Łukasz Szewczyk31.01.2020 (8:06)6 komentarzy

Polsat Sport przycina swoje gwiazdy w sieci. Tomasz Smokowski odchodzi. Kto następny?

Dziennikarze sportowi znani z telewizyjnych anten coraz chętniej angażują się w internetowe projekty. Dzięki temu docierają do nowych odbiorców, szczególnie młodych, którzy coraz rzadziej oglądają tzw. tradycyjną telewizję. To jednak nie podoba się szefom stacji TV.
Tomasz Smokowski
Jak ustalił serwis SportoweFakty.pl, szef sportu w telewizji Polsat miał wydać swoim komentatorom zakaz prowadzenia zewnętrznych kanałów, m.in. na serwisie YouTube. I już widać pierwsze efekty.
Z telewizją Polsat Sport ma pożegnać się Tomasz Smokowski, który zdecydował się na rozwój internetowego projektu o nazwie Kanał Sportowy. Obecnie prowadzone są rozmowy między stronami w sprawie zakończenia współpracy. Przypomnijmy, że Smokowski w Polsacie zadebiutował jesienią 2018 roku i był to jeden z najgłośniejszych transferów medialnych. Dziennikarz przechodził do Polsatu po 23 latach pracy w Canal+ (poprzedni nadawca także nie wydał zgodny na angażowanie się dziennikarza w internetowe projekty). Na antenie Polsatu komentował m.in. mecze Ligi Mistrzów, Ligi Europy, Pucharu Polski oraz polskiej 1 Ligi. Prowadził także studia meczowe.

Będą kolejne odejścia z Polsatu Sport? Telewizja Polsat na razie oficjalnie nie komentuje medialnych informacji dotyczących personalnych zmian w sportowej redakcji. Z kolei w internecie pojawiają się kolejne domysły. Widzowie zaniepokojeni są przyszłością Mateusza Borka, najbardziej rozpoznawalnego dziennikarza sportowego z Polsatu, który także zaangażowany jest w Kanał Sportowy. Borek od stycznia do marca przebywa na urlopie i na chwilę obecną nie komentuje sprawy. "Mam ważny kontrakt z Polsatem" - zapewnia w rozmowie z portalem Sport.pl. Jednak dociekliwi internauci zauważyli, że dziennikarz ze swojego konta na Twitterze usunął zdjęcie z logo Polsatu, a z profilowego opisu usunął "moderator Polsatu Sport".

Dodatkowo Sport.pl podaje, że w najbliższym czasie z mediów zniknie Roman Kołtoń, który na YouTube tworzy swój kanał "Prawda futbolu". Przerwa spowodowana jest sprawami zdrowotnymi. Jednak, jak wynika z nieoficjalnych informacji, w najbliższym czasie mają zostać podjęte ustalenia czy i na jakich zasadach dziennikarz będzie mógł godzić współpracować z Polsatem.

W redakcji Polsatu na razie pozostaną Jerzy Mielewski i Marcin Lepa. Jak podają SportoweFakty.pl, dziennikarze zdecydowali się oddać Polsatowi swój internetowy kanał "Prawda Siatki", który ma być kontynuowany w niezmienionej formule.
SportoweFakty.pl/Sport.pl/wł.

Komentarze (1 - 6 z 6)

Największą żadną to jest Polsat Sport Premium.
Ludzie płacą dodatkową kasę. Zakładam, że często są to widzowie zainteresowani piłką nożną. A oni im serwują wielogodzinne studio... z gotowaniem i celebrytami. Hahahahahahah.
OK. Takie coś może być dla kanału otwartego Polsatu, bo trzaaaa zarobić reklamy i przyciągnąć widza, co piłką mało się interesuje. Ale nie w kanale typu premium.
Czkam jak w Canal+ Sport przed meczami Ekstraklasy będą gotować. Tym bardziej, że mecze w porze obiadowej :D
 21  
C+ to klasa, nie to co Polszmata.
 9  
tylko te kanały premium są dobre jak gra Liga Mistrzów i Liga Europy
na żywo (czyli trzy dni w tygodniu)
a cały inny okres nie ma nic do oglądanie tylko same powtórki
 7  
Dokladnie po za sezonem lub w przerwie nic niema same powtorki mogli by chociasz transmitowac to co emituja na polsatach sport a w dniu meczu zamieniac sie w program premium z liga mistrzow
 2  
Polsat Sport Premium mógłby wykupić ligę francuską.

Jak dla mnie telewizja to już anachronizm i pali im się grunt pod nogami. Niby coś tam inwestują w VOD, ale nie za bardzo. I nie puszczą jednej gałęzi zanim nie złapią drugiej.
 0  
Z powrotem do C+ panie Tomku, Ekstraklasa za pasem.
 1