Łukasz Szewczyk25.07.2018 (12:45)20 komentarzy

Magazyn Replika uderza w "heteronormę" męskimi pocałunkami. "Równe traktowanie to także równe obyczaje"

Jedyny w Polsce drukowany dwumiesięcznik społeczno-kulturalnego LGBTQ ponownie zaskakuje. Tym razem uderza w "heteronormę" w miejscach publicznych. Co jeszcze w numerze?
Od wtorku (24 lipca 2018 roku) na polskim rynku dostępny jest nowy, wakacyjny numer (74) dwumiesięcznika Replika. Tematem numeru są homoseksualne pocałunki w miejscach publicznych.
"Równe traktowanie to nie tylko równe prawa, ale i obyczaje. Pary różnej płci okazują sobie uczucia publicznie - chodzą za rękę, przytulają się, całują. Tak zachowujących się par jednopłciowych w Polsce nie widać. Szczególnie drażniące heteronormę wydają się pocałunki męsko-męskie, często uznawane przez homofobów za "niesmaczne" czy nawet "odrażające". Chcielibyśmy, by to się zmieniło - by widok całującej się na ulicy pary jednopłciowej zagościł w Polsce na takich samych zasadach, jak widok pary różnej płci" - tłumaczy swoją akcję redakcja Repliki.

Okłądma magazynu Replika - numer 74
Okłądma magazynu Replika - numer 74
Czy całowałeś się z chłopakiem publicznie? Z jakimi reakcjami się spotkałeś? Co czujesz, gdy widzisz całujące się na ulicy pary hetero? Na te pytania w sondzie Repliki odpowiadają: Robert Biedroń, Michał Piróg, Jacek Poniedziałek, Paweł Rabiej, Piotr "Grabari" Grabarczyk, Jakub & Dawid, Remigiusz Ryziński, Slava Melnyk, Arek Kluk, Jan Reszka a także trzy pary, które specjalnie dla "Repliki" całowały się publicznie do naszych zdjęć: Radek Pestka & Romek Gelard, Jarek Oleszczyński & Nikodem Małecki oraz Wojtek Cubera & Marek Ulita.

W numerze także rozmowa Dorotą Stobiecką, mamą geja, wiceprezeską stowarzyszenia "My, Rodzice" skupiającego rodziców osób LGBT, a także członkinią zarządu Kampanii Przeciw Homofobii. W wywiadzie opowiada m.in. o coming oucie swego syna. Kajetan zrobił coming out przed rodzicami, gdy miał 18 lat. - Zamurowało nas. Pierwszy odzyskał mowę mąż. To jest solidny facet, pracownik naukowy. Nawet jeśli miał mętlik w głowie, to powiedział, co trzeba: OK, jesteś naszym synem, kochamy cię. Ja dołączyłam po chwili. Nie było rozpaczy ani traumy. Przyznaję, że byłam zszokowana - nigdy nie brałam pod uwagę, że Kajetan może być gejem. Nie byliśmy z mężem homofobami, byliśmy tylko jakby oderwani od tematu - co oczywiście też coś mówi o kulturze, w jakiej żyjemy. Mój szok wynikał również ze strachu. Mogłam nie interesować się sytuacją gejów i lesbijek, ale wiedziałam, że są narażeni na dyskryminację, czasem agresję. Okazało się, że to dotyczy mojego syna, a więc i mnie. Szok przeszedł, ale strach pozostał i m.in. z tego powodu działam. Chcę bezpieczeństwa dla osób LGBT, w tym dla własnego syna - opowiada przyznając jednocześnie, że po coming oucie syna, na kilka miesięcy, weszła do szafy.

Lipcowo-sierpniowy numer Repliki to także m.in. Zuch Dziewuchy -Natalia Radtke i Natalia Sierhej, pierwsza polska lesbijska para vlogerek; unikalny ranking 100 tęczowych hitów - po 20 na każdą z ostatnich pięciu dekad, wraz z kodami do tych list na Spotify; dlaczego serial Netflixa "Orange Is The New Black" stał się kultowy dla lesbijek; Radek Oliwa o tym, że wielki biznes coraz częściej deklaruje wspieranie społeczności LGBT, ale z faktycznym wspieraniem różnie bywa; Kinga Kosińska o tym, jak była odbierana jako transkobieta i jako debiutująca pisarka, autorka biograficznego "Brudnego różu"; rozmowa z Szymonem Niemcen - organizatorem pierwszych trzech Parad Równości (2001-3), a także uczestnikiem demonstracji osób homoseksualnych pod warszawską Kolumną Zygmunta sprzed 20 lat; Krzysztof Tomasik o historii amerykańskiego kina porno z perspektywy LGBT; 60 urodziny Madonny - o Królowej Popu mówią jej homo- i biseksualni fani z polskiego fan clubu MadonnaNewEra; oraz jak to się stało, że św. Sebastian, chrześcijański męczennik z III w. stał się patronem gejów?

