Łukasz Szewczyk08.01.2014 (12:50)81 komentarzy

Mateusz Borek: Nie wierzę Lidze Mistrzów w Canal+. Ekstraklasa przepłacona (wideo)

Nie wierzę Lidze Mistrzów Canal+, bo zajmują się nią ludzie, którzy nigdy nie byli na meczu Champions League - mówi Mateusz Borek, dziennikarz konkurencyjnej telewizji Polsat Sport, który był gościem programu "As Wywiadu". Nie brakuje też gorzkich słów pod adresem Ekstraklasy.
Mateusz Borek - As Wywiadu
Liga Mistrzów to jeden z ważniejszych elementów sportowej ramówki telewizji Canal+ po fuzji satelitarnych platform Cyfra+ i "n". Liga Mistrzów pod skrzydłami Canal+ otrzymała nowe oblicze, stacja stworzyła m.in. specjalne studio telewizyjne. Na antenie otwartej wybrane mecze Ligi Mistrzów pokazuje także TVP1. Wcześniej Liga Mistrzów obecna była także na antenach Grupy Polsat.
Fajnie byłoby kiedyś wrócić do Ligi Mistrzów. Wydaje mi się, że Liga Mistrzów w świadomości kibiców funkcjonowała w mariażu z Polsatem. Dzisiaj oglądam tą Ligę Mistrzów w Canal+ i na razie jej nie wierzę, bo na razie tą ligą zajmują się ludzie, którzy wielu z nich nigdy nie było na meczu Champions League, z wyjątkiem eliminacji polskiego klubu. Wydaje mi się, że jest to jednak taka materia, duża, dojrzała, że wypadałoby te mecze oglądać i wypadałoby mieć jakieś doświadczenie wynikające z tego. Na pewno tego doświadczenia nie nabierze nikt siedząc w studiu (...) Ja się z tym nie zgadzam. Jak można zapłacić kilkadziesiąt milionów euro za prawa telewizyjne do Ligi Mistrzów w pakiecie z Ligą Europejską i robić mecze "z dziupli"? - twierdzi Mateusz Borek, dziennikarz Polsat Sport
Nie brakuje także gorzkich słów pod adresem polskiej Ekstraklasy, która według dziennikarza jest przepłacana w stosunku do jakości produktu. Między innymi dzięki wsparciu finansowemu Canal+.
Ekstraklasa jest bardzo słaba. Ekstraklasa dzisiaj jest: po pierwsze znakomicie opakowana; po drugie rozgrywki naszej ligi odbywają się chyba na jednych z piękniejszych obiektów w Europie (praktycznie każdy klub, z wyłączeniem kilku przypadków, ma nowy stadion). Ta liga jest przepłacona (...) - ocenia Borek
Kto według Borka jest odpowiedzialny za taki stan rzeczy?
Canal+ chyba szanuje swój produkt. Canal+ tą ligę zbudował, (...) przejął, powiedziałbym, w takiej sytuacji finansowej, marketingowej, telewizyjnej, gdzie ona była absolutnie na samym dnie. Canal+, można powiedzieć, że wykonał mistrzostwa świata (...) Niewątpliwie poprzez wsparcie finansowe Canal+, wielu ludziom przez lata w tej lidzie żyło się dostatnie. Nagle pojawiły się w klubie pieniądze za które można było kupować, płacić prowizje. I ta liga, głównie przez prezesów i dyrektorów sportowych, została źle zdefiniowana - ocenia Mateusz Borek
Dodajmy, że obecnie Polsat Sport, dzięki sublicencji od Canal+, pokazuje wybrane mecze Ekstraklasy.
Canal+ jest przede wszystkim skoncentrowany na wielkim futbolu, ma czołowe ligi europejskie z wyjątkiem Bundesligi. A my inwestujemy polski sport. Mamy ligę polską w siatkówce, piłce ręcznej. W tej chwili weszliśmy w Polaków w panczenach, mam nadzieję, że ich tam za chwilę wypromujemy. W ogóle lubimy polskich sportowców. Iskoro pojawiła się szansa, by zyskać sublicencję na ligę polską, to wzięliśmy - mówi Borek
Jak przyznaje Borek, jest to ostatni sezon takiej współpracy, bo od przyszłego sezonu mecze Ekstraklasy będą dostępne tylko w Canal+. Dziennikarz dodaje, że najprawdopodobniej Ekstraklasie nie udało znaleźć się sponsorów, którzy chcieliby sponsorować ligę. Dlatego łatwiej było pozyskać dodatkowe kilkadziesiąt milionów złotych, by zabrać Ekstraklasę Polsatowi i zapewnić wyłączność dla głównego partnera, jakim jest Canal+.
Był wybór. Albo dać dalej Polsatowi na tych zasadach, które były i mieć lepsza oglądalność i mieć lepszą ekspozycje produktu. Albo zabrać Polsatowi prawa za kasę z Canal+. Wybrali kasę. Zobaczymy jak to się przełoży na biznes i popularność tej ligi w perspektywie następnych lat - twierdzi Borek
Dziennikarz podsumował także swoją trzynastoletnią pracę w Grupie Polsat.
Cenię sobie pracę w Polsacie, bo to jest stacja, która daje mi komfort pracy. Przede wszystkim merytoryczny. Przez 13 lat mojej przygody z tą stacją, nikt z właścicieli nigdy nie przyszedł (...) wymagając wyciszenia jakiegoś tematu, ominięcia, skrytykowania. Bardzo sobie cenię akurat tą sferę w moim zawodzie i być może dlatego trwam. Być może ktoś mnie jeszcze nie ma dość. Bawi mnie materia, którą się zajmuję. Oprócz piłki nożnej jesteśmy dosyć mocni w boksie zawodowym i innych sztukach walki. Wydaje mi się, że jeszcze w tym wszystkim fajnie się realizuję i odnajduję - mówi Mateusz Borek
Pełny zapis programu "As Wywiadu" z Mateuszem Borkiem dostępny jest na YouTube:

