Łukasz Szewczyk15.06.2018 (19:36)12 komentarzy

"Legion samobójców", "Na karuzeli życia", "Cukiernik" - weekend filmowych premier TV

Najbliższy weekend na antenach kanałów premium (Canal+, HBO, Cinemax) upłynie przy takich premierach, jak m.in.: "Legion samobójców", "Bezlitosny", "Dziennik cwaniaczka: Droga przez mękę" czy też "Na karuzeli życia".
"Legion samobójców"
Canal+
Weekend filmowych premier w Canal+ rozpocznie film "Bezlitosny" (15 czerwca). Narkotykowy boss z koreańskiego półświatka odsiaduje wyrok w więzieniu. Mężczyzna podporządkowuje sobie współwięźniów i strażników. Pewnego dnia do zakładu karnego trafia młody chłopak, który zaprzyjaźnia się z doświadczonym gangsterem. Po wyjściu na wolność obaj mężczyźni łączą siły i opanowują rynek narkotykowy w Seulu. Będąc na szczycie syndykatu zbrodni ich wzajemna lojalność zostanie wystawiona na próbę.
Sobotnią premierą będzie animacja "Dudi: Cała naprzód" (16 czerwca). Ośmiorniczka Macunia i jej przyjaciółki: Ewka - zwariowana żabnica i Ala - neurotyczna krewetka, w podwodnej katastrofie tracą dom. Z powodu gęstości zarybienia w ich okolicy próżno szukać nowego lokum. Przyjaciółki postanawiają wyruszyć w nieznane w poszukiwaniu nowego domu. Docierają do zatopionych ulic Nowego Jorku, mijają wrak Titanika, dopływają nawet do dalekiej Arktyki. Choć ich podróż momentami bywa niebezpieczna, po drodze spotykają mnóstwo niezwykłych istot, zawierają przyjaźnie i przede wszystkim doskonale się bawią.

Drugą premierą będzie film "Na karuzeli życia" (16 czerwca). Historia czterech postaci, których losy splatają się w słynnym parku rozrywki na Coney Island w latach 50. ubiegłego wieku. Rozchwiana emocjonalnie, była aktorka Ginny (Kate Winslet) pracuje tu jako kelnerka. Jej mąż Humpty (Jim Belushi) jest operatorem karuzeli. Mickey (Justin Timberlake) to przystojny ratownik, który marzy o karierze dramatopisarza. Carolina natomiast jest marnotrawną córką Humpty'ego, która w domu ojca szuka schronienia przed gangsterami.

W niedzielę premiera filmu "Dziennik cwaniaczka: Droga przez mękę" (17 czerwca). Komedia familijna o znanej z przebojowej serii książek i filmów dla dzieci rodzinie Heffleyów. Rodzina Heffleyów wyrusza samochodem na 90. urodziny babci. Po drodze jednak czekają na nich liczne przygody i nieoczekiwane zwroty akcji. Ta zabawna podróż z pewnością na długo zostanie w pamięci wszystkich widzów...



Weekend premier w HBO rozpocznie film "Niezapomniany" (15 czerwca). Małżeństwo Tessy (Katherine Heigl) i Davida (Geoff Stults) nie wytrzymało próby czasu. Kobieta nie jest w stanie pogodzić się z tym faktem i zacząć układać swoje życie na nowo. Jej były mąż nie ma z tym jednak problemu. W szybkim czasie udaje mu się znaleźć nową miłość życia - Julię Banks (Rosario Dawson) - z którą planuje się ożenić. Tessa jest zdruzgotana. Powodowana zazdrością i żalem postanawia zniszczyć życie nowej wybrance serca Davida. Wstrząsający dramat z elementami thrillera pokazujący, co zazdrość i pragnienie zemsty potrafią zrobić z człowiekiem. Główną bohaterką obrazu jest kobieta, która nie jest w stanie pogodzić się z faktem, że jej życie zmieniło się bezpowrotnie.

Sobotnią premierą HBO będzie film "Beatriz na kolacji" (16 czerwca). Beatriz (Salma Hayek) jest fizjoterapeutką, która pochodzi z Meksyku. Uduchowiona kobieta całe życie stara się pomagać innym i mało myśli o sobie. Pewnego wieczoru odwiedza swoją klientkę Kathy (Connie Britton), aby zrobić jej odprężający masaż przed ważnym biznesowym spotkaniem. Kiedy Beatriz kończy pracę i chce wrócić do domu, okazuje się, że jej samochód nie odpala. Masażystka zostaje na kolacji zorganizowanej dla przedstawicieli klasy wyższej. Szybko wychodzi na jaw, że kobieta zupełnie nie pasuje do zgromadzonego w domu towarzystwa. Kameralne dzieło filmowe przedstawiające w nieszablonowy sposób konfrontacje dwóch światów.


Niedzielną Megapremierą będzie film "Legion samobójców" (17 czerwca). Amerykańska agencja rządowa o nazwie A.R.G.U.S decyduje się stworzyć drużynę o nazwie "Legion samobójców" składającą się z najgorszych przestępców. Jej szefową zostaje Amanda Waller (Viola Davis), a w jej skład wchodzą szalona Harley Quinn (Margot Robbie), Deadshot (Will Smith), Katana (Karen Fukuhara) oraz Rick Flagg (Joel Kinnaman). Zadaniem ekipy jest wykonywanie niebezpieczniejszych misji w zamian za zredukowanie wyroków. Wysokobudżetowe kino akcji w gwiazdorskiej obsadzie. W filmie występują: dwukrotnie nominowany do Oscara Will Smith, zdobywca Nagrody Akademii Jared Leto, wyróżniona nominacją do Oscara Margot Robbie, Joel Kinnaman oraz laureatka Nagrody Akademii Viola Davis.


