Łukasz Szewczyk09.10.2021 (14:22)brak komentarzy

Gazeta Wyborcza i Wyborcza.pl z tekstami "New York Timesa"

Od października 2021 roku czytelnicy Gazety Wyborczej mają dostęp do najnowszych tekstów "New York Timesa" wybranych przez redakcję i przetłumaczonych na język polski.
Publikacje będą się pojawiać na tradycyjnych i cyfrowych łamach "Wyborczej" dzięki umowie licencyjnej podpisanej ze znanym na całym świecie amerykańskim dziennikiem.
Nowa Wyborcza.pl
"Gazeta Wyborcza" i Wyborcza.pl oferują czytelnikom specjalnie wybrane najnowsze teksty "New York Timesa"



Materiały z "New York Timesa" publikowane przez "Wyborczą" będą obejmowały szeroki zakres tematyczny - od kultury i lifestyle'u, poprzez politykę światową i amerykańską oraz gospodarkę, aż po reportaże z miejsc, do których tylko ten szanowany i zasobny amerykański dziennik jest w stanie wysłać swoich reporterów. - To zróżnicowane bogactwo treści dających gwarancję solidnego, nietabloidowego dziennikarstwa, sprawdzonych informacji. To kolejna ofensywa "Wyborczej" w walce z fake newsami - mówi Piotr Stasiński, doradca Fundacji Dzięki porozumieniu z "New York Timesem" czytelnicy "Wyborczej" i prenumeratorzy jej cyfrowego wydania mają od października 2021 roku dostęp do przełożonych na polski tekstów tego opiniotwórczego, międzynarodowego tytułu. Codziennie 20 redaktorek i redaktorów "Wyborczej" decyduje, które spośród 120 tekstów z "New York Timesa" ukażą się na łamach obu wydań - internetowego i papierowego. Już przez pierwszy pilotażowy tydzień codziennie w "Wyborczej" ukazywało się od 6 do 10 publikacji, wszystkie przetłumaczone na polski i opatrzone adnotacją, że pochodzą z "New York Timesa". Teksty będą ukazywać się w wielu różnych działach "Wyborczej".
- Prenumeratorzy serwisu Wyborcza.pl są wymagający, cenią w dziennikarstwie to, co najlepsze. Trudno żyć we współczesnym świecie, nie interesując się nim, a zespół "Wyborczej" i nasi czytelnicy czują się częścią otwartego świata. Wiedza pomaga rozumieć, decydować i czuć się na świecie jak u siebie w domu - mówi Jerzy B. Wójcik, wydawca "Gazety Wyborczej". - Media stoją dziś przed wyborem. Mogą zawężać perspektywę sobie i czytelnikom ze strachu przed innymi, przed światem, ale mogą też poszerzać tę perspektywę, oceniać sprawy z różnych stron. My w "Wyborczej" wolimy tę drugą postawę. Dlatego umożliwiamy prenumeratorom dostęp do tekstów, analiz, opinii największego zespołu dziennikarskiego na świecie - redakcja "New York Timesa" liczy 1,5 tys. dziennikarzy - dodaje Jerzy B. Wójcik.

"Wyborcza" nawiązała relacje z "New York Timesem" kilka lat temu, kiedy wdrożony został paywall metryczny. - Od specjalistów z amerykańskiego dziennika zespół "Wyborczej" uczył się modelu subskrypcyjnego - gościł w ich siedzibie i miał okazję porozmawiać z najlepszymi specjalistami na świecie, jak się zabrać do sprzedaży prenumerat, np. jak przestawić pracę i myślenie redakcji - mówi Piotr Stasiński, doradca Fundacji Gazety Wyborczej.

W następnych latach "Wyborcza" - dzięki tym relacjom - wydała specjalne dodatki "Big Ideas" czy "Turning Points", będące odświeżającym dla polskich czytelników spojrzeniem na najważniejsze sprawy na świecie. Autorkami i autorami tekstów w tych dodatkach byli wybitni dziennikarze, politycy, przedstawiciele świata nauki i biznesu. To również projekt "Parenting", czyli znakomite teksty o wychowaniu dzieci, relacjach w związku, rozwiązywaniu codziennych problemów.

Trzy lata temu "Wyborcza" przystąpiła do europejskiego porozumienia Leading European Newspapers' Aliance, które obecnie zrzesza osiem doborowych tytułów z siedmiu krajów.
- We wszystkich tych gazetach, podobnie jak w "New York Timesie", ceni się porządne dziennikarstwo patrzące wszelakiej władzy ręce - mówi Stasiński.

- Prasa powinna służyć rządzonym, a nie rządzącym - podkreślają Stasiński i Wójcik, cytując słynne zdanie sędziego Sądu Najwyższego USA wypowiedziane z powodu sporu administracji prezydenta Nixona z dwiema najważniejszymi gazetami w Stanach, czyli właśnie "New York Timesem" i "Washington Postem", o prawo do publikacji tzw. Pentagon Papers.

Publikacja materiałów z "New York Timesa" to nowy, istotny krok w szerokiej strategii "Gazety Wyborczej" opierającej się na jakościowym, niezależnym dziennikarstwie oraz na społeczności czytelników. Temu służy najbardziej przyszłościowy model subskrypcyjny. Media opierające swój byt na prenumeracie są dziś liderami w świecie informacji: "The New York Times" w USA, "Le Monde" we Francji, "Dagens Nyheter" w Szwecji, "Financial Times" w Wielkiej Brytanii.

W Polsce liderem jest "Gazeta Wyborcza". Około 260 tys. cyfrowych subskrypcji daje jej miejsce w europejskiej czołówce, finansową stabilność oraz niezależność wobec władzy. Dzisiaj aż 2/3 wszystkich przychodów "Gazeta Wyborcza" uzyskuje ze sprzedaży treści dziennikarskich - w formie cyfrowej bądź papierowej. Ponad 40 proc. jej przychodów pochodzi z internetu (prenumerata i reklama internetowa).