Komentarze (1 - 10 z 81)

Z cyklu #boldupyborka
 26  
Cyfrowy Polsat płaci podatki na CYPRZE!!!
A mecze Ekstraklasy były pokazywane głównie w Polsat Sport Extra, a nie w Polsacie Sport!
 76  
Borek co ty za glupoty gadasz ludzie z canal plus nie maja pojęcia o meczach najwiekszych druzyn europy a ty masz komentujac lige ukrainska poprostu zal dupe sciska i tyle
 129  
1. nie byli nigdy na meczu LM? bzdura, byli wiecej razy niz on i jego ekipa (zreszta co tu porownywac... jak Polsat mial pelne prawa do LM do pokazywali po 1 meczu na dzien i gotowali w studio, zamiast samemu jezdzic. Teraz nc+ pokazuje po 6-8 meczow z kolejki)
2. niech sobie przypomni jak oni pokazywali magazyn LM i co bylo w przerwach meczow
3 Ekstaklasa przpelacona? to po co kupili sublicencje od Canal+?
 82  
Nie ma jak to wypowiedź konkurencji. CP ma pozamiatane ze sportem,prawie nic do zaoferowania. A jak już mają, to w PPV.... i tyle w temacie
 77  
żal mu d*** ściska że sami dali ciała w przetargu o kupno praw do LM i LE. A z opinią Ekstraklapy mogę się zgodzić.POlska liga przereklamowana,nie warta złamanego grosza!
 30  
Jak można ględzić, najważniejsze mecze ligi mistrzów przecież w canal+ są komentowane ze stadionu, nawet było studio na finale ligi europejskiej na stadionie. Już widzę jak Borek jedzie do Armenii, czy Azerbejdżanu komentować ochłapy eliminacji EURO2016.
 78  
Odkąd przeszedłem z enki do Polsatu cyfrowego najbardziej brakuje mi Wojciecha Jagody w Lidze Mistrzów. Komentarz pana Jagody bardzo bym chciał usłyszeć.
 1  
Co do ekstraklasy to się zgadzam bo tam nie ma po prostu czego komentować. Wielka kopanina na marnym poziomie. Co do reszty to zwykła zazdrość i chyba najwyższy czas się z tym pogodzić Panie Borek...
 14  
Treść komentarza ukryta z powodu zbyt niskiej oceny - kliknij by wyświetlić
Powiem tak popieram pana Mateusza w 100%. Od czasu gdy to ''n'' obecnie ''nc+'' ma LM nawet nie chce mi się jej oglądać i nie podniecam się już tym tak kiedyś choć mam wykupione subskrypcje w ''nc+'' i CP. To prawda ze komentowanie LM czy LE przez ludzi z ''nc+'' (czytaj z byłej ''n'') jest żałosne i nigdy ale to nigdy nie będzie tak git jak w CP. Owszem CP nie ma praw do LM i LE ale ''nc+'' wiecznie ich nie będzie miała.

Wreszcie jakiś dziennikarz/komentator odważył się powiedzieć prawdę o ''polskiej kopanej'' oraz o tym co ta piłka reprezentuje.Dziwię się C+ od kilku lat ze brnie w te szambo z polską kopana.

Mają praktycznie wszystkie ligi europejskie a i tak stawiają na ''szambo''

Podejrzewam ze licencja ''nc+'' już nie zostanie przedłużona na kolejne trzy sezony bo CP ich przebije tym bardziej ze maja od września 2014 jedyna licencje na eliminacje wszystkich drużyn do Euro jak i Euro 2016
Treść edytowana 1 raz (ostatnio 8 stycznia 2014 o 13:32:09 przez hubertikus).
 41