Łukasz Szewczyk19.07.2019 (17:26)1 komentarz

"Pierwszy człowiek", "Gentleman w rewolwerem", "I że ci nie odpuszczę" - filmowy weekend premium TV

Najbliższy weekend na antenach kanałów premium (Canal+, HBO, Cinemax) upłynie przy takich premierach, jak m.in.: "Pierwszy człowiek", "Gentleman w rewolwerem", "Status: Singiel" oraz "I że ci nie odpuszczę"
Pierwszy człowiek
Canal+
W piątek na antenie Canal+ "Korytarzem w mrok" (19 lipca). Kit Kirby (AnnaSophia Robb) to zbuntowana nastolatka, która ze względu na swoje niesubordynowanie zostaje wydalona ze szkoły. Matka dziewczyny (Kirsty Mitchell) nie potrafiąc dotrzeć do córki, postanawia wysłać ją do internatu Blackwood Boarding School. Kit trafia pod opiekę Madame Duret (Uma Thurman), która okazuje się być niezwykle intrygującą postacią. Niedługo potem, nastolatka zaczyna mieć powracające co noc koszmary, przez które jest nieustannie zmęczona. Chcąc odkryć, co się z nią dzieje, wpada na trop skrywanej od lat, mrocznej tajemnicy zamkniętej w murach internatu.
Sobotnią premierą będzie "Pierwszy człowiek" (20 lipca). Film Damiena Chazellea ("La La Land") opowiada historię słynnego astronauty Neila Armstronga, ze szczególnym uwzględnieniem lat 1961-1969. Wtedy to mężczyzna zostaje liderem misji kosmicznej Gemini 8, podczas której odbywa się pierwsze w historii dokowanie dwóch statków kosmicznych na orbicie. Nie jest to jednak takie proste. Na skutek wypadku, Armstrong wraz z drugim astronautą cudem wracają na Ziemię. Rok po tragedii Apollo 1, astronauta dowiaduje się, że zostaje dowódcą misji Apollo 11. Jej celem jest pierwsze w historii lądowanie człowieka na Księżycu. Film "Pierwszy człowiek" powstał na podstawie książki Jamesa R. Hansena. Historia opowiedziana jest w pierwszej osobie, dzięki czemu trudy, wyrzeczenia i poświęcenia wiążące się z misiami kosmicznymi robią na odbiorcy jeszcze większe wrażenie.

Stacja pokaże także film dokumentalny "Armstrong" (20 lipca). Ten bardzo poruszający film przedstawia historię człowieka, który wykazał się niezwykłą odwagą i jako pierwszy postawił stopę na ziemskiej satelicie. Dokument opowiada o życiu Neila począwszy od okresu dorastania w Ohio, aż do postawienia przez niego pierwszych kroków na powierzchni Księżyca. "Możliwość opowiedzenia jego historii to spełnienie marzeń każdego dokumentalisty" - powiedział reżyser, David Fairhead. W produkcji filmu uczestniczyli również synowie Neila - Mark i Rick, którzy zadbali o to, aby historia ojca została oddana jak najdokładniej. "Ojciec wcześniej latał niż prowadził samolot" wspomina Mark Armstrong.

Z kolei niedzielną premierą filmu "Status: Singiel" (21 lipca). Antoine (Arnaud Ducret) to typowy imprezowicz, podrywacz i lekkoduch. Ustatkowane życie to dla niego przereklamowana sprawa, od której ma zamiar uciekać tak długo, jak tylko się da. Wraz ze swoim przyjacielem Thomasem, i jednocześnie współlokatorem, wiodą bogate życie towarzyskie w Paryżu. Niespodziewanie jednak Thomas decyduje się na wyprowadzkę. Nie chcąc robić przyjacielowi problemu, postanawia sam znaleźć kogoś na swoje miejsce. Kiedy Antoine dowiaduje się, że nowym lokatorem będzie atrakcyjna blondynka Jeanne (Louise Bourgoin) jest zachwycony. Zupełnie jednak nie spodziewa się, że kobieta nie wprowadza się sama, a z dwójką dzieci. Theo i Lou to niezwykle rozbrykane i energiczne rodzeństwo, które zmusi nieodpowiedzialnego Antoinea do zmiany dotychczasowego życia.


