Łukasz Szewczyk28.03.2014 (0:09)2 komentarze

"Obsesja 4 kółek" w Discovery Channel

Były zapaśnik Chuck Palumbo i legendarny znawca hot rodów Rick Dore nigdy nie ustają w poszukiwaniu starych samochodów. W programie "Obsesja 4 kółek" mężczyźni wyruszają w podróż po amerykańskich podwórkach, szopach i garażach, które często skrywają rdzewiejące motoryzacyjne skarby. Problem stanowią jednak właściciele tych samochodów.
"Obsesja 4 kółek"
Stany Zjednoczone to kraj z imponującą historią motoryzacji. Przez ponad 100 lat wyprodukowano tam setki znakomitych samochodów. Chuck Palumbo i Rick Dore wyruszają z misją odnalezienia przynajmniej części z nich. Mężczyźni nie ustają w pogoni za klasycznymi autami, które często są w stanie pozostawiającym wiele do życzenia. Ich plan polega na przetrząsaniu amerykańskich podwórek i szop w poszukiwaniu zardzewiałych samochodów. Jeśli uda im się odnaleźć interesującego ich gruchota, składają właścicielom propozycję nie do odrzucenia. Usiłują sprzedać jak najwięcej aut, a zarobione pieniądze przeznaczają na generalny remont jednej z maszyn. Według ich planu po pewnym czasie właściciel otrzymuje z powrotem lśniący samochód, która ma być zachętą do dalszej współpracy.
Ta wizja pozornie wydaje się bardzo sensowna, jednak rzeczywistość szybko weryfikuje plany Chucka i Ricka. Zbieracze zardzewiałych klasycznych samochodów nie należą do osób, z którymi da się łatwo porozumieć. Tacy ludzie muszą najpierw stawić czoła swojej obsesji, a dopiero po pewnym czasie dają się (albo i nie) namówić do połączenia sił ze SLAMem. Chuck i Rick doskonale zdają sobie sprawę, że to piekielnie trudne zadanie, które zmusza ich do ogromnego ryzyka.

W jaki sposób mężczyźni poradzą sobie z namówieniem maniaków legendarnych aut do współpracy? Czy uda im się sprzedawać gruchoty z zyskiem? Przekonaj się na własne oczy, jak wygląda najprawdziwsza obsesja czterech kółek.

Emisja programu "Obsesja 4 kółek" w Polsce odbędzie się już 20 kwietnia 2014 r., o godz. 21.00 na Discovery Channel.

Komentarze (1 - 2 z 2)

Modelowy przykład knocenia dobrego niegdyś kanału TV. Dzieje się to, co już stało się z MTV , VIVA i History. Odnoszę wrażenie, że stacje te nie są zainteresowane jakąkolwiek widownią, a dobre wyniki oglądalności po prostu sobie kupują w zaprzyjaźnionych agencjach. Reklamodawcom sie wmawia, że lokują reklamy w programach o dużej widowni, kasa płynie, a telewidz - niech nie zawraca gitary.
 2  
Discovery to dno totalne !
 0