Łukasz Szewczyk07.01.2021 (12:50)20 komentarzy

Agora nie przejmie Radia Zet. Jest decyzja UOKiK

• Prezes UOKiK zakazał przejęcia spółki Eurozet przez Agorę.
• Według urzędu, w wyniku koncentracji powstałaby silna grupa radiowa, mogąca ograniczać konkurencję na rynku reklamy radiowej oraz rozpowszechniania programów radiowych.
Agora nie przejmie Radia Zet. Jest decyzja UOKiK
Agora stoi na czele grupy kapitałowej, która zajmuje się głównie działalnością prasową, wydawniczą i radiową (główne stacje to TOK FM, Radio Złote Przeboje, Radio Pogoda, Rock Radio), a także sprzedażą reklam. Eurozet m.in. produkuje i nadaje programy radiowe (główne stacje to Radio ZET, Meloradio, Antyradio, Radio Plus, Chili ZET), sprzedaje czas reklamowy, a także zarządza serwisami internetowymi. Działalność obu grup kapitałowych pokrywa się przede wszystkim w zakresie nadawania programów radiowych, sprzedaży czasu reklamowego oraz pośrednictwa w sprzedaży czasu reklamowego w radiu.
Wniosek o zgodę na koncentrację wpłynął do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w październiku 2019 r. Miesiąc później Prezes UOKiK skierował sprawę do tzw. drugiego etapu co oznacza, że konieczne było przeprowadzenie dokładnego badania rynku. W listopadzie 2020 roku Prezes UOKiK Tomasz Chróstny przedstawił zastrzeżenia do tej koncentracji. Po wnikliwej analizie rynku i możliwych konsekwencji przejęcia Eurozetu przez Agorę - w styczniu 2021 r. - wydał decyzję zakazującą koncentracji.

- Zakaz koncentracji jest wydawany w sytuacji, gdy połączenie przedsiębiorców spowoduje poważne, negatywne skutki dla rynku, a jednocześnie nie jest możliwe uzgodnienie warunków, które w sposób całkowity i satysfakcjonujący eliminowałyby powstałe w wyniku koncentracji zakłócenia konkurencji. Tak było w przypadku koncentracji spółek Agora i Eurozet. W wyniku koncentracji doszłoby do powstania silnej grupy radiowej i nieodwracalnych zaburzeń w funkcjonowaniu konkurencji na lokalnych i ogólnopolskim rynku reklamy radiowej oraz rozpowszechniania programów radiowych - mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

Prezes UOKiK oparł swoją ocenę na informacjach i danych zebranych w trakcie postepowania, w tym w szczególności pochodzących z badania rynku. Badaniem tym objęto konkurentów uczestników koncentracji prowadzących działalność w zakresie rozpowszechniania programów radiowych oraz reklamy radiowej, a także największych przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie pośrednictwa w zakupie reklamy. Stanowisko w sprawie przedstawiła również KRRiT. Na podstawie zebranych informacji dokonano wieloaspektowej analizy rynku nadawania programów radiowych, reklamy radiowej (w układach horyzontalnym i wertykalnym, w wymiarze lokalnym i ogólnokrajowym) i powiązanych, a także innych rynków, na których działają uczestnicy koncentracji.

W przypadku rynków lokalnych po dokonaniu koncentracji w rękach Agory pozostawałoby ponad 40 proc. częstotliwości radiowych w Poznaniu, Opolu i Aglomeracji Śląskiej. Ponadto na niektórych z rynków lokalnych reklamy radiowej procentowy udział połączonego podmiotu byłby bardzo wysoki, np. w Legnicy kształtował się na poziomie 80-100%, w Poznaniu na poziomie 40-50%, w Zielonej Górze na poziomie 30-40% (zsumowane udziały z 2019 r.). Tymczasem konkurenci spółki dysponowaliby znacznie mniejszymi udziałami. Miałoby to wpływ na możliwość dostosowania reklam do odbiorców, dzięki czemu spółka uzyskałaby przewagę konkurencyjną nad innymi nadawcami programów lokalnych. W efekcie mogłaby wzmocnić swoją pozycję na lokalnych rynkach reklamy radiowej.

