Łukasz Szewczyk11.01.2017 (17:54)2 komentarze

Historyczny koncert The Rolling Stones na Kubie w Canal+

W styczniu 2017 roku Canal+ przygotował dla swoich widzów muzyczną niespodziankę. Stacja pokaże dokument "The Rolling Stones: Olé, Olé, Olé!" przedstawiający kulisy trasy zespołu po Ameryce Południowej, zwieńczonej pierwszym w historii grupy występem na Kubie. Widzowie zobaczą także kompletny zapis koncertu
Film "The Rolling Stones: Olé, Olé, Olé!"
Mick Jagger z tremą jak początkujący muzyk czy Keith Jagger zaklinający pogodę magicznym narzędziem - między innymi takie obrazki sprawiają, że "The Rolling Stones: Olé, Olé, Olé!" (w Canal+ 28 stycznia o godz. 19:15)nie jest zwyczajną laurką dla kultowego zespołu. W 2016 roku The Rolling Stones wyruszyli w trasę koncertową po Ameryce Łacińskiej. Grupa dała widowiskowe występy m.in. w Chile, Argentynie czy Brazylii. W sumie Mick Jagger, Keith Richards, Ronnie Wood i Charlie Watts odwiedzili aż dziesięć krajów, niektóre po raz pierwszy w swej wieloletniej karierze. Ukoronowaniem tournée był występ na Kubie - miejscu, gdzie za słuchanie rockmanów można było niegdyś trafić do więzienia.

Początkowo przygotowania do koncertu szły jak po grudzie. Najpierw na drodze muzykom stanęła socjalistyczna biurokracja, potem okazało się, że występ trzeba przełożyć ze względu na wizytę Baracka Obamy. Na koniec datę show kwestionował sam Watykan. - Papież nie jest moim menedżerem - skwitował Keith Richards. Dzięki ogromnej determinacji zespołu oraz ekipy udało się spełnić marzenie zarówno muzyków, jak i słuchaczy. Tuż po oficjalnym ogłoszeniu, kubańscy fani oszaleli, a samo widowisko w Hawanie przyszło zobaczyć aż 1,2 mln ludzi!


Tuż po dokumencie opowiadającym o przygotowaniach do występu na Kubie, widzowie CANAL+ będą mogli zobaczyć "The Rolling Stones - Havana Moon" (Canal+ 28 stycznia o godz. 21.00), czyli kompletny zapis historycznego koncertu z 25 marca 2016 roku w kompleksie Ciudad Deportiva. Było to największe tego typu widowisko na Kubie od czasu rewolucji w 1959 roku. Sam Mick Jagger w oficjalnym oświadczeniu przyznał: Koncert na Kubie był niesamowity. To była cudowna chwila: ogromne morze ludzi, którzy stali aż po horyzont. Można było poczuć entuzjazm bijący z tłumu i to był dla mnie pamiętny moment

Komentarze (1 - 2 z 2)

Cieszę się bo jednak wydarzeń koncertowych i to jeszcze stosunkowo świeżych nie ma za dużo w tv.
 5  
Przed świętami ten koncert był na ArteHD, niekodowany.
 1