Łukasz Szewczyk11.09.2020 (6:51)1 komentarz

Startuje nowy sezon angielskiej Premier League. Transmisje w Canal+ Sport

• W sobotę (12 września 2020 roku) rusza nowy sezon Premier League
• Tytułu mistrzowskiego będzie bronić Liverpool, który w pierwszej kolejce zagra z Leeds United Mateusza Klicha. Oprócz niego polscy kibice mogą trzymać kciuki za Łukasza Fabiańskiego z West Ham United, Jana Bednarka z Southampton i Kamila Grosickiego z West Bromwich Albion.
Start Premier League
To będzie szczególny sezon dla Liverpoolu, który po trzydziestu latach oczekiwania sięgnął w czerwcu po mistrzostwo Anglii. Piłkarze Juergena Kloppa zdobyli tytuł w imponującym stylu, kończąc rozgrywki z 18-punktową przewagą nad Manchesterem City. W czasie krótkiej letniej przerwy The Reds nie szaleli na rynku transferowym, ale nie musieli. Mając stabilną kadrę trener stawia na rozwój zawodników, którzy cały czas są w klubie. A to, że przed rokiem wygrali Ligę Mistrzów, a teraz dołożyli do tego mistrzostwo Anglii nie oznacza, że są mniej głodni sukcesu. W pierwszej kolejce Liverpool zagra z Leeds United, a więc drużyną, w której występuje Mateusz Klich. Będzie to nie tylko starcie mistrza z beniaminkiem, ale też pojedynek dwóch uznanych trenerów, bo przecież zespół z Leeds prowadzi Argentyńczyk Marcelo Bielsa. Spotkanie będzie można zobaczyć w CANAL+ SPORT2 w sobotę o godzinie 18:30.
Głównym rywalem Liverpoolu w walce o tytuł powinien być Manchester City. Drużyna Josepa Guardioli wygrywała Premier League w sezonach 2017-18 i 2018-19. Jednak w ostatnim dobrze funkcjonująca maszyna nieco się zacięła. W aż dziewięciu spotkaniach The Citizens schodzili z boiska jako pokonani - to więcej przegranych meczów, niż w poprzednich dwóch sezonach. Przed nowym sezonem hiszpański trener na pewno liczył na transfer Leo Messiego, jednak Argentyńczyk zdecydował się ostatecznie pozostać w Barcelonie. Do zespołu dołączyli natomiast Ake oraz Ferran Torres. Ponieważ mecz Manchesteru z Aston Villą został przełożony, pierwszą okazją do zobaczenia The Citizens w akcji będzie spotkanie drugiej kolejki z Wolverhampton transmitowane w CANAL+ SPORT w poniedziałek 21 września o godzinie 21:15.

Podobnie Manchester United rozpocznie rozgrywki w przyszły weekend meczem z Crystal Palace (sobota, 19 września, 18:30, CANAL+ FAMILY). Po imponującym finiszu poprzedniego sezonu, który Czerwone Diabły zakończyły na czwartym miejscu, zespół Ole Gunnara Solskjaera na pewno mierzy wysoko. Nie inaczej pozostali faworyci rozgrywek. W sobotę 12 września Arsenal zagra na wyjeździe z Fulham (13:30, CANAL+ SPORT2), w niedzielę 13 września Tottenham z Evertonem (17:30 CANAL+ SPORT), a w poniedziałek 14 września Brighton z Chelsea (21:15, CANAL+ SPORT). Poza tym w sobotę Southampton Jana Bednarka zmierzy się z Crystal Palace (16:00, CANAL+ SPORT2), a West Ham United Łukasza Fabiańskiego zmierzy się z Newcastle (21:00, CANAL+ SPORT2). W niedzielę West Bromwich Albion Kamila Grosickiego zagra z Leicester (15:00, CANAL+ SPORT2). Podsumowanie pierwszej kolejki w poniedziałkowym magazynie Jej Wysokość Premier League (20:10, CANAL+ SPORT), na który zaprasza Andrzej Twarowski.


Plan transmisji 1. kolejki sezonu 20/21 Premier League:

Sobota (12 września):
• 13:25 Fulham - Arsenal (Canal+ Sport 2)
komentarz: Andrzej Twarowski, Rafał Nahorny
• 15:55 West Ham - Newcastle (Canal+ Sport 2)
komentarz: Przemysław Pełka, Michał Gutka
• 18:25 Liverpool - Leeds (Canal+ Sport 2)
komentarz: Marcin Rosłoń, Przemysław Rudzki
• 21:00 Crystal Palace - Southampton (retransmisja) (Canal+ Sport 2)
komentarz: Piotr Glamowski, Grzegorz Kaczmarczyk
• 23:00 "Premier League+" (Canal+ Sport 2)

Niedziela (13 września):
• 14:55 West Bromwich Albion - Leicester (Canal+ Sport 2)
komentarz: Marcin Rosłoń, Przemysław Rudzki
• 17:25 Tottenham - Everton (Canal+ Sport )
komentarz: Przemysław Pełka, Rafał Nahorny

Poniedziałek (14 września):
• 20:10 - 23:30 "Jej Wysokość Premier League" (Canal+ Sport)
prowadzący: Andrzej Twarowski
goście: Przemysław Rudzki, Przemysław Pełka, Kamil Kosowski
• 20:55 Brighton - Chelsea (Canal+ Sport )
komentarz: Marcin Rosłoń, Rafał Nahorny

Komentarze (1 - 1 z 1)

Man utd zakończył rozgrywki na trzecim miejscu a nie na czwartym
 2