Niedzielną Megapremierą będzie film "Gentleman w rewolwerem" (21 lipca). USA, lata siedemdziesiąte XX wieku. Forrest Tucker (Robert Redford) wiódł bardzo uporządkowane życie, obrabiając banki. Pewnego dnia jednak powinęła mu się noga i trafił za kratki. Z czasem udaje mu się uciec z więzienia San Quentin i mężczyzna wraca do swojego fachu. Wszystko do czasu, kiedy poznaje kobietę, która zmienia wszystko. Kiedy jednak nadarza się okazja, by zrobić ostatni skok, Tucker postanawia odłożyć plany związane z emeryturą na później. Robert Redford (Zwyczajni ludzie - Oscar) powraca w ostatniej roli, aby pożegnać się raz na zawsze z Hollywood. Tym razem wielki aktor wciela się w postać legendarnego amerykańskiego złodzieja Forresta Tuckera, któremu pod koniec lat siedemdziesiątych udało się uciec z więzienia stanowego San Quentin. Charyzmatyczny mężczyzna przez lata nie mógł zdecydować, jaką ścieżką iść. Redfordowi z powodzeniem udaje się oddać jego emocje i podejście do rzeczywistości.


Cinemax
Piątkową premierą Cinemax jest film "Rust Creek" (19 lipca). Sawyer (Hermione Corfield) jest ambitną i odnoszącą sukcesy studentką, przed którą życie stoi otworem. Pewnego dnia, podczas podróży na rozmowę o pracę, jedna błędna decyzja sprawia, że dziewczyna ląduje w samym środku mroźnego lasu w stanie Kentucky. Dziewczyna staje w obliczu własnej śmierci. Walcząc o życie, próbuje się ukryć przed bandą zwyrodnialców. W pewnym momencie musi zawiązać sojusz z enigmatycznym samotnikiem Lowellem (Jay Paulson). Sawyer nie wie, czy może mu ufać. Nie ma jednak wyjścia, jeśli chce żywa opuścić Rust Creek. Imponujący thriller śledzący losy walczącej o życie młodej dziewczyny.

Sobotnią premierą Cinemax2 będzie "Fortunna pomyłka" (20 lipca). Chen Liang (Yulai Lu) jest nielegalnym chińskim imigrantem, który próbuje się odnaleźć w Japonii. Pewnego dnia otrzymuje przypadkowy telefon z propozycją pracy. Zdesperowany mężczyzna zaczyna udawać kogoś innego, aby zdobyć posadę w tradycyjnej japońskiej restauracji serwującej makaron soba i zacząć nowe życie. Cheng zdobywa nowe umiejętności pod czujnym okiem starzejącego się mistrza (Tatsuya Fuji), jednocześnie ze wszystkich sił stara się ukryć swoją tożsamość... Przejmujący japoński dramat o mężczyźnie na życiowym zakręcie. Pochodzący z Chin bohater stara się zacząć nowe życie w nowym kraju. Jego początki nie są jednak łatwe. Cały czas lęka się, że jego prawdziwa tożsamość może wyjść na jaw i straci wszystko, na co tak ciężko pracował.

Niedzielną premierą kanału Cinemax będzie film "I że ci nie odpuszczę" (21 lipca). Kate (Anna Faris) jest samotną matką, która robi wszystko, żeby zapewnić sobie i dzieciom lepszą przyszłość. Pewnego dnia kobieta zostaje zatrudniona do wysprzątania luksusowego jachtu należącego do rozpieszczonego meksykańskiego playboya o imieniu Leonardo (Eugenio Derbez). Mimo że jest on nieziemsko bogaty, nie zamierza zapłacić kobiecie. Kiedy jednak podczas nocnej imprezy milioner wypada za burtę i traci pamięć, Kate postanawia wykorzystać swoją szansę. Przekonuje go, że od lat są małżeństwem. Sytuacja szybko wymyka się spod kontroli. Tym bardziej, że niespodziewanie Leonardo zaczyna doskonale odnajdywać się w roli przykładnego ojca i męża... Bezpretensjonalna komedia romantyczna

Natomiast w Cinemax2 "Hard Paint" (21 lipca). Pedro (Shico Menegat) jest wycofanym, aspołecznym chłopakiem z brazylijskiego Porto Alegre, który nocami przechodzi metamorfozę i staje się Neon Boyem spełniającym erotyczne zachcianki podglądających go w internecie facetów. Jego specjalnością jest show z fosforyzującymi farbami. Pewnego dnia okazuje się jednak, że pewien tancerz o imieniu Leo (Bruno Fernandes) zaczął go naśladować. Zmuszeni okolicznościami mężczyźni postanawiają połączyć siły i zacząć wspólnie występować. Intymny i bezkompromisowy brazylijski dramat

Komentarze (1 - 1 z 1)

Po weekendzie....Filmowo wyglądał całkiem nleźle.
 0