Łukasz Szewczyk27.02.2017 (16:22)5 komentarzy

24 sezon "Top Gear" od marca w BBC Brit. Co czeka widzów?

W nowym sezonie "Top gear", od 9 marca 2017 roku na antenie BBC Brit, największego na świecie motoryzacyjnego show przy sterach zasiądą Matt LeBlanc, Chris Harris i Rory Reid. Pojawią się w nim także Sabine Schmitz - as wyścigów z Niemiec, gwiazda F1 Eddie Jordan oraz dobrze znany już widzom tajemniczy Stig.
W składającym się z siedmiu części 24. sezonie, gospodarze będą podróżować m.in. po dzikich terenach Kazachstanu samochodami, które mają na liczniku ponad pół miliona kilometrów. Będą rozbijać się po amerykańskich bezdrożach najnowszymi super-kabrioletami oraz spróbują zmienić brzydką, południowokoreańską łódź w luksusowy jacht, mogący rywalizować z najlepszymi okazami z Monako. Matt, Chris i Rory przedstawią nam najnowsze i najlepsze samochody z całego świata, od Ferrari FXX K po Astona Martina DB11, Porsche Cayman i Alfa Romeo Giulia.

Top Gear / Fot. BBC
Jakie przygody czekają widzów w tym sezonie?

Wiatr we włosach...
W Wielkiej Brytanii posiadanie kabrioletu do niedawna uważane było za fanaberię. Kaprys, dobry na kilka dni w roku, kiedy świeci słońce i jest ciepło. Jednak, kto raz spróbował przejażdżki takim autem wie, jaka to przyjemność - wiatr we włosach i błękitne niebo nad głową rekompensują fakt, że w kraju o tak kapryśnej pogodzie auto nie często może wyjechać z garażu.

W 24. sezonie Matt i Chris postanawiają udowodnić, że niesprzyjająca aura wcale nie przeszkadza w jeździe z opuszczonym dachem. Mając do dyspozycji Lamborghini Huracan Spyder i Porsche 911 Turbo S udają się do Las Vegas - punktu wyjściowego podróży - aby doświadczyć wszystkich wyzwań klimatycznych. Czy można równocześnie nabawić się poparzeń słonecznych i odmrożeń?

Stary ale jary!
Mówi się, że im większy przebieg, tym więcej problemów z autem, ale czy na pewno tak jest? Matt, Chris i Rory postanowili przekonać się o tym na własnej skórze. Ich zadaniem będzie wyszukać używane samochody o przebiegu co najmniej 600 tys. kilometrów, by poddać je serii testów wytrzymałościowych na bezdrożach Kazachstanu - jednego z największych i najbardziej odludnych miejsc na naszej planecie. To miejsce, gdzie zepsuty samochód nie oznacza tylko straconej godziny na poboczu, w oczekiwaniu na pomoc drogową, ale raczej 10 dni spędzonych w totalnej dziczy.

Powrót do przeszłości
Kuba przez wiele lat była swego rodzaju motoryzacyjną kapsułą czasu. Chociaż kraj ten zaczyna powoli otwierać się na zachodni rynek samochodowy, to na ulicach wciąż spotkać można amerykańskie krążowniki z lat 50-tych XX wieku. Chris i Rory mają tylko 5 tys. funtów na zakup sportowych aut, które mogłyby zaimponować kubańczykom. Czy uda im się zrobić na nich wrażenie? Podczas karaibskiej przygody brygada będzie miała możliwość wziąć udział w ulicznym wyścigu na trasie z Zatoki Świń do Hawany.

Król Nürburgringu
VW Golf Clubsport S to nowy, przednionapędowy król Nürburgringu. Kosztuje aż 35 000 funtów, co czyni go jednym z droższych hatchbacków. Rory Reid i Sabine Schmitz wybiorą się nim na słynny niemiecki tor wyścigowy z ambitnym planem prześcignięcia wartego miliony funtów supersamochodu.

Bestia z Rosji
Moda na samochody terenowe i SUV-y ogarnęła niemal cały świat. Luksusowe, terenowe wersje BMW, Porsche, Audi i Land Rovera spotkać można na ulicach większości miast. Matt LeBlanc uważa, że dla potencjalnych kupców SUV-ów jest też inna opcja: szalony, rosyjski, ośmiokołowy Avtoros Shaman. Matt sprawdzi jego umiejętności podczas testu drogowego na Wyspie Man. Dowie się także, dlaczego ten model jest szczególnie uwielbiany przez lokalnych mieszkańców.

Włoski temperament
Dla włoskiej marki Alfa Romeo, model Giulia - po latach stagnacji - to być albo nie być na rynku motoryzacyjnym. Chris Harris chce dowiedzieć się, czy odpowiedź Włochów na BMW M3 spełni obietnice kierowców. Rory Reid natomiast chce wiedzieć, czy kombinacja talentów Chrisa i mocy Giulii wystarczy, by wykonać ewolucje, które możliwe są w zasadzie tylko w świecie gier komputerowych.

Premiera 24 sezonu "Top Gear 24" w 40. rocznicę powstania serii - już 9 marca 2017 roku o godzinie 22.00 na antenie BBC Brit.

Komentarze (1 - 5 z 5)

bez Clarksona to pewnie będzie lipa
 6  
Bez starej ekipy no to juz nie Top Gear
 7  
Klarkson? Zmanierowany zgred! Wyleciał z programu właśnie dlatego, że za dużo przygwiazdorzył. Chyba nikt by nie chciał być w robocie wyzywanym czy uderzanym w twarz... Nie mogłem już patrzeć na jego "zmęczoną życiem" twarz. Zrobiłby sobie przynajmniej zęby jak już uważa się za takiego gwiazdora. BBC ma dość kasy by program ciągle był widowiskowy i atrakcyjny. Matt świetnie sobie radzi i z pewnością jest tańszy.
 7  
Klarkson? Zmanierowany zgred! .. Nie mogłem już patrzeć na jego "zmęczoną życiem" twarz..
hahahhaha chciałbyś miec tak zmęczone życie jak on internetowy trollu
 0  
Hej Clarkson i reszta tworzyli TopGear,
z czasem i tak ktoś musiał by ich zastąpić.
Dopracowali ten program do niemal ze perfekcji gdyby ich odejście było w milszych okolicznościach nie było by narzekania skoro i tak trzeba czekać na TGT wiec może czas najwyższy przestać pluć jakimś tam jadem na bbc ? Bo to już jest śmieszne mozna bylo plakac dawno temu ale teraz jaki to ma sens ?
 0