Łukasz Szewczyk24.03.2017 (13:56)36 komentarzy

"Chaos i destabilizacja rynku". Izby gospodarcze ostro krytykują ustawę abonamentową

Samorząd gospodarczy mediów i telekomunikacji wnioskuje o zaniechanie prac nad nowelizacją ustawy abonamentowej. Operatorzy podkreślają, że wejście w życie regulacji w obecnie projektowanym kształcie oznacza chaos prawny i destabilizację na rynku.
"Chaos i destabilizacja rynku". Izby gospodarcze ostro krytykują ustawę abonamentową
Izby samorządu gospodarczego reprezentujące firmy działające na rynku mediów i telekomunikacji zwróciły się z wnioskiem do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o zaniechanie dalszych prac nad nowelizacją tzw. ustawy abonamentowej i wycofanie tego projektu z Rady Ministrów.
Jak już informowaliśmy, na początku marca 2017 roku do konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych trafił przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego projekt nowelizacji ustawy abonamentowej. Zakłada on, że poprawienie poboru opłat abonamentowych ma nastąpić dzięki włączeniu dostawców telewizji płatnej (operatorów sieci kablowych i platform satelitarnych) do procesu rejestracji odbiorników oraz identyfikacji ich użytkowników. Więcej o tym TUTAJ.

W opinii izb gospodarczych mediów i telekomunikacji nowelizacja ustawy o opłatach abonamentowych obarczona jest licznymi wadami prawnymi, na które zwracały uwagę w konsultacjach międzyresortowych również inne instytucje, takie jak GIODO, Ministerstwo Rozwoju, Ministerstwo Finansów, Rządowe Centrum Legislacji oraz Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Zdaniem Izb, wejście w życie znowelizowanych przepisów spowoduje chaos prawny i destabilizację rynku medialnego w Polsce. Projektowane rozwiązania wydają się także niezgodne z konstytucyjną zasadą równości obywateli wobec prawa, gdyż nie obejmują swym zakresem części odbiorców, a ujawnienie chronionych danych osobowych klientów płatnej telewizji może naruszać ich prawa konsumenckie i osobiste.


Pełne Stanowisko izb samorządu gospodarczego mediów i telekomunikacji ws. projektu nowelizacji ustawy abonamentowej:

"Izby samorządu gospodarczego, zrzeszające m.in. operatorów rozprowadzających programy telewizyjne, zwracają się do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z wnioskiem o zaniechanie prac nad projektem ustawy o opłatach abonamentowych przedstawionym do konsultacji publicznych w dniu 7 marca 2017 r.

Projekt powinien zostać wycofany z dalszych prac w Radzie Ministrów, gdyż nie uwzględnia otoczenia prawnego, realiów rynkowych, ani podejmowanych oraz planowanych w najbliższym czasie działań zmierzających do zapewnienia finansowania mediów publicznych.

Rozumiemy potrzebę wypracowania skutecznych rozwiązań finansowania mediów publicznych. Jednak zamiast wadliwych prawnie i tymczasowych półśrodków powinniśmy dążyć do systemowego rozwiązania, które zapewni finansowanie mediów publicznych na oczekiwanym poziomie. Z informacji medialnych wynika, iż jeszcze w tym roku planowane jest przedstawienie projektu przepisów zakładających pobieranie opłat abonamentowych razem z podatkiem dochodowym PIT i CIT oraz składką KRUS. Takie rozwiązanie ma szansę uzyskać najwyższe poparcie społeczne, co wynika z badania przeprowadzonego przez Norstat Polska w dniach 10-15 lutego br.

Wejście w życie regulacji w obecnie projektowanym kształcie oznacza chaos prawny i destabilizację na rynku. Wadliwość tego projektu legislacyjnego potwierdzają liczne opinie przekazane podczas konsultacji międzyresortowych przez GIODO, Ministerstwo Rozwoju i Finansów, Rządowe Centrum Legislacji oraz Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Nie jest uzasadnione, co podkreśla m.in. GIODO, przejściowe wprowadzanie regulacji opartej na modelu poboru opłat, wiążącego się z przetwarzaniem - a co za tym idzie koniecznością zabezpieczenia - dużych ilości danych osobowych. Tylko rozwiązanie oparte o istniejące rejestry podatników zagwarantuje powszechność tego typu daniny oraz, co niezwykle ważne, bezpieczeństwo danych obywateli. Projekt przedstawiony przez MKiDN nie wspiera powszechności płacenia abonamentu, wprowadzając rozwiązanie, które traktuje obywateli w sposób wybiórczy, albowiem dotyczy tylko części społeczeństwa, co jest sprzeczne z konstytucyjną zasadą powszechności opodatkowania oraz prawem europejskim w zakresie niedyskryminacji obywateli w życiu gospodarczym, a także równości usługodawców niezależnie od stosowanych technologii.

