Łukasz Szewczyk09.11.2014 (12:30)21 komentarzy

Dystrybutorzy: TVP nie chce kupować ambitnych filmów. "Ceny nie uwzględniają sytuacji TVP"

Dystrybutorzy filmowi skarżą się, że Telewizja Polska nie chce kupować od nich ambitnych filmów. Publiczny nadawca odpowiada jednak, że ceny polskich dystrybutorów są zbyt wygórowane jak na sytuację finansową TVP.
Dystrybutorzy: TVP nie chce kupować ambitnych filmów. "Ceny nie uwzględniają sytuacji TVP"
Polscy dystrybutorzy filmowi skarżą się, że Telewizja Polska woli kupować zagraniczne filmy komercyjne, zamiast ambitne kino polskie. "Jesteśmy gorzej traktowani od amerykańskich studiów filmowych" - mówią na łamach Gazety Wyborczej. Jeden z dystrybutorów próbuje sprzedać telewizji publicznej "W ciemności" Agnieszki Holland od prawie trzech lat. Jak twierdzi, publiczny nadawa oferuje "ceny zdecydowanie niższe od obowiązujących na rynku". W efekcie coraz więcej polskich filmów wkrótce będzie można obejrzeć na antenach stacji komercyjnych. Przykładowo Polsat kupił prawa m.in. do takich tytułów jak "Róża", "Różyczka", "Generał Nil" czy "Mała matura 1947".
Rzecznik Telewizji Polskiej zaprzecza, by publiczny nadawca lepiej traktował dystrybutorów zagranicznych. Zawraca jednak uwagę na to, że zagraniczni gracze oferują lepsze warunki cenowe. Podkreśla także, że dystrybutorzy nie zauważają także tego, że publiczny nadawca nie może przerywać filmów reklamami.
To nieprawda, że chętniej kupujemy od dystrybutorów zagranicznych niż polskich. Zdarza się jednak, że zagraniczne firmy okazują się w negocjacjach bardziej elastyczne i szybciej dopasowują poziom cen do sytuacji rynkowej oraz możliwości TVP. Telewizja ubolewa, że nie może pokazywać wielu polskich filmów, również tych, które dofinansowane zostały z pieniędzy publicznych, ale ceny oczekiwane przez dystrybutorów są często zbyt wysokie. Nie uwzględniają ani spadku przychodów na rynku reklamy, ani sytuacji finansowej TVP - mówi Gazecie Wyborczej Jacek Rakowiecki, rzecznik TVP
Inną sprawa jest także emisja filmów. Widzowie narzekają, że ambitne kino nadawane jest późnymi wieczorami. Rzecznik TVP, powołując się na dane oglądalności, zwraca jednak uwagę, że ambitne kino notuje lepszą oglądalność po godzinie 22 niż w konkurencyjnym paśmie po 20.
Gazeta Wyborcza

Komentarze (1 - 10 z 21)

"Apocalypto" to film amerykański, a nie polski. I wcale nie czuję, aby to był film mocno ambitny, tzn. trudny do zrozumienia przez przeciętnego widza.
"W ciemności" to już tak stary film, że jak ktoś chciał obejrzeć, to już dawno to zrobił - albo w kinie, albo na DVD, albo w VOD, albo w stacji premium.
 9  
ostatnio tvp na nic niema pieniędzy na mistrzostwa siatkówki nie miała teraz na eliminacje euro 2016 też niema na polskie filmy też niema ale na pensje kraśki lisa itp oraz na tworzenie badziewnych kanałów to pieniądze już ma ?
 27  
Jak TVP nie chce "W ciemności", to niech sprzedadzą Polsatowi albo TVN-owi, co za problem?
 12  
Jak TVP nie chce "W ciemności", to niech sprzedadzą Polsatowi albo TVN-owi, co za problem?
wyłącz telewizor to obejrzysz sobie premierę tego filmu :-)
 4  
A może chodzi, że film A. Holland rozgrywa się w kanałach, cały czas w ciemności, do tego ogólne tragedie ludzkie, posępność tematu. I jak taki film ma być atrakcyjny dla reklamodawców? Jak tu wepchnąć podpaski i krem odbytniczy w trakcie trwania filmu? To się nadaje do emisji po północy bez reklam. Dlatego stacje komercyjne nie są zainteresowane tym tytułem, a TVP woli pokazać w prime-timie 1 odcinek swojego serialu. Odcinek serialu trwa średnio do 45 minut, a więc spokojnie można wcisnąć blok reklamowy przed i po odcinku.
 13  
to że TVP nie chce się dać wydymać to już trzeba alarm ogłaszać w mediach ???? ale jaja
 15  
Takie są skutki niepłacenia abonamentu - oferta filmowa TVP coraz gorsza i bardziej komercyjna. A bardziej ambitne produkcje są wypychane poza prime-time, bo liczy się większa widownia i kasa z reklam. Nowe kanały tematyczne też tworzą jako platformę na reklamy, a nie żeby coś nowego zaprezentować. Zero solidarności wśród widzów - byle części się żyło wygodnie za darmoszkę. Bardzo samolubna postawa niepłacących. :P
 23  
jak sie tvp nie oplaca to zamknąć i zaorać.
 4  
Kasy na filmy nie ma, a w bloku "F" nadal na korytarzach taka sama ilość dyrektorów, asystentek no i "gwiazdy" czekające na "coś" w bufetach. Za darmo to oni tam nie siedzą. Szkoda, że tak jest.
 6  
Wsadź sobie propozycje. Żyjesz w tym kraju to masz też pewne obowiązki, nie tylko przywileje. Zasiłki to każdy mądry by brał. Tylko płacić nie ma komu. Polskie samolubne PRL'owskie podejście. :P

To jest wyzwanie dla polityków. Muszą wprowadzić obowiązkową opłatę i zadbać o kary i realną ściągalność. A także zadbać o niezależność - prezes i rada bez nadania politycznego. Podobnie jak to jest na Wyspach i Niemczech. Bez tego nie będziemy mieć silnych publicznych mediów.
 5