwyższania pensji sami z siebie chętnie to zrobią i wtedy będziemy zarabiać 4000 zł/mc. To musi być prawda, bo Korwin tak mówi. Tylko trzeba wprowadzić kapitalizm i sprywatyzować co się da. Oczywiście każdego wtedy będzie stać na ew. operację za kilkadziesiąt tysięcy złotych i prywatną edukację dla dzieci.
 1  
Niestety ale Ci po wyżej mają racje , podwyżka rachunków będzie w 100 procentach pewna :) , ja już zdecydowałem się na wyjazd , a Ty ? PS: Dziękuje Ci Polsko że muszę opuścić swój Kraj żeby zarobić na życie dla moich dzieci ;];];]
 1  
Przyjacielu, tylko nie do Niemiec. Tam są imigranty, muzułmany i w ogóle terroryzm puka do drzwi tego kraju, który w dodatku jest w zasadzie socjalistyczny. Nie dość, że Cię zamordują tureckie ISIS-owcy, to jeszcze ci neo-NRD-owcy okradną Cię w podatkach, które są tam znacznie wyższe niż w Polsce. Gorzej jest tylko w Skandynawii, gdzie rządy znęcają się ekonomicznie nad obywatelami, a później urządzają megarozdawkę zasiłków i uważają, że jest spoko. A nie jest. Jeśli już musisz opuszczać socjalistyczną Polskę, udaj się do Luksemburga, na Cypr, do Liechtensteinu, Monako albo do Rumunii - tam jest przyszłość. A najlepiej do Chin (Ludowych, nie na socjalistyczny Tajwan), gdzie jednak jest najwięcej wolności gospodarczej, choć podatki są podnoszone (marksizm nie daje za wygraną).
 1