Łukasz Szewczyk10.06.2019 (13:00)4 komentarze

Ponad 1,5 mln widzów pierwszej gali Free Fight Federation z udziałem gwiazd

Gala FFF transmitowana na antenie głównej Polsatu oraz Polsat Sport Fight w szczytowym momencie zgromadziła przed telewizorami ponad 2,2 mln widzów. Trzygodzinną relację z Zielonej Góry oglądało średnio 1,5 mln widzów.
Gala FFF / Foto Foto KSW / Sebastian Rudnicki, Adam Jankowski)
Gala FFF uzyskała świetny wynik, gromadząc w sobotni wieczór przed telewizorami ponad 20,7% widzów w grupie komercyjnej. Szczyt oglądalności przypadł na drugą i ostatnią rundę starcia Pudzianowski-Słodkiewicz. Gala Free Fight Federation była najchętniej oglądanym programem telewizyjnym tego dnia wśród wszystkich kanałów telewizyjnych w Polsce.
W walce wieczoru pierwszej Gali Free Fight Federation Paweł "Trybson" Trybała znokautował Marcina Najmana po upływie zaledwie czterdziestu sekund. W pozostałych walkach karty głównej:
• Krystian Pudzianowski znokautował Radosława Słodkiewicza
• zawodowy tancerz i uczestnik pierwszej edycji programu "You Can Dance" Rafał "Tito" Kryla pokonał Grega Collinsa z Odjazdowych Bryk Braci Collins
• Mateusz "Graduado Camarao" Stawski znokautował Tomasza "Fit Dzika" Łomnickiego
• żołnierz Wojska Polskiego, Filip Bątkowski pokonał po wyrównanej walce strażaka Kamila Korzeniowskiego.

Galę Free Fight Federation komentowali Robert "Hardkorowy Koksu" Burneika i Dominik Durniat. Gośćmi Karoliny Szostak i Ernesta "Reda" Ivandy w studiu gali FFF byli: pionier polskiego MMA - Mirosław Okniński, Mariusz Pudzianowski, Naval - były Gromowiec, Julita Najman i Eliza Trybała - żony gwiazd walki wieczoru, mistrzyni Polski fitness - Ewa Lubert, brat Grega Collinsa - Rafał Collins, a także Artur Cieciórski - tancerz i zwycięzca programu You Can Dance oraz utytułowany kulturysta Tomasz Słodkiewicz, brat Radosława Słodkiewicza.

Komentarze (1 - 4 z 4)

Tja... nie znam nikogo kto by toto cudo oglądał.
 3  
Brunejka komentował to coś jak syntezator mowy
 2  
z udziałem gwiazd? nosz kufa a kto tam był gwiazdą Szewczyk?
 5  
Marcin Najman był tam największą "gwiazdą". Tym razem maty nie klepał .... chociaż przegrał swoją walkę przed upływem 1 minuty. Znaczy, postęp jest. :)
 6