Łukasz Szewczyk22.04.2020 (10:53)2 komentarze

Wzrost do ponad 240 tys. prenumeratorów cyfrowej Gazety Wyborczej w czasie epidemii

Gazeta Wyborcza chwali się stabilnymi wynikami w czasach epidemii.
Nowa Wyborcza.pl
Choć rynek prasy zmaga się z efektami pandemii, to jednak dla Gazety Wyborczej jest to czas dużego zainteresowania ze strony czytelników - i to nie tylko wersją cyfrową, która może się już pochwalić 240 tys. subskrypcji treści. Pomimo ograniczenia sieci dystrybucji prasy i możliwości zakupowych Polaków, "Wyborcza" w wersji drukowanej jest nadal podstawowym źródłem informacji dla wielu tysięcy osób. Dzięki szybkiemu dostosowaniu sieci sprzedaży dziennika do sytuacji wywołanej koronawirusem "Gazeta Wyborcza" jest cały czas dostępna tam, gdzie codziennie pojawiają się jej czytelnicy: w sklepach spożywczych, na stacjach benzynowych i na pocztach. Jeszcze przed wybuchem pandemii stanowiły one największą część sieci sprzedaży dziennika - od połowy marca wydawca zwiększył ich liczbę o blisko dwa tysiące punktów oraz kierowane do całej sieci nakłady.
Według danych wydawcy z połowy kwietnia 2020 roku średnia dzienna liczba egzemplarzy "Gazety Wyborczej" sprzedanych od 9 marca, czyli tygodnia w którym ogłoszono tzw. "lockdown" (zapoczątkowany zamknięciem szkół), zmniejszyła się - w porównaniu z okresem sprzed wybuchu pandemii - tylko o niecałe 10 proc. Redakcja z optymizmem patrzy też na nowe zapowiedzi rządu związane ze stopniowym znoszeniem zakazów i obostrzeń, które powinny przywrócić szerszy dostęp do wydań papierowych i zainteresowanie nimi czytelników.

Niewielki spadek sprzedaży wydania papierowego Gazety Wyborczej z nawiązką kompensuje skokowy wzrost liczby sprzedanych subskrypcji treści na Wyborcza.pl. Serwis od wybuchu pandemii ma 39 proc. więcej użytkowników, 80 proc. więcej odsłon, a grono prenumeratorów cyfrowych "Gazety Wyborczej" przekroczyło 240 tys.

Od momentu wybuchu pandemii koronawirusa redakcja obserwuje znaczne zwiększenie zainteresowanie treściami "Wyborczej", zwłaszcza newsowymi, zagranicznymi i przygotowywanymi przez dziennikarzy naukowych. Redakcja pracuje w nadzwyczajnym trybie - od rana do wieczora aktualizuje serwis i publikuje nowe artykuły, których obecnie powstaje dwa razy więcej niż zwykle. Stale prowadzi relację na żywo i szuka nowych obszarów zainteresowania czytelników związanych z gwałtowną zmianą stylu życia - np. gotowanie, ćwiczenia domowe czy edukacja zdalna. Dla wszystkich, którzy nie mogą lub nie chcą na bieżąco śledzić wszystkich informacji, powstał specjalny newsletter koronawirusowy z codziennymi podsumowaniami wydarzeń.

Według badania Gemius/PBI, na przełomie marca i kwietnia (30 marca - 5 kwietnia 2020 roku) największe serwisy informacyjne miały mniejszą odwiedzalność niż w pierwszej połowie marca, czyli na początku pandemii w Polsce. W kategorii serwisów informacyjnych i publicystycznych na pierwszych miejscach znalazły się: Onet (7,56 mln użytkowników i 92,82 mln odsłon), serwisy informacyjne Wirtualnej Polski (6,58 mln użytkowników, 110,79 mln odsłon), TVN24.pl (5,64 mln użytkowników i 69,75 mln odsłon, a za nim byłaWyborcza.pl. Serwis "Gazety Wyborczej" zanotował 5,19 mln odwiedzających i 35,86 mln odsłon.

A to oznacza, że Wyborcza.pl zwiększyła liczbę odwiedzających o 1,46 mln użytkowników (wzrost o 39,3 proc.). Łącznie wszyscy użytkownicy wykonali 15,99 mln więcej odsłon (wzrost o 80,5 proc.).

Co jeszcze istotniejsze, od grudnia ub. roku do połowy marca 2020 r. liczba subskrypcji treści Wyborcza.pl wzrosła do 220 tys. W ostatnich dniach (12 kwietnia br.) społeczność prenumeratorów cyfrowego wydania "Wyborczej" przekroczyła 240 tys. Wraz z tymi, którzy kupują papierowe wydanie, dziennik ma łącznie 300 tys. płacących czytelników.

Gwałtowny wzrost zainteresowania cyfrowym dostępem do Wyborcza.pl oraz wybuch pandemii spowodował, że wydawca Gazety Wyborczej ograniczył w tym okresie do minimum tzw. inne płatne formy rozpowszechniania - m.in. ze względu na decyzje administracyjne, które uniemożliwiły działanie kin sieci Helios. Ich widzowie mogli kupować wraz z biletem do kina dostęp do "Gazety Wyborczej" w postaci e-wydania. Ponieważ czytelnicy ci z dużym prawdopodobieństwem wybrali prenumeratę cyfrową, niewykluczone, że nawet po wygaśnięciu pandemii wydawca będzie się już koncentrował tylko na tym drugim kanale sprzedaży dostępu do treści.

Komentarze (1 - 2 z 2)

Gratulacje!
GW w e-prenumeracie jest bezkonkurencyjna. Forma, dostępność i szybkość może być wzorem dla innych wydawców. Do tego dochodzi apka Clou - polecam każdemu myślącemu czytelnikowi.
 1  
Ja jestem myślący i zrezygnowałem po miesiącu. O ile poziom jest zauważalny to propaganda jest taka sama jak w gadzinówkach PiSu, tyle że w drugą stronę. Artykuły pisane pod ideologię, prounijne, prolewicowe
 2