Łukasz Szewczyk04.04.2011 (15:00)brak komentarzy

Polacy lubią boks, Gołota na topie

Z danych instytutu badawczego ARC Rynek i Opinia wynika, że zainteresowanie boksem w naszym kraju od dwóch lat powoli, acz systematycznie rośnie.
Zainteresowanych boksem Polaków przybywa z każdym rokiem. Ta dyscyplina sportu zajmuje obecnie piąte miejsce popularności – zaraz po piłce nożnej, skokach narciarskich, Formule 1 oraz siatkówce. Przyczynić mogły się do tego ostatnie sukcesy polskich pięściarzy – Tomasza Adamka oraz Krzysztofa „Diablo” Włodarczyka. Sobotnia walka tego ostatniego cieszyła się ogromną popularnością. Jeszcze kilka dni przed galą sprzedały się prawie wszystkie bilety na mieszczącą ponad siedem tysięcy widzów bydgoską halę.
- Wysoka pozycja boksu to efekt dwóch czynników. Z jednej strony dobre wyniki sportowe i emocje, których dostarczają nam nasi główni pięściarze na przestrzeni ostatnich kilku lat. Natomiast druga kwestia to atrakcyjna dla kibiców formuła imprez bokserskich. Gale boksu organizowane są bowiem jako widowiska typu ‘entertainment’ - udanie łączące sport i rozrywkę. Dotyczy to szczególnie oprawy imprez, elementów show czy atrakcji muzycznych. Współczesny konsument wymaga po prostu komplementarnego produktu - tłumaczy Grzegorz Kita, Prezes Sport Management Polska.

Wśród najbardziej rozpoznawalnych przez kibiców bokserów znaleźli się zawodnicy, którzy największe sukcesy mają już za sobą – na pierwszym miejscu Andrzej Gołota oraz na trzecim Przemysław Saleta. Drugą lokatę zajmuje natomiast zdobywca nagrody imienia Muhammada Ali za wybitne osiągnięcia sportowe i postawę poza ringiem Tomasz Adamek. Czwartym – Krzysztof „Diablo” Włodarczyk.

Badanie zostało przeprowadzone metodą bezpośrednich wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CAPI) w 3 falach od maja do grudnia 2010 r. na reprezentatywnej próbie N=1218 mieszkańców Polski w wieku 15-65 lat.
ARC Rynek i Opinia