Łukasz Szewczyk08.11.2018 (11:49)17 komentarzy

Trwa walka o prawa do Ekstraklasy. TVP chce płacić mniej, do gry wejdzie Polsat?

Trwa zamieszanie wokół nowego przetargu na telewizyjne prawa do Ekstraklasy.
Trwa walka o prawa do Ekstraklasy. TVP chce płacić mniej, do gry wejdzie Polsat?
Jak już informowaliśmy, wiele wskazywało na to, że przez kolejne dwa sezony wszystkie mecze Ekstraklasy nadal miała pokazywać platforma NC+, płacąc 180 mln zł za sezon). Nadawca telewizji Canal+ Sport z Ekstraklasą związany jest od lat, a najwyższe rozgrywki polskiej piłki to główny czynnik decydujący do wykupienia abonamentu przez kibiców.
Partnerem nowego kontrakt miała być TVP, która chciała dorzucić 70 mln zł za możliwość pokazywania sobotniego, hitowego spotkania każdej kolejki na odkodowanej antenie . Okazało się jednak, że zarząd TVP zmienił zdanie oferując mniej, poniżej 50 mln zł. Na takie rozwiązanie nie chcą zgodzić się uczestnicy przetargu.

Jak informuje Puls Biznesu, jeszcze w tym tygodniu ma dojść do spotkania przedstawicieli Ekstraklasy i TVP. W jego trakcie publiczny nadawca ma przedstawić nową ofertę zakupu praw do transmisji najwyższych rozgrywek polskiej ligi. TVP chce płacić mniej przekonując, że transmisja na otwartej antenie to większa liczba widzów i promocja dla polskich klubów piłkarskich. Z kolei druga strona przekonuje, że dzięki transmisji otwartej może liczyć na duża oglądalność, co przełoży się na wyższe ceny reklam.

Puls Biznesu podkreśla, że Ekstraklasa na podpisanie nowego kontraktu ma czas do czerwca 2019 roku. Dziennik sugeruje jednak, że do gry może wejść Grupa Polsat, która od dawna wyraża spore zainteresowanie Ekstraklasą, ale jest zainteresowana podpisaniem czteroletniego, a nie tylko dwuletniego kontraktu.

Warto też podkreślić, że Grupa Cyfrowy Polsat od pewnego czasu inwestuje w sport premium. W ostatnich miesiącach spółka zainwestowała w płatne kanały Eleven Sports oraz uruchomiła pakiet Polsat Sport Premium z Ligą Mistrzów, co przełożyło się na dobre wyniki finansowe. Przypomnijmy, że Canal+ i Polsat już współpracowały ze sobą przy pokazywaniu meczów Ekstraklasy na własnych antenach.
Puls Biznesu/wł.

Komentarze (1 - 10 z 17)

Fakt że nc+ bardzo profesjonalnie pokazuje i do tego daje wszystkie mecze a nie wiewiorczo ale czy aby na pewno warto wydawać tyle na produkt który jest coraz gorszy. Nie widzę perspektyw aby jakość naszej ligi się podniosła w najbliższych dwóch latach.
 20  
Co przetarg to samo, a i tak ostatecznie wygra nc+ a "ochłapy" dostanie Eurosport lub Polsat.
 2  
"Fakt że nc+ bardzo profesjonalnie pokazuje" no pokazuje bo nie produkuje sygnału/transmisji. Od tego jest firma Live Park. To czy mecz pokaże C+, TVP czy Polsat to i tak sygnał otrzymują od LP. Jedyna różnica to studio i komentatorzy. Jeśli ktoś wczoraj oglądał LM na chyba PPV1 - co to za goście komentowali - totalna porażka!
 6  
przepraszam ale polska pilka to nie jest sport premium. ogladanie tych lamag warte jest moze 10 pln na miesiac-nie wiecej.
 23  
10 pln pod warunkiem że to oni mi będą płacić... Na amatorów to ja mogę w b klasie popatrzyć na zywo (Ciekawiej i smieszniej ;-) a nie w tv
 7  
Polszmaciarze niech spadają, wystarczy zobaczyć jak zgnoili LM i LE
 11  
Polszmaciarze niech spadają, wystarczy zobaczyć jak zgnoili LM i LE
A Canal+ zgnoił Ekstraklasę poziom Ekstraklasy zawdzięczamy modelowi jej pokazywania i sponsorowania, Większość drużyn gdyby nie kasa z NC+ nie pchałoby się na ten poziom rozgrywek a potem jak spadną kończy się kolejnymi spadkami.
 6  
Tylko i wyłącznie Canal + !
 3  
Ekstraklasa - taki oksymoron językowy. Prawda jest taka, że kopacze się powinni cieszyć, że jakakolwiek TV chce ich żałosne gierki pokazać i jeszcze powinni za to płacić.
 9  
c+ tak potrafi opakować tą kopaninę, ze robi się ceikawiej :P
 4