Przypomnijmy, że Replika to jedyny w Polsce dwumiesięcznik zajmujący się sprawami LGBTQ (lesbijki, geje, osoby biseksualne, transpłciowe i queer) ukazujący się w Polce od grudnia 2005 roku. Pismo jest dostępne w klubach LGBT-friendly w całej Polsce. Nowy numer można także zamówić (m.in. na Allegro) z dostawą do domu. Istnieje także możliwość zamówienia rocznej prenumeraty z prezentami. Dodatkowo w każdym numerze redakcja przygotowuje niespodzianki dla prenumeratorów. Z nowym numerem prenumeratorzy otrzymają kod do obejrzenia za darmo filmu "Lato" na platformie Outfilm.pl z filmami LGBT.

Obecnie wydawcą Repliki jest Fundacja Replika (wcześniej Kampania Przeciw Homofobii). Co ważne, pieniądze ze sprzedaży przeznaczane są na rozwój jedynego drukowanego pisma LGBT w Polsce - druk, skład i dystrybucję Repliki. Redakcja pracuje za darmo.

Komentarze (1 - 10 z 20)

Przykro na to patrzeć.
 17  
Miłość ma ogromny potencjał. Pokona każdą zawiść, szyderstwo itp. Każdy ma prawo i potrzebę okazywania miłości. Kto nie potrafi kochać ten w swym nieszczęściu już pogrzebany. Niech kochają się ludzie jak im jest dane i nie ma co pisać ze to obrzydliwe. Bo czyż miłość jest czymś obrzydliwym? Kto nie potrafi akceptować siebie nigdy nie zaakceptuje drugiej osoby.
 18  
SUPER! Każdemu wolno kochać i każdy ma prawo okazywać to uczucie nawet w miejscu publicznym!
 9  
i dzieciom ma powiedzec ze dwóch calujacych sie facetów to normalne?
wszystko jest ok dopóki nie jest to promowane na chama. a tak wlasnie jest z gejami. jak zyja sobie po cichu, nie obnosza sie z tym to niech sobie zyja. ale jak na sile próbuja wmówic ze gej jest ok to niech wiedza ze nie jest OK.
 1  
"Promować" to sobie możesz kurczaki w hipermarkecie. To po pierwsze. Po drugie, to że ty czegoś nie chcesz widzieć, to nie oznacza, że tego nie ma. Swojej homofobii nie tłumacz dziećmi. Jeśli mają homofoba ojca, to będą zacofanym ludźmi. Ale to nie wina gejów, tylko rodziców dzieci, którzy nie potrafią tłumaczyć im świata (najlepiej z wyłączeniem biblijnych bredni). Bo natura to nie biblia. Religia to też nie natura. Miłość już tak.
 4  
Normalnie zrzygam się centralnie....
Szczyt inżynieri psychospolecznej
Oswajac i łamać społeczeństwo....
 0  
Homoaktywiści wypaczają pojęcie tolerancji i sugerują, że „bycie tolerancyjnym” wymaga bezwarunkowej akceptacji wszystkich przejawów homoseksualnej „orientacji” i wynikających z niej zachowań. Jednak słowo „tolerancja” oznacza w rzeczywistości cierpliwe znoszenie czegoś, czego nie lubimy, w interesie zachowania uprzejmości. Nasza skłonność do okazywania tolerancji zależy wielkości szkody lub korzyści jakie społeczeństwo uzyskuje w rezultacie wykazanej tolerancji. Na przykład, co widać na wykresie powyżej, mamy zerową tolerancję dla brutalnych przestępstw, ale całkowitą tolerancję dla wolności przekonań.
Stosując tę logikę, powinniśmy w rozsądny sposób rozszerzać wysoką tolerancję na ludzi, którzy zdecydowali się ujawnić publicznie swoją „orientację” homoseksualną, ponieważ społeczne korzyści wynikające z wolności słowa przewyższają szkody związane z tym ujawnieniem. Lecz odwrotnie (przeciwnie), negatywne konsekwencje dla zdrowia publicznego i moralności seksu homoseksualnego przewyższają wszelkie domniemane społeczne korzyści związane z wolnością
 4  
KONSTYTUCJA! KONSTYTUCJA! KONSTYTUCJA! KONSTYTUCJA! KONSTYTUCJA! Art. 18. Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.
 0  
@Anonim a gdzie w tym art. Konstytucji jest napisane że nie możesz kochać osoby tej samej płci?
 11  
Homoseksualność i biseksualność to prawidłowa seksualność człowieka.

Polskie Towarzystwo Psychologiczne
johnyB - ten prawdziwy 25.07.2018 (20:47:43)
 9