Łukasz Szewczyk27.07.2021 (13:43)9 komentarzy

Medioznawca: KRRiT nie wypełnia należycie swojej roli, partyjna polityka niszczy polskie media

• "Doświadczenie pokazało, że na przestrzeni lat składy KRRiT bywały różne, ale nigdy nie były tak monopartyjne jak obecnie" - mówi prof. Tadeusz Kowalski, medioznawca z Uniwersytetu Warszawskiego.
• Jak ocenia, KRRiT w obecnym składzie nie wypełnia swojej konstytucyjnej roli
• Pomysł przejęcia od amerykańskiego koncernu medialnego Discovery doprowadziłby do czarnego scenariusza i stworzenia rządowej tuby propagandowej.
sport tv telewizja
- W tej chwili znacząca część mediów w Polsce jest jednak niezależna. Wpływy polityczne są widoczne przede wszystkim w mediach publicznych i wąskiej grupie mediów o niewielkim w sumie znaczeniu i zasięgu - mówi prof. Tadeusz Kowalski, medioznawca z Wydziału Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego. - Wpływ partyjnej polityki jest dla mediów niszczący, media nie są biuletynami partyjnymi i to nie jest ich rola. Natomiast mamy jeszcze sporo kanałów, które są niezależne i przedstawiają różne punkty widzenia, a w każdym razie nie reprezentują tylko jednej partii

Kontrowersje budzi projekt ustawy popularnie nazywanej "Lex anty-TVN", który na początku lipca wniosła do Sejmu grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości. Zakłada ona, że media w Polsce nie będą mogły należeć do podmiotów spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego.
Według komentatorów projekt nowych przepisów jest wymierzony bezpośrednio w grupę TVN, która jest częścią amerykańskiego koncernu medialnego Discovery. Atmosferę zaostrzyła też wypowiedź wiceprzewodniczącego klubu parlamentarnego PiS Marka Suskiego, który podczas Zjazdu Klubów Gazety Polskiej stwierdził: "Jeśli się uda tę ustawę przeprowadzić i jakaś część tych udziałów zostanie być może wykupiona też przez polskich biznesmenów i będziemy mieli jakiś tam wpływ na to, co się dzieje w tej telewizji, to na pewno nie będzie tak jak z Polską Press, że można to było odkupić. Ale rzeczywiście kolejne kroki w tym kierunku będą robione".

- Oczekuje się, że Discovery sprzeda swoje udziały w TVN jakimś spółkom Skarbu Państwa. To jest myślenie archaiczne. Nie uważam też, żeby spółki Skarbu Państwa były dobrym właścicielem i to zresztą nie jest ich rola. W sensie kapitałowym może i znalazłyby się na to środki, chociaż na pewno byłaby to kosztowna, wielomiliardowa inwestycja. I to byłby raczej czarny scenariusz. Spowodowałoby to, że te media będą pisały dokładnie to, czego władza od nich oczekuje. I to byłby najgorszy z możliwych scenariuszy do realizacji - mówi medioznawca z UW.

TVN24 już od ponad półtora roku czeka też, aż Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przedłuży stacji koncesję, która wygasa 26 września. Wniosek w tej sprawie został złożony w lutym zeszłego roku, ale decyzji wciąż brak. KRRiT oficjalnie nie wyjaśniła dotąd, dlaczego tym razem pojawiła się zwłoka, choć do tej pory kolejne koncesje dla TVN były przedłużane. Zdaniem większości medioznawców nie ma prawnej możliwości, żeby KRRiT nie przedłużyła koncesji dla nadawcy, o ile w sposób rażący nie narusza on polskich przepisów.

- KRRiT jest konstytucyjnym organem, który nie wypełnia należycie swojej roli. Powołanie jej w obecnym składzie spowodowało, że w zasadzie jest to gremium jednolite w sensie poglądów politycznych, bardzo konserwatywnie nastawione do wszystkich niezależnych mediów. Z pełną świadomością zgodzili się na zawłaszczenie mediów publicznych, które stały się już mediami partyjnymi. Z pełną świadomością próbowali też wdrażać drakońskie kary dla nadawców, którzy ośmielili się np. relacjonować wydarzenia w Sejmie - mówi prof. Tadeusz Kowalski. - Doświadczenie pokazało, że na przestrzeni lat składy KRRiT bywały różne, ale nigdy nie były tak monopartyjne jak obecnie. Zawsze występował tam jakiś wątek polityczny i nominaci partyjni, ale nigdy nie było tak, żeby reprezentowana była tylko jedna opcja, dość zresztą ortodoksyjna.
Newseria

Komentarze (1 - 9 z 9)

polityka partyjna niszczy wszystko czego sie tknie, tyko patrzeć jak wprowadzą Trybune Ludu i kartki żywnościowe.
 9  
Przecież o całkowitej demolce i radia rządowego (szorowanie dna słuchalności), i propisowskiej tv (Für Deutschland) wie każdy. Każdy kto używa mózgu. Natomiast tempo niszczenia jest - doprawdy - godne podziwu:D :D :D
 8  
Czekam na chwilę w której amerykanie włączą czerwony guzik ;) będzie się działo, bo wywalić ich z biznesu który kupili, to tak jak napluć im w twarz i to na forum publicznym.
 8  
Pan doktor niczego nie odkrył nowego. Nam potrzeba kompletnego zaorania obecnie obowiazującego systemu rozdawnictwa koncesjami, licencjami i funduszami, wraz z fundamentami.