Cinemax
Sobotnią premierą Cinemax2 jest film "Cukiernik" (16 czerwca). Thomas (Tim Kalkhof) jest utalentowanym niemieckim cukiernikiem, który wdaje się w romans z pochodzącym z Izraela żonatym Orenem (Roy Miller). Pewnego dnia mężczyzna niespodziewanie otrzymuje wiadomość o śmierci ukochanego w wypadku samochodowym. Zdesperowany postanawia jechać do Jeruzalem, gdzie zatrudnia się w kafejce prowadzonej przez żonę zmarłego - Anat (Sarah Adler). Jego nie do końca koszerne wypieki szybko zaczynają robić w mieście furorę. Problem jednak w tym, że Thomas coraz bardziej angażuje się w życie Anat. Co z tego wyniknie? Dramat psychologiczny mówiący o różnych odcieniach miłości i związków.

Niedzielną premierą kanału Cinemax będzie film "Sprzymierzeni" (17 czerwca). 1942 rok, Afryka Północna. Max Vatan (Brad Pitt) jest oficerem wywiadu, który spotyka na swej drodze działaczkę francuskiego ruchu oporu, Marianne Beauséjour (Marion Cotillard). Para udaje małżeństwo. Ich zadaniem jest zabicie nazistowskiego ambasadora stacjonującego w Casablance. Vatan i Beauséjour spędzają razem kilka dni i zakochują się w sobie. Mężczyzna postanawia zabrać partnerkę do swojej bazy w Londynie. Pewnego dnia dowiaduje się, że Marianne jest podejrzewana o bycie niemieckim szpiegiem. Ma tylko 72 godziny, aby udowodnić jej niewinność. Zdobywca Oscara Robert Zemeckis (Powrót do przyszłości, Forrest Gump) przedstawia elektryzujący dreszczowiec szpiegowski w doborowej obsadzie. Gwiazdami filmu, porównywanego przez krytyków z legendarną Casablanką Michaela Curtiza, są laureaci Nagrody Akademii Brad Pitt oraz Marion Cotillard, którzy popisowo odnajdują się w swoich rolach.

Komentarze (1 - 10 z 12)

A gdzie nadworny oszołom z bajeczką horrorrem o 60 zł?
Zaraz przybiegnie...
3...2...1...
 4  
CINEMAX HD, mega dobre filmy zapodaje!
 5  
Kolejny dobry weekend w tv premium.
 3  
I w głównianej jakości, dla mas. Liczy się tylko 4k i 8k. Reszty nie oglądam za bardzo bolą mnie oczy od tej jakości super hd
 8  
Zgadzam się z Jankiem HBO ma taką piękną jakość przekazu że po chwili oglądania odechciewa się wszystkiego. Potęga technologiczna jest obecnie c+ gdzie kruk oraz mundial HLG HDR 4k oraz TVP gdzie 4k daje wrażenie. A reszta daleko zzzzz tyyyyyllllluuu.
 3  
Przydałby się kanał 4K od HBO. Bo cóż to za telewizja premium nadająca tylko w HD.

Dla mnie HD staje się już powoli przeżytkiem. Oko przyzwyczaiło się do jakości 4K i teraz HD wygląda już jak z epoki kamienia łupanego.
Grzegorz Wandałowicz 17.06.2018 (14:54:45)
 3  
Dokładnie mnie HD już się przejadło dawno. Podejrzewam że niedługo 4k będzie przeżytkiem. Trzeba iść z postępem kilkanaście tysięcy złotych na telewizor raz na kilka można przeznaczyć. Byle tego kontentu było bo sama piłka kopana to trochę mało
 4  
Dokładnie mnie HD już się przejadło dawno. Podejrzewam że niedługo 4k będzie przeżytkiem. Trzeba iść z postępem kilkanaście tysięcy złotych na telewizor raz na kilka lat można przeznaczyć. Byle tego kontentu było bo sama piłka kopana to trochę mało
 3  
Oczywiście 4K kiedyś też będzie przeżytkiem, bo nadejdzie epoka 8K, ale to nastąpi dopiero za jakiś czas. Intrygujące jest, co nas czeka po 8K. Kiedyś czytałem, że Japończycy nie planują już dalej zwiększać rozdzielczości ekranów telewizorów i 8K będzie ostateczną rozdzielczością dla domowego użytku. Ale postęp musi iść dalej, więc coś jednak będzie trzeba nowego, przełomowego wymyślić.

Jeśli chodzi o kontent, na razie nie mamy zbyt dużego wyboru. TVP 4K to na razie jest tylko piłka kopana i nie wiadomo, co ten kanał będzie nadawał po zakończeniu mundialu. Canal+ 4K też na razie pozostawia niedosyt (nadawanie kilka godzin dziennie i za dużo powtórek jak na taki krótki czas nadawania). Ale bądźmy dobrej myśli. Zawsze lepsze to, niż "Super HD" w Cyfrowym Polsacie. Od czegoś zacząć w końcu trzeba. Wierzę, że z czasem będzie tego kontentu 4K na nc+ coraz więcej.
Grzegorz Wandałowicz 17.06.2018 (21:04:30)
 3  
Raczej nie wierzę w to że postęp technologiczny zakończy się na 8k. Co by robili producenci kiedy okazałoby się że już wszyscy ludzie mają matryce 8k. Raczej takie firmy jak LG czy Samsung nie przerzuca się na produkcję skarpetek.
 1