Łukasz Szewczyk19.04.2019 (7:22)12 komentarzy

"Jurassic World: Upadłe królestwo", "Mission: Impossible - Fallout" - wielkanocny weekend filmowy premium TV

Najbliższy weekend na antenach kanałów premium (Canal+, HBO, Cinemax) upłynie przy takich premierach, jak m.in.:"Jurassic World: Upadłe królestwo", "Maria Magdalena" czy też "Mission: Impossible - Fallout".
Mission: Impossible - Fallout
Canal+
W piątek na antenie Canal+ "Dotknij nieba" (19 kwietnia). Główny bohater, Bart Millard wychowuje się bez matki i mieszka z despotycznym ojcem. Chłopiec szuka pocieszenia w modlitwie, muzyce i świecie wyobraźni. Jedna z nauczycielek dostrzega w Millardzie nieodkryty talent muzyczny. Bart postanawia dołączyć do lokalnego zespołu, zostając ich wokalistą. Gdy bohater dowiaduje się, że jego ojciec jest ciężko chory siada z gitarą i zaczyna komponować. Wspominając wszystko, co przydarzyło mu się w życiu, przelewa uczucia i słowa na papier. Z dawnych emocji i niespełnionych nadziei wyłania się legenda "I Can Only Imagine".
Sobotnią premierą będzie "Jurassic World: Upadłe królestwo" (20 kwietnia). Piąta odsłona kultowej serii Jurassic Park w reżyserii J.A. Bayona. Na Isla Nublar panuje chaos. Owen i Clarie muszą po raz kolejny odnaleźć się w apokaliptycznej rzeczywistości. Mijają już cztery lata od chwili, gdy park rozrywki i luksusowy kurort Jurassic World został zniszczony przez dinozaury. Isla Nublar jest miejscem opuszczonym przez ludzi, ze swobodnie żyjącymi dinozaurami. Kiedy jednak uśpiony wulkan na wyspie budzi się do życia, Owen (Chris Pratt) i Claire (Bryce Dallas Howard) rozpoczynają kampanię na rzecz ocalenia dinozaurów z wyspy przed zagładą.

Pierwszy dzień świąt rozpocznie animacja "Jaskiniowiec" (21 kwietnia). Historia dzielnego Duga, jaskiniowca, który musi zjednoczyć swą jaskiniową ferajnę przeciw nadchodzącemu zagrożeniu. Dawno, dawno temu... w zamierzchłych czasach, gdy nie było jeszcze facebooka, prądu i ciepłej wody, a w zagrodzie za jaskinią pasły się dinozaury, rozgrywa się niesamowita historia. W świecie, w którym zamiast psa każdy hoduje mamuta, a zwykły kamień stawał się gadżetem na miarę dzisiejszego smartfona, nadejście pulsującej hałaśliwą nowoczesnością Epoki Brązu zwiastuje nieuniknione kłopoty.

Drugą premierą będzie film "Chata" (21 kwietnia). Adaptacja powieści Williama Paula Younga, wyprodukowana przez autorów "Życia Pi". Mack i Naan tworzą szczęśliwą rodzinę z trojgiem dzieci. Niestety sielankę przerywa porwanie jednej z córek, Missy. Śledczy rozpoczynają poszukiwania, jednak wszelkie dowody wskazują na morderstwo. Mack popada w coraz głębszą rozpacz, która powoli oddziela go od świata i rodziny. Kilka lat po tragedii otrzymuje tajemniczy list z zaproszeniem do leśnej chaty, w której rozegrał się dramat Missy. List wydaje się pochodzić od samego Boga.

Z kolei w Lany Poniedziałek "Maria Magdalena" (22 kwietnia). Historia Jezusa opowiedziana z kobiecego punktu widzenia. Biblijna biografia opowiada historię Marii, młodej kobiety, szukającej nowej drogi życia. "Maria Magdalena" to spojrzenie na jedną z najbardziej tajemniczych i zarazem najbardziej niezrozumianych kobiet wszech czasów. Skrępowana hierarchią i obyczajowością swych czasów, Maria przeciwstawia się swej tradycjonalnej rodzinie i dołącza do nowego społecznego ruchu kierowanego przez Jezusa z Nazaretu. Wkrótce odnajdzie tam dla siebie miejsce, znajdując się w sercu podróży wiodącej do Jeruzalem.