Projekt w obecnym kształcie może także przynieść skutki odwrotne od oczekiwanych przez wnioskodawcę ze względu na wysoce prawdopodobną migrację części odbiorców telewizji płatnej do platform internetowych, niezarejestrowanych w Polsce, a nawet serwisów pirackich, które stanowią realne zagrożenie dla legalnie prowadzonej działalności gospodarczej. Spowoduje to nieodwracalne zmniejszenie się bazy odbiorców płatnej telewizji, co finalnie przełoży się na cały rynek medialny, a tym samym na znaczące zmniejszenie wpływów budżetowych z tytułu podatków."


Pod wspólnym stanowiskiem podpisały się:
- Krajowa Izba Gospodarcza,
- Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji,
- Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej,
- Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji,
- Polska Izba Komunikacji Elektronicznej
- Związek Pracodawców Mediów Elektronicznych i Telekomunikacji.

Komentarze (1 - 10 z 36)

Proponuję opłatę abonamentową umieścić w cenie paliwa. Np. 20 gr. w cenie 1 litra paliwa. ;-)
 6  
Ja bym ją włączył do opłaty za chleb. W końcu jakby nie było to pokarm dla chłonnych umysłów pisiaków ;)
 11  
A kogo obchodzi interes prywatnych nadawców z ich ponad 200 śmieciowymi kanałami ?
Mi ich biznes zwisa kalafiorem. Niech nie terroryzują swoimi "wnioskami" i gorzkimi żalami. Kto im broni wymyślić inny biznes na którym będą zarabiali ?
Telewizja i tak powoli odchodzi do lamusa.
Za 10 lat będzie się liczył tylko internet, DVB-T i serwisy VOD.
 3  
Boją się o odpływ abonentów,a ten będzie spory.
 13  
Pierwszy zakończę z nimi umowę - nie dam się doić dwukrotnie za telewizję. Kanały faktycznie śmieciowe w większości. Jak ta ustawa wejdzie to telewizja satelitarna może się zwijać. Chyba, że operatorzy wydzielą kanały TVP do osobnego pakietu, który abonent będzie mógł sobie wyłączyć.
 13  
Ten projekt ustawy to bubel prawny i tyle.
Zgodnie z założeniami, na tzw. media publiczne mają płacić wszyscy posiadacze odbiorników tv i radiowych. Tymczasem ustawodawca urządza sobie polowanie na wybraną grupę użytkowników - tych korzystających z ofert płatnych (i to też nie wszystkich, bo przepisy nie obejmują abonentów VOD). Czyli co, równi i równiejsi?
Poza tym, po co wprowadzać jakieś przejściowe rozwiązania, skoro od dawna wiadomo, że najsensowniejszym rozwiązaniem jest powszechna (i dużo niższa, niż obecny abonament) opłata pobierana od każdego płacącego podatek PIT / CIT lub opłacającego KRUS?
 1  
Od kiedy zmuszanie do płacenia abonamentu na media publiczne (czytaj media partyjne) jest zgodne z konstytucją? Nie chce ich. Poprawcie mnie jesli sie myle konstytucja gwarantuje wolnosc slowa dlaczego nikt spoleczensttwo nie zapyta czy chcemy tvp ogladac?! A gdzie prawo wyboru?. Skoro nie chce ogladac to nie powinni smuszac.
 3  
Niech prywatni nadawcy "w geście protestu" wycofają wszystkie kanały TVP ze swoich ofert. Ale oni tego nigdy nie zrobią. Bo wtedy by się okazało, że mało kto w ogóle by podpisywał umowy z nimi. :) Nawet ci którzy nie posiadają DVB-T to i tak w większości oglądają kanały TVP.
 4  
Chaos i destabilizacja ;D zaraz,zaraz... te słowa idealnie pasują do Tuska, gdy dawno temu,tuż przed wyborami, sugerował obywatelom, że płacenie "haraczu" nie jest fer. Wtedy część ludzi przestała płacić abonament popadając w PrOblemy. To Tuska zafundował ten burdel! Nie byłoby tematu,gdyby trzymał gębę na kłódkę.
 5  
A nie mówiłem, cokolwiek byś pisiaku nie napisał to wina Tuska, buuuhahahaha, co za biedny, ograniczony, prosty, wyprany umysł :)
 3