Z kolei na rynku reklamy krajowej w wyniku koncentracji utworzony zostałby podmiot, który miałby tylko jednego mocnego konkurenta, tj. RMF FM. - Powstałaby sytuacja zbliżona do duopolu, co prowadziłoby do marginalizacji pozostałych grup radiowych oraz stacji niezależnych. Dwie duże grupy radiowe mogłyby skutecznie wypierać z rynku pozostałych uczestników, mających zdecydowanie mniejszy udział w rynku i skromniejszą ofertę dla reklamodawców. Skupienie w rękach dwóch przedsiębiorców ok. 70 proc. udziału w rynku nie pozostawiałoby zbyt wiele przestrzeni dla pozostałych, często niewielkich podmiotów, zatem szkody dla rynku i konkurencji byłyby niezwykle poważne - mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

Obecnie reklamodawcy, aby trafić do optymalnej liczby odbiorców, muszą opierać swoją kampanię zazwyczaj na kilku grupach radiowych. Po powstaniu dwóch silnych grup nie byłoby to konieczne. Zgoda na dokonanie koncentracji prowadziłaby do powolnej marginalizacji innych stacji radiowych, obecnie rozdrobnionych, oraz pogorszenia wyboru dla słuchaczy.

Podczas postępowania Agora złożyła propozycję warunków, których realizacja miałaby jej pozwolić na przejęcie Eurozet. Przyjęcie zaproponowanych warunków przez Prezesa Urzędu nie zapobiegłoby jednak ograniczeniu konkurencji wynikającemu z koncentracji. Przedstawione przez Agorę warunki nie powodowały bowiem realnej zmiany struktury rynków - łączny udział uczestników koncentracji w krajowym rynku reklamy radiowej po zastosowaniu warunków spadłby o mniej niż 1 pkt. proc. Co więcej, spełnienie warunków mogłoby prowadzić do pogorszenia konkurencyjności rynku radiowego bowiem zaproponowane rozwiązanie umów ze wskazanymi przez Agorę przedsiębiorcami mogłoby w krótkim czasie doprowadzić do znaczącego pogorszenia ich sytuacji finansowej i w efekcie wyeliminowania ich z rynku. Dlatego Prezes UOKiK Tomasz Chróstny odrzucił propozycję Agory i wydał zakaz koncentracji. Decyzja jest nieprawomocna i przysługuje od niej odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

- Kontrola koncentracji realizowana przez Prezesa UOKiK nie może stanowić wyłącznie formalności, czynności dającej iluzoryczne poczucie utrzymania równych szans dla przedsiębiorców działających na danym rynku. To niezwykle ważny wymiar dbałości o równe i realne szanse dla wszystkich uczestników gry rynkowej, o sprawny mechanizm uczciwej konkurencji, który jest gwarantem realizacji korzyści dla konsumentów, przedsiębiorców i polskiej gospodarki - zwraca uwagę Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

Komentarze (1 - 10 z 20)

Spoko. ORLEN łyknie :D
 10  
Orlenowi się nie dadza.
Teraz ukoik nie moze dac zgody na przejęcie przez Orlen dzienników Polska Press.
 4  
I bardzo dobrze. Loża Michnika się nie powiększy.
 22  
Michnik nie zarządza Agora i Radiem tylko GW. Więc pisz głupot.
 13  
szkoda, byłaby dobra przeciwwaga dla rządowych szczeKaczek
 16  
Kolejna sensowna decyzja w RP. Ci pracujący fornale, udających dziennikarzy i biznesmenów pod kuratelą i na żłobie Sorosa wyobrażali sobie, że mogą sobie hasać gdzie chcą i jak chcą w obszarze mediów w kraju, a teraz szlus !:)
 24  
Nie dziwi taka decyzja w dobie "repolonizacji" mediów. Teraz ofertę złoży firma państwowa i problemu ze zgodą nie będzie. Rozszerzanie tuby propagandowej dla PIS jest priorytetem.
 13  
Na razie cieszy, że pisie siki nie przejęły zetki. Ale strach przed sektą nakazuje czujność.
 11  
@tałi
Moskwa musi wam dobrze płacić, że wszędzie nadajesz, uwielbiasz być kretynem, z pewnością talmudowym.
Jak antypolskie, niepolskie media zostaną wydalone z Polski, wtedy będzie można powiedzieć, że "skończyła się komuna", jak to nastąpi, to będzie największe święto po 89 roku, wtedy będzie można mówić o Niepodległości.
 24  
Dobrze że nie przejmie za dużo stacji by miała. Zygmuś łyknie a Agorze mógłby Polsat oddać udziały w NOWA TV bo Polsat nie chce walczyć by NOWA powalczyła o 20 najlepiej oglądanych TV nawet TVS i TVP HD czy Rozrywka jest wyżej
 3