Łukasz Szewczyk11.09.2020 (11:54)6 komentarzy

HBO kręci nowy polski serial "Warszawianka". W głównej roli 40-letniego playboya Borys Szyc

• HBO rozpoczęło w Polsce zdjęcia do nowego serialu fabularnego "Warszawianka".
• W roli głównej występuje Borys Szyc.
• Serial reżyseruje Jacek Borcuch na podstawie scenariusza Jakuba Żulczyka.
Borys Szyc w serialu HBO "Warszawianka"
"Warszawianka" opowiada o tragikomicznych przygodach czterdziestoletniego playboya, ulubieńca wszystkich i miejskiej legendy, który walczy nieustająco z rzeczywistością, próbując uchwycić sens własnego istnienia we współczesnym świecie.
Główny bohater "Warszawianki" to postać złożona. Nieodpowiedzialny imprezowicz, przyjaciel wszystkich i seryjny uwodziciel. Jednocześnie zadręcza się nienawiścią do samego siebie, ograniczany przez rodziców (w ich rolach Krystyna Janda i Jerzy Skolimowski), zaszufladkowany przez kulturę i czasy, które go stworzyły. To czterdziestolatek, który miał wszystko i wszystko utracił. Jest artystą, ojcem, wyrafinowanym kochankiem, nieskrępowanym facetem w pełnym zahamowań świecie. Ma inteligencję, humor, urok osobisty, jest duszą towarzystwa, przeżywa nieustannie rozliczne przygody. To czarujący "enfant terrible" z głową pełną marzeń i pisarz, którego opowieści skradły serca pokolenia X. Jednocześnie - niedojrzały mężczyzna, zmarnowany talent, słaby, zdezorientowany, lecz uczciwy. Otoczony kolorowym korowodem postaci miasta, przyjaciół, znajomych i kochanek.

- "Warszawianka" to historia o miłości, przyjaźni, długach i kacu. Miejska ballada o śmiechu przez łzy, wschodach i zachodach słońca, bardzo złych decyzjach i ciągłym spadaniu na cztery na łapy - mówi Jakub Żulczyk, autor scenariusza. - Jej bohatera poznajemy w jego czterdzieste urodziny. Chyba trudno o cięższy moment w życiu człowieka. Za nim najlepsze, przed nim niewiadoma; czas puka do drzwi, dopominając się o zaciągnięty kredyt - dodaje Żulczyk.

Serial w reżyserii Jacka Borcucha powstaje na podstawie scenariusza Jakuba Żulczyka. Autorem zdjęć jest Piotr Uznański. W roli głównej występuje Borys Szyc. W rolach jego rodziców pojawią się Krystyna Janda i Jerzy Skolimowski. W produkcji zobaczymy również Zofię Wichłacz, Ilonę Ostrowską, Paulinę Gałązkę, Piotra Polaka, Jadwigę Jankowską-Cieślak, Jana Peszka, Martę Ścisłowicz, Mariannę Zydek, Jakuba Wieczorka, Tomasza Włosoka, Agnieszkę Podsiadlik, Maję Pankiewicz i Milenę Goździelę. Producentką serialu ze strony HBO Europe jest Izabela Łopuch, a producentami wykonawczymi HBO Europe są Johnathan Young, Steve Matthews i Antony Root. Producentem liniowym jest Andrzej Besztak reprezentujący Magnolia Films. Serial otrzyma finansowanie z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w ramach systemu wspierania produkcji audiowizualnej tzw. "zachęt".

- Serial "Warszawianka" to obraz pokolenia dzisiejszych 30 - 40-latków, ludzi wykształconych, niepodatnych na tanią ideologię. Pierwszego pokolenia, które tak naprawdę̨ próbuje żyć dokładnie tak jak chce, poza obyczajem, poza tradycją przodków, poza wszelkimi normami ustanowionymi wcześniej. Obraz ten nie jest świetlany, jest smutny. Mimo iż na wierzchu wydaje się̨ zabawny i poukładany. 40 lat to dość symboliczny moment w życiu każdego człowieka. Najczęściej wie się już wszystko, co potrzebne, by dotrwać w miarę stabilnie do końca - mówi reżyser, Jacek Borcuch.

- Jeśli cię coś dotyka, to znaczy, że cię dotyczy. Taka jest dla mnie "Warszawianka" - mówi producentka, Izabela Łopuch. - Główny, fikcyjny bohater, prócz wszystkich wspaniałych przymiotów ducha i ciała, jeszcze jedną cechę: jest słaby. Słaby słabością każdego z nas. Mając to wszystko, o czym większość ludzi marzy, nie robi kariery, nie używa swojego potencjału do niczego innego, niż stawiania wartości każdej rzeczy, funkcji, emocji, zachowania, społecznej normy pod znakiem zapytania. Całą swoją postawą uzewnętrznia to wszystko, co my zazwyczaj chowamy - lęki, słabości, własne ograniczenia - dodaje Łopuch.

Komentarze (1 - 6 z 6)

Zapowiada się ciekawie. Oby był ro kolejny dobry polski serial pod szyldem HBO. Ostanie produkcje dawały radę :)
 2  
W końcu jakaś polska produkcja od "Ślepnąc od świateł" nic nowego nie wydali
 1  
Swoją drogą to mógłby borcuch obsadzić w roli głównej jakąś nową twarz jak niżyńskiego w "Ślepnąc..." , a nie szyca, który co najwyżej może grać alkoholika a nie Playboya
 6  
Znowu ci sami aktorzy... Daliby szansę komuś innemu.
bardzo oryginalny nick 15.09.2020 (10:38:31)
 4  
Szyc ? Był tańszy od innych czy jak bo nie rozumiem obsady.
 3