Łukasz Szewczyk02.04.2016 (0:31)1 komentarz

Filmowe wieczory z Clintem Eastwoodem w Ale kino+

Krytykowany przez liberałów za konserwatyzm, a przez konserwatystów za liberalizm. Clint Eastwood zawsze szedł własną drogą, nie oglądając się na artystyczne mody i polityczną koniunkturę. Ale kino+ na kwiecień przygotował przegląd filmów dawnej gwiazdy spaghetti westernu, ikony kina akcji oraz jednego z najważniejszych reżyserów współczesnego amerykańskiego kina
"Sztandar chwały"
Cykl z Clintem Eastwoodem w Ale kino+ rozpocznie "Północ w ogrodzie dobra i zła" (5 kwietnia) - film obrazujący ekscentryczne rozrywki bogatych elit Savannah. Zamożny kolekcjoner dzieł sztuki wydaje wystawne przyjęcie, które m.in. ma opisać młody początkujący dziennikarz John Kelso. Podczas wieczoru dochodzi do morderstwa. Własne dochodzenie w sprawie prowadzi Kelso, który na tej podstawie chce później napisać powieść kryminalną. Nie wie jednak, jak mroczne i niebezpieczne sekrety kryje dekadencki świat bogaczy z Południa. Na czele gwiazdorskiej obsady występują Kevin Spacey i John Cusack.
Z kolei "Rzeka tajemnic" (12 kwietnia) z oscarowymi rolami Seana Penna i Tima Robbinsa to adaptacja głośnej powieści Dennisa Lehane. Akcja rozgrywa się na robotniczych ulicach Bostonu, gdzie dochodzi do trudnej konfrontacji między dawnymi kumplami. Jimmy, Dave i Sean razem dorastali. Ich przyjaźń na ciężką próbę wystawiło traumatyczne wydarzenie z dzieciństwa. Teraz, po 25 latach, ich losy ponownie się splatają, w jeszcze bardziej tragicznych okolicznościach: zamordowana została nastoletnia córka Jimmy'ego. Dochodzenie prowadzi Sean, który pracuje w miejscowej policji. Zrozpaczony Jimmy nie spocznie, dopóki nie schwyta mordercy i rozpoczyna prywatne śledztwo. Szybko typuje głównego podejrzanego, którym według niego jest Dave. Film był nominowany w 6 kategoriach do Oscara (m.in. za najlepszy obraz, scenariusz adaptowany i reżyserię), z których dwie zaowocowały statuetkami dla Seana Penna i Tima Robbinsa.

Kwiecień z Clintem Eastwoodem zakończy wojenny dyptyk, w którym reżyser przywołał jedną z najbardziej kontrowersyjnych amerykańskich bitew II wojny światowej, ukazując ją z dwóch perspektyw - amerykańskiej i japońskiej. Bohaterem pierwszego filmu, "Sztandar chwały" (19 kwietnia), jest John Bradley (Ryan Phillippe) - jeden z żołnierzy, którzy w lutym 1945 roku brali udział w ataku na Iwo Jimę, niewielką wyspę na Pacyfiku, która miała ogromne znaczenie dla powodzenia inwazji Stanów Zjednoczonych na Japonię. Bitwa trwała prawie miesiąc i pochłonęła tysiące ofiar. Bradleyowi udało się przeżyć, a na znak zwycięstwa zatknął, wraz z sześcioma innymi żołnierzami, amerykańską flagę na szczycie góry Suribachi. Zdjęcie upamiętniające to wydarzenie stało się najsłynniejszą fotografią wojenną. Wśród wyróżnień i nominacji obraz otrzymał m.in. nominację do Złotego Globu za najlepszą reżyserię.

Cykl zakończą "Listy z Iwo Jimy" (26 kwietnia), która ukazują to samo wydarzenie z perspektywy żołnierzy japońskich. Początek 1945 roku, w kierunku Iwo Jimy zmierza potężna armia Stanów Zjednoczonych. Dla Amerykanów ta mała wulkaniczna wysepka stanowiłaby doskonałą bazę lotniczą i zaplecze do ataków na Japonię. Dlatego do jej obrony zostaje oddelegowany znakomity dowódca i strateg - generał Tadamichi Kuribayashi (Ken Watanabe). Zamienia Iwo Jimę w małą fortecę i kiedy 19 lutego 1945 roku na wyspę przybywa ponad stutysięczna armia, nikt nie spodziewał się, że obrona będzie trwała aż miesiąc. Obraz zdobył Złoty Glob jako najlepszy film zagraniczny, nominacje do Oscara w trzech kategoriach (najlepszy film, reżyseria, scenariusz oryginalny) oraz statuetkę Akademii za montaż dźwięku.

Komentarze (1 - 1 z 1)

I za to ceni(ę)my Ale Kino,kanał premium w pełnym tego słowa znaczeniu.
 9