Łukasz Szewczyk27.04.2015 (18:34)4 komentarze

Majowy Playboy z polską królową driftu oraz dodatkiem o modzie i stylu (foto)

Od wtorku (28 kwietnia 2015 roku) w kioskach dostępne będzie nowe wydanie męskiego miesięcznika Playboy z Karoliną Pilarczyk na okładce. Do magazyny dołączony będzie także dodatek o modzie i stylu. Co jeszcze w numerze?
Playboy - nr 5/2015
Gwiazdą majowego numeru miesięcznika Playboy jest Karolina Pilarczyk - najlepsza polska driftera zwana też polską Królową Driftu. Po torze jeździ samochodem 200 km/h tzw. bokami. Na co dzień poukładana menadżerka w firmie IT, na torze jest precyzyjna niczym lancet chirurga. Uwielbia wyzwania. Jednym z nich jest doktorat, który właśnie robi, drugim była sesja dla Playboya, na którą zaprosiła nas do siebie. Do garażu.
Karolina Pilarczyk w Playboyu / Fot. Playboy
Co jest trudniejsze - sesja w Playboyu czy drift 200 km/h?
Karolina: Dla mnie sesja w Playboyu. W driftingu wiem, co robię, a z sesjami zdjęciowymi mam zdecydowanie mniejsze doświadczenie, szczególnie z "takimi" sesjami. Na początku nie było łatwo, ale się przełamałam. W końcu to nie była jakaś tam sesja, ale sesja w Playboyu. Bez żadnej tam miękkiej gry.

Nie czujesz, że jesteś intruzem w męskim świecie? Przecież jesteś jedyną polską drifterką...
Intruzem? Zdecydowanie nie. Jestem jedyną polską drifterką, która ma licencję profesjonalną i która startuje w zawodach, ale - z tego co wiem - już kilka pań się szkoli i może niedługo do mnie dołączą. I dobrze, bo uważam, że ten sport jest tak piękny, że powinno być w nim więcej kobiet. Jednak panowie nie będą się z tego cieszyli - nie lubią przegrywać z kobietami! Chociaż z drugiej strony lubią nas oglądać, więc może jakiś równowaga się jednak znajdzie.

Czego nauczył cię motorsport?
Dystansu, wytrwałości, cierpliwości i pokory. Nie dostałam pieniędzy od rodziców, męża ani sponsora! Sama musiałam zarobić na auto driftingowe i to trwało kilka lat. W driftingu spotkało mnie dużo porażek i musiałam cierpliwie poczekać na sukces. Było też dużo nieprzyjemności od ludzi i stąd nauczyłam się dystansu do siebie i do tego, co mówią inni. Robię swoje i wiem, że zawsze sobie poradzę, bo z wieloma różnymi sytuacjami miałam w życiu do czynienia.
W numerze także m.in. wywiad z Cezarym Kucharskim byłem piłkarzem, a obecnie menedżerem m.in. Roberta Lewandowskiego.
Gdyby jakaś inna drużyna chciała go wykupić, to jest taka możliwość?
Kucharski: Teoretycznie tak, ale nie sadzę by było to możliwe teraz. Niedawno miałem takie pytanie z potężnego europejskiego klubu, czy jest taka możliwość. Nie byłoby trudno znaleźć chętnego kupca.

Tusk był najlepszym zawodnikiem w Platformie?
- Nie no, najlepszym byłem ja (śmiech). A z polityków lepszy od Donalda Tuska był Irek Raś, Andrzej Biernat, Roman Kosecki, Andrzej Buła. Jednak Donald Tusk łapał się do pierwszej jedenastki Platformy, i nie dlatego, że był premierem. Myślę, że w rankingu był gdzieś szósty, siódmy.

A co panu tak przeszkadza w Bońku?
- Ja go po prostu znam. Pozna-łem go na MŚ w Korei w 2002 r. Wiem, jakim jest człowiekiem, jakich używa metod. Nie wierzę po prostu w narcystyczne metody rządzenia i w klakierów.

Boniek ma media po swojej stronie
- To największy sukces, ale piłka nie powinna być polityką. Uważam, że jeśli zarządzający naszą piłką kładą największy nacisk na PR i marketing, to korzyści mogą być tylko krótkoterminowe. Dzięki temu nie wyszkolimy lepiej piłkarzy, nie podniesiemy wyżej poziomu naszej ligi, nie wykształcimy lepiej trenerów, nie przyjdzie więcej kibiców na stadiony. Wydaje mi się, że paru słabych dziennikarzy Boniek sobie ustawił, bo to najłatwiej. Wytwarzają atmosferę, że niby PZPN się zmienił. A ja słyszę głosy ze środowiska i wiem, że dużo jest zastrzeżeń, problemów i powtórzę się: ładniejszy jest żyrandol.

Majowy numer Playboya to także Azealia Banks, czyli 20 pytań do raperki i jej sesja w obiektywie Ellen von Unwertch. Redakcja przygotowała także profil Davida Duchovnego, który dopiero co napisał debiutancką powieść, a już wydaje płytę i do telewizji trafi jego nowy serial Aquarius. To będzie jego rok. Czytelnicy będą molgi obejrzeć także wyróżnione zdjęcia w konkursie Fotoerotica. Tym razem wszystko w konwencji czarno-białej.

Do majowego numeru dołączony zostanie Kreator, dodatek o stylu i modzie męskiej a w nim: przegląd trendów; przegląd ulubionych firm Playboya; obiekty pożądania; zegarki świata; męski świat TVN Turbo - Adam Klimek, Patryk Mikiciuk, Tomasz Kuchar i Rafał Jemielita prezentują męską modę, a w wywiadzie męski punkt widzenia; o klasycznym stylu - rozmowa z Michałem Kędziorą "MrVintage.pl".

Majowe wydanie Playboya (nr 5/2014) dostępny będzie w sprzedaży od 28 kwietnia 2015, w łącznym nakładzie 70 tys. egz., cena 11,99 zł.

Komentarze (1 - 4 z 4)

Fajne ma piersi wymacałbym
 2  
Fajne ma piersi wymacałbym
To są piersi twoim zdaniem...?to ty chyba fajnych cycuszków nie widziałeś.
 3  
Mi sie podobają bo naturalne
 0  
Tylko czemu Karolina nie pokazała własnej twarzy- wstydziła się? Przeciez toto to nie jest ona tylko jakiś twór
 1