Stacja pokaże także film dokumentalny "Papież Franciszek - człowiek, który dotrzymuje słowa" (22 kwietnia). Wim Wenders, reżyser filmu, stawia nas twarzą w twarz z papieżem, umożliwiając nawiązanie intymnej rozmowy. Ten dialog jest wyrazem troski o najbiedniejszych, o kwestie ochrony środowiska, sprawiedliwość społeczną oraz apelem o pokój i dialog między religiami. Ekipa filmowa podąża za papieżem, który podczas licznych podróży po całym świecie: Ziemi Świętej, Afryce, Ameryce Południowej czy Azji spotyka się ze zwykłymi ludźmi; rolnikami, robotnikami.


Niedzielną Megapremierą będzie film "Mission: Impossible - Fallout" (21 kwietnia). Minęły dwa lata od czasu schwytania przez Ethana Hunta (Tom Cruise) i jego ekipę przywódcy Syndykatu Salomona Lane'a (Sean Harris). Teraz IMF zajmuje się ściganiem organizacji o nazwie Apostołowie. Kiedy po nieudanej misji w Berlinie skradziony zostaje pluton, Hunt i jego ludzie zostają wysłani do Paryża, gdzie ma dojść do transakcji związanej z pierwiastkiem. Ceną odzyskania plutonu okazuje się być jednak wolność Salomona Lane'a... Trzykrotnie wyróżniony Złotym Globem Tom Cruise (Jerry Maguire) powraca w kolejnej części superprodukcji Mission: Impossible. Nagrodzony Oscarem reżyser Christopher McQuarrie dba o dobre tempo akcji, wciągającą intrygę i rewelacyjne pościgi. W obrazie pojawiają się takie gwiazdy jak: Henry Cavill, laureat Złotego Globu Ving Rhames, Simon Pegg oraz Rebecca Ferguson.


Cinemax
Sobotnią premierą Cinemax2 jest film "Rozmowy z Masarykiem" (20 kwietnia). 26 września 1928 roku pisarz Karel Čapek (Jan Budař) i prezydent Tomáš Garrigue Masaryk (Martin Huba), dwie bardzo ważne postacie I Republiki Czechosłowackiej, spotykają się w ogrodach zamku Topolčianky, aby porozmawiać o przyszłości ich wspólnego dzieła literackiego. Čapek oraz Masaryk konfrontują swoje poglądy i wzajemnie się obrażają. Zadają sobie też osobiste pytania i dywagują na temat społecznej funkcji twórczości i polityki. Osobliwy film jest rekonstrukcją półtoragodzinnej rozmowy dwóch bardzo znanych osobistości, które ukształtowały I Republikę Czechosłowacką: Tomáša Garrigue Masaryka oraz Karela Čapeka. Ich fikcyjne filmowe dialogi zostały zaczerpnięte z książki ich autorstwa oraz wzajemnej korespondencji.

Niedzielną premierą kanału Cinemax będzie film "Roman J. Israel" (21 kwietnia). Roman Israel (Denzel Washington) jest pełnym idealizmu prawnikiem z Los Angeles. Jego życie zmienia się całkowicie, kiedy umiera jego mentor i zarazem ikona walki o prawa obywatelskie. Ronan zostaje zrekrutowany do pracy w firmie prowadzonej przez ambitnego George'a Pierce'a (Colin Farrell) i nawiązuje przyjaźń z młodym obrońcą praw mniejszości (Carmen Ejogo). Burzliwa seria wydarzeń sprawi, że definiowane przez aktywizm podejście do życia mężczyzny zostaje wystawione na próbę. Nominowany do Oscara Dan Gilroy (Wolny strzelec) przedstawia intrygujący dramat, którego bohaterem jest wielkoduszny obrońca z Miasta Aniołów. W jego roli popisowo odnajduje się wielki gwiazdor Denzel Washington.

