Łukasz Szewczyk23.10.2017 (12:21)brak komentarzy

Polska Press pod lupą UOKiK

Czy Polska Press wykonało decyzję warunkową z 2013 roku dotyczącą przejęcia Mediów Regionalnych? UOKiK rozpoczął postępowanie i przeprowadził kontrolę. Za niewykonanie decyzji grozi kara 10 tys. euro za każdy dzień opóźnienia.
Polska Press pod lupą UOKiK
W październiku 2013 roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) zgodził się na przejęcie przez Polska Press (dawniej Polskapresse) wyłącznej kontroli nad spółką Media Regionalne po spełnieniu przez Polska Press określonych warunków. Urząd nakazał wówczas niemieckiemu wydawcy, by w ciągu roku od wydania decyzji sprzedał niezależnemu podmiotowi Dziennik Wschodni oraz domeny: dziennikwschodni.pl i e-dziennikwschodni.pl. W szczególności dotyczyło to prawa własności do tytułu i stron internetowych oraz do znaków towarowych.
We wszczętym postępowaniu sprawdzającym UOKiK kontroluje, czy spółka Polska Press wykonała nałożony warunek, przede wszystkim, czy nie pozostaje z podmiotem wydającym sprzedany tytuł w zależnych od siebie relacjach handlowych.  

- Analizujemy materiały zebrane podczas kontroli, którą przeprowadziliśmy m.in. w siedzibie Polska Press. Sprawdzamy, czy spółka faktyczne wykonała nasze zalecenia sprzed czterech lat - mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Zgodnie z przepisami, maksymalna sankcja za niewykonanie decyzji może wynieść 10 tys. euro za każdy dzień opóźnienia. Ponadto urząd może nakazać podział przedsiębiorstwa, które powstało na podstawie zgody wydanej w wyniku udowodnionego oszustwa przedsiębiorców.

Wydając decyzję dotyczącą połączenia kilku podmiotów, urząd zawsze ocenia, czy na rynku po dokonaniu transakcji zostaną na tyle silni konkurenci, że połączona firma nie będzie mogła wykorzystywać kontrahentów i konsumentów. W obecnym systemie prawnym UOKiK nie może jednak sprawdzić, czy połączenie narusza inne przepisy np. bezpieczeństwa.

Zdaniem prezesa UOKiK, połączenia na rynkach ważnych dla gospodarki państwa powinny być oceniane nie tylko pod kątem ekonomicznym przez urząd antymonopolowy, ale powinny być sprawdzane równolegle przez inne wyspecjalizowane ograny. W przypadku mediów sytuację determinuje Konstytucja, która w znacznej części tego obszaru zadanie to powierza KRRiT. 

- Chcemy chronić narodową gospodarkę, dlatego nowe rozwiązania prawne potrzebne są w sektorach kluczowych dla kraju, takich jak: media, bezpieczeństwo, energetyka - mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Zakres uprawnień, jaki miałby być przyznany poszczególnym organom, wymaga szczegółowych konsultacji. UOKiK jest zainteresowany ścisłą współpracą przy procedowanych rozwiązaniach.