Dlaczego medioznawcy nie zasiadają w RMN-ie, albo w KRRiT, tylko siedzą cicho akceptując obecny układ polityczny i ciągłe, bez ustanku w milczeniu popieranie (bądź przyzwolenie na samo popieranie) korupcji na wysokich szczeblach władzy, moral hazardu, pewnej propagandy prawej i lewej strony, napędzanie ludzi z baniek informacyjnych na siebie i ich rodziny, znajomych oraz na wodzenie narodu za nos, tylko po to, aby co 4-5 lat wybierać kolejnych antywolnościowych polityków rodem z pawlacza? To jednak jest interes naukowców, aby walczyć z demagogią i oportunizmem cichego, skubiącego sobie ostatnie włosy ze swojego łona społeczeństwa zdalnie sterowanego przez biznesmenów i biurokratów z bożej łaski?

Moving the goalposts i przesuwanie okna Overtona w danych kwestiach moralnych to chyba nasz sport narodowy. 1/2
 0  
I uważam, iż kompletna zmiana prawa (w tym zapisów ustawy o radiofonii i telewizji z 2002 r. włącznie z Konstytucją RP) powinna raz na zawsze dokonać rozdzielenia sfery profanum a sacrum. Profanum ze strony przekupnych inwestorów, napędzonych ideologicznie poprzez komitywy polityczne, oraz poprzez rządowe dotacje - a sacrum ze strony mniejszych, niezależnych nadawców ze strony młodych, nie opłacanych przez żadnych inwestorów, ani żadną finansjerę twórców treści, zarówno w mediach tradycyjnych, jak i elektronicznych.

No, ale czynników włączających w to działalność gospodarczą prowadzoną przez media takich jak: wysokie koszty eksploatacji materiałów, ceny energii, straty z powodu podatku od osiągniętych dochodów / przychodów, aktywów / pasywów spółki, inwestycji wkładowych, zatrudniania personelu (zwłaszcza w ramach agencji - także umów na śmieciówkach) nie zlikwidujemy. I to jest gorszące dla tego modelu rynkowego mediów w Polsce. Dopłacanie się do każdego biznesowego projektu sjła.
 2  
Post scriptum: Dlatego też zmiana prawa nie wiele da, ale ponowne sprowadzenie mechanizmów rządzących prawami ekonomii na właściwe tory. Albo kompletna degradacja obecnego systemu na wzór optymalizacji różnych sektorów rynku, które są rentowne - a wykluczanie tych, które są nie rentowne. Zgodnie z prawem etyki o sprawiedliwości dystrybutywnej Rawlsa i etyką szkoły chicagowskiej ekonomii.

Ale co, skoro większość naszych parlamentarnych i centralizujących ten obieg pieniądza w państwie (czyli szefów naszego ukochanego banku emisyjnego, jakiego jest NBP i rządowy organ RPP) "elit" zamiast wrócić do ław szkolnych, uniwersyteckich i przeczytać choćby jedną książkę o ekonomii (np. "Ekonomii w jednej lekcji" Hazllita), aby dowiedzieć się jak to naprawdę wszystko działa, to woli te książki wyrzucić do śmieci, albo zrobić z nich tzw. "przyciski do papieru", lub podkładkę pod filiżankę kawy, herbaty, albo kieliszek czegoś mocniejszego i zamienić etykę i logikę na tzw. kurtyzanę na rogu ulic?
 2  
W ogóle media prawią o głupotach, partyjnych przepychankach i żerują na emocjach. Z jednej, drugiej i trzeciej strony. Gdy była cisza wyborcza mogli mówić o tym co ważnego dzieje się na świecie. Raz na 2-3 lata.

Wszystkie jak jeden wąż namawiają do szczepionek, są za pobytem amerykańskiej armii i ekspansją etatystyczno-urzędniczą
 6  
Proste pytanie, czy naród chce iść w kierunku zachodu, czy też w kierunku Rosji, bo trzeciej drogi nie ma.
Nawet z USA będziemy skłóceni, a to oni byli naszą ostatnią podporą. Kto więc teraz będzie naszym sojusznikiem ?
prawicowcy odpowiedzcie, kto teraz będzie naszym sojusznikiem ?
 2  
medioznawca z tefalenu! i wszystko jasne.
Jak krrit była w ich rękach to było ok.
 4