Natomiast w Cinemax2 "Edie" (21 kwietnia). Ponad osiemdziesięcioletnia Edie (Sheila Hancock) jest zmęczona życiem. Przez ostatnie cztery dekady zajmowała się swoim chorym mężem. Teraz, po jego śmierci, córka stara się umieścić ją w domu opieki. Spragniona wrażeń kobieta postanawia jednak spakować swoje rzeczy i wyruszyć w nieznane. Decyduje się wspiąć się na górę Suilven w Szkocji. W osiągnięciu marzenia pomaga jej miejscowy przewodnik - Johnny (Kevin Guthrie) - z którym z czasem zaczyna łączyć ją nieoczywista przyjaźń. Opowieść ku pokrzepieniu serc o starszej kobiecie, która decyduje się udowodnić sobie i światu, że w życiu na nic nigdy nie jest za późno.

Komentarze (1 - 10 z 12)

Jak zwykle canal + nie ma sobie równych. Brawo. Od 1996 roku cały czas z canal +.I jeszcze nigdy nie zalowalem. Oby tak dalej.
 4  
Nie miałby sobie równych, gdyby te wszystkie filmy można było oglądać w 4K. W dzisiejszych czasach telewizja bez 4K dla mnie nie jest godna tego, aby określać siebie mianem telewizji premium. Nadawanie w 1080i było ekscytujące w 2009 roku, ale dzisiaj mamy rok 2019... Czas na 4K. Na razie Canal+ ma niewiele do zaoferowania w tym temacie, a ten jego kanał 4K jest raczej dla fanów sportu, a nie dla kinomanów...
Grzegorz Wandałowicz 19.04.2019 (10:42:40)
 2  
Sytuacja z 4k wygląda na całym świecie podobnie jak w Polsce. A więc nie narzekaj. Nazywa się telewizją premium bo nikt inny nie nadaje takich nowości i takich wydarzeń sportowych. Wiec stąd nazwa premium.
 3  
Ja wcale nie narzekam (tym bardziej, że mi już nie zależy na Canal+, bo dawno oglądam serwisy internetowe z filmami 4K i jestem spełniony). Wyrażam tylko swoje zdanie, co w moim odczuciu oznacza określenie "premium". To nie tylko nowości i wydarzenia, jakich nie nadaje nikt inny, ale też najwyższa jakość obrazu i bycie na bieżąco z postępem technologicznym.

I wiem dobrze, że na świecie wygląda to podobnie (może z wyjątkiem Japonii). Sytuacja z 4K na świecie jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że dotychczasowe formy nadawania telewizji (DVB-S, DVB-C) to powoli robi się przeżytek, bo nie są w stanie konkurować z serwisami internetowymi o jakość przekazu.
Grzegorz Wandałowicz 19.04.2019 (11:27:39)
 4  
Bo to jest telewizja a nie serwis internetowy. I jak na telewizję jest ona jak najbardziej premium. Nie ma obecnie w Polsce lepszych stacji .
 4  
A niby dlaczego. Wciąż jest mnóstwo sportu na wyłączność. Mnóstwo filmów premierowych. I dokumentów niedostępnych nigdzie indziej. Moim zdaniem wręcz przeciwnie poziom sie podniósł i to bardzo wysoko. W porównaniu do tamtych lat jest bardzo solidny poziom programowy. A kto pisze inaczej to albo nie oglądał kiedyś albo nie ogląda teraz.
 0  
W latach 90 był jeden canal +.Jak powstała cyfra było już trzy canal +.Obecnie jest 8×canal + i kanały tematyczne. A więc jest więcej treści więcej filmów więcej sportu. Wtedy nadawali analogowo później cyfrowo.Teraz mamy HD. I powoli wchodzimy w świat 4K.Więc jest i rozwój. To jest właśnie premium.
 2  
Piszesz bzdury. Kino rodzime jest świetne. Kino francuskie również. Wydaje mi się że jesteś jakimś podrzegaczem. Bez wiedzy i doświadczenia
 2  
@Dab+
Podrzegaczem jest i to od dawna. Nic innego na tym portalu nie robi odkąd się pojawił. To troll, jego celem jest wywołać kłótnię.
 2  
Zwieracz dobrze prawisz. Wódki ci nalać. Zresztą ten portal przez takich typów stał się jakąś patologią. Nie wiem dlaczego administrator portalu nie reaguje
 1