Łukasz Szewczyk24.06.2015 (15:59)3 komentarze

"Kasa nie jest moim Bogiem". Robert Lewandowski na okładce Frondy

Na rynku pojawił się nowy numer miesięcznika Fronda. Bohaterami numeru są m.in. piłkarz Robert Lewandowski, który dowodzi, że warto być Polakiem, Andy Garcia - apostoł wolności w Hollywood, nawrócony skandalista Oskar Wilde oraz Ryszard Kaczorowski i Wojciech Jaruzelski
Fronda - nr 6/2015
Fronda - nr 6/2015
Choć Robert Lewandowski w piłkarskim świecie zdobył niemal wszystko, nadal pozostaje ambitnym chłopakiem, któremu tak bardzo chce się kopać piłkę, że do wygranego już meczu z Gruzją dorzuca jeszcze 3 bramki w ciągu 4 minut. W szczerym wywiadzie udzielonym Cezaremu Kucharskiemu zdradza, co go motywuje, opowiada o swoim codziennym życiu, o stracie ojca i o tym, jak w Niemczech obudził w kibicach polskość.
- To, co się teraz ze mną dzieje, nie jest przypadkiem. (...). Ani efektem jakiegoś wyjątkowego zbiegu okoliczności, którego jestem udziałem. (...) Już jako dzieciak musiałem wielu spraw się wyrzec, zrezygnować z tego, co mieli moi rówieśnicy. Miałem to szczęście, że już jako bardzo młody chłopak zrozumiałem, że jak z pewnych spraw nie zrezygnuję, to nie będzie ze mnie piłkarza - tłumaczy swój sukces nasz najlepszy napastnik.

Nasz reprezentant nie gra tylko dla siebie. Występując w Borussii Dortmund, zrozumiał, że swoją grą może zrobić wiele dla polskości. - Pamiętam, jak na stadionie zaczęły się pojawiać polskie flagi. Wiele biało-czerwonych barw. A przecież to nie byli ludzie, którzy nagle zaczęli przychodzić na stadion. Oni byli tam od dawna, tylko wreszcie zaczęli sobie przypominać, skąd są, i przestali się tego wstydzić. Nagle się okazało, że nasi rodacy zaczęli też mówić po polsku. I to dobrze, a nie z niemieckim akcentem. (...) Także jakąś cegiełkę dołożyliśmy. Polak mógł za granicą być dumny, że jest Polakiem - mówi. Robert Lewandowski osiągnął wiele: zarabia 12 mln euro, gra w najlepszym klubie, jest kapitanem reprezentacji. Skąd czerpie motywację? - Po wygranym meczu, golu czy mistrzostwie myślę sobie: chłopie, wygrałeś, wszystko dobrze, ale od jutra zaczynasz od nowa. Jest coś nowego do zdobycia - dodaje.

Marcin Wikło zderza ze sobą życiorysy Ryszarda Kaczorowskiego i Wojciecha Jaruzelskiego, szukając punktów wspólnych w życiowych drogach obu prezydentów. Pozostali różni, jak różne były Polski, które mieli w sercu. Łukasz Adamski opowiada o tym, jak emigrant z Kuby, Andy Garcia na przekór obowiązującym w Hollywood trendom pokazuje w kinie prawdziwą twarz czerwonego reżimu, występując w antyrosyjskich, antykomunistycznych i prokatolickich filmach.

Nieznaną historię pojednania z Bogiem jednego z największych hedonistów, cyników i skandalistów wśród pisarzy ukazuje Iwona Galińska w swoim tekście poświęconym Oskarowi Wilde'owi.

W nowej "Frondzie" czytaj również o: Krzysztofie Kąkolewskim, niedawno zmarłym wybitnym reporterze, pielgrzymce, która staję się drogą do wolności, sposobach na odrodzenie rozbitego małżeństwa, Azji, która ma szansę być centrum światowego chrześcijaństwa.

Nowy numer magazynu Fronda dostępy jest od 24 czerwca 2015 roku w klasycznym formacie magazynów lifestylowych, w objętości 100 stron i nakładzie 50 tys. egzemplarzy. Kosztuje 9,90 zł i jest kolportowany w kioskach w całej Polsce.

Komentarze (1 - 3 z 3)

gdyby tak było to był został w Borussii i nie robił z siebia błazna w reklamówkach,\
choć w pierszym przypadku to moze być wpływ menagera Czarusia,
w koncu zawodnik wierny barwom to brak kasy dla pośredników
 3  
Lewy ile ci dali mamony za te bzdury . Do frondy poleciałeś? Ech ma kase ale mózgu ani grama
 5  
Jasne, lubię kiedy o "kasie" prawią dyrdymały sie ludzie, którzy mają jej więcej niż potrzebują. Kasa nie jest jego bogiem, ale jakoś nie słyszałem żeby pomagał biednym i potrzebującym... Nich spada
 0