Łukasz Szewczyk13.04.2015 (17:29)5 komentarzy

Najsztub, Szczuka, Steczkowska i Jacob w "Ugotowanych" z gwiazdami w TVN

Telewizja TVN przygotowała specjalne odcinki kulinarnego reality-show z udziałem gwiazd. Tym razem swoje kulinarne umiejętności zaprezentują Magda Steczkowska, Kazimiera Szczuka, Piotr Najsztub oraz Jakub "Jacob" Bartnik.
Specjalne odcinki "Ugotowanych" z gwiazdami na antenie TVN będą emitowane od 20 do 23 kwietnia 2015 roku o godzinie 20.50. Podsumowanie wszystkich odcinków tradycyjne w niedzielę - 26 kwietnia 2015 roku o godzinie 17.00.
"Ugotowani" z gwiazdami / Fot. TVN
"Ugotowani" z gwiazdami / Fot. TVN
Pierwszą z czterech gwiazdorskich kolacji wyda wokalistka zespołu Indigo Magda Steczkowska (20 kwietnia, godz. 20.50) I nie dość, że przypadnie jej trudne zadanie przełamania lodów, to jeszcze będzie musiała sprostać wyzwaniom natury topograficznej. No bo jak tu gotować w kuchni znajomych, do której dotychczas wchodziło się wyłącznie po herbatę? Piosenkarka przywita swoich gości "Bon-żurem" i iście wiosenną atmosferą. Mimo wątpliwości Piotra Najsztuba, gotowanie nie zostanie zastąpione teatrem, a zamiast "towarzyskich pierdół", będzie prawdziwe muzyczne wyzwanie. Uczestnicy będą musieli nie tylko odgadnąć tytuł granego przez pianistę utworu, ale również go zaśpiewać. Podczas kolacji wyjdzie również na jaw, że jedna z gwiazd obchodzi tego dnia urodziny.

Wodzirejem podczas kolejnego wieczoru będzie Kazimiera Szczuka (21 kwietnia, godz. 20.50). Mimo, że do pomocy zaprzęgła pokornego Kopciuszka, to i tak wciąż będzie obawiać się porażki i wyśmiania. Jednak pochodząca z dobrego warszawskiego domu z tradycjami gospodyni wie, jak radzić sobie w kryzysowych sytuacjach. Czy popędzanie buraków odniesie pożądany skutek i jedzenie zostanie przygotowane na czas? Co prawda "kremowa Hokkaido" okaże się druzgocącą hańbą, ale "migdały warszawskiej damy" osłodzą gorzki smak porażki. Relaksująca domowa atmosfera nie będzie jednak trwać długo - w końcu bowiem przyjdzie czas na atrakcję. Wywołani do odpowiedzi, goście poczują się jakby znowu byli w szkole. Może to być jednak dla nich doznanie raczej dramatyczne niż przyjemne. Mimo wszystko będą dzielnie walczyć o niezdobycie tytułu "klasowego głupka". Podczas tej kolacji dowiemy się także jaki wpływ na życie Piotra Najsztuba miały przemiany społeczno-gospodarcze i jaki seksistowski obraz wisi przed wejściem do mieszkania Kazimiery.

Podczas trzeciego wieczoru będzie można nacieszyć nie tylko podniebienie, ale również oczy. Swoich gości przyjmować będzie finalista pierwszej edycji programu "Project Runway" - Jakub "Jacob" Bartnik (22 kwietnia, godz. 20.50). Jego mieszkanie jest jedną wielką pracownią - wszędzie wiszą projekty, inspiracje i pomysły. A w sypialni znaleźć można nawet kilka modeli z poprzedniej kolekcji. Damskie grono nie omieszka wykorzystać takiej okazji i zrobi mini pokaz mody specjalnie dla gospodarza. Niezbity z tropu projektant podejdzie do gotowania równie ambitnie co do mody. Może się jednak okazać, że nadmiar stresu w kuchni nie sprzyja potrawom. Choć "lekka, zwiewna i przezroczysta" przystawka wzbudzi ogólny zachwyt, to jednak przeszyty stek może się okazać niewypałem... Mimo wszystko, serce Kuby na talerzu Kazi zostanie odpowiednio docenione. Po obfitym posiłku przyjdzie czas na prace ręczne. Goście zostaną posadzeni przed maszynami do szycia. Piotr Najsztub będzie szył w odmienionej stylizacji, Magdzie Steczkowskiej zabraknie nici, a Kazimiera Szczuka nie zapanuje nad pedałem.

Ostatnia, ale nie najmniej ważna kolacja odbędzie się w oryginalnym domu Piotra Najsztuba (23 kwietnia, godz. 20.50). W kuchni czuje się on jak ryba w wodzie i nawet krwawa kontuzja, której dozna podczas krojenia warzyw, nie wyprowadzi go z równowagi. Ramię w ramię z gospodarzem, gości przyjmować będą również dwa postawne psy. Jednak nie wszyscy będą tym faktem zachwyceni. Czy przerażoną Magdę uda się wyleczyć z "dogofobii"? Na dobry początek, na stół wjedzie "słodko-słono-gorzka koza". Między posiłkami Magda zdradzi jak długo zna swojego męża, a Piotr Najsztub przyzna się ile trwał najdłuższy z jego związków. Po daniu głównym goście - ku uciesze gospodarza - zajmą się sobą. On tymczasem w spokoju będzie mógł przygotować autorski "bombowy banał". Podczas tego wieczoru dowiemy się również dlaczego zakochana kobieta zachowuje się jak wściekła wiewiórka i z jakiego powodu należy jeść barany. Pod koniec odcinka poznamy również zwycięzcę i dowiemy się na jaki cel zostaną przeznaczone pieniądze.

Komentarze (1 - 5 z 5)

I znowu te lewackie gęby promują
 8  
To Najsztub dwa razy występuje???
 5  
jeśli chłopcy podadzą piersi lub udka Szczuka ich zwyzywa od świń
 0  
Łał ale mi gwiazda z "Jacoba"...
 2  
Nie przełknąłbym nawet własnej śliny.
 0