Łukasz Szewczyk22.11.2021 (15:23)brak komentarzy

Marcin Mindykowski w zespole trójmiejskiej Gazety Wyborczej

• Do zespołu "Gazety Wyborczej" w Trójmieście dołączył Marcin Mindykowski.
• W redakcji kierowanej przez Grzegorza Kubickiego zajmie się przede wszystkim kulturą.
Marcin Mindykowski jest absolwentem dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz politologii na Uniwersytecie Gdańskim, a także studiów podyplomowych Szkoła Kina na Collegium Civitas w Warszawie. W latach 2008-2013 pisał w "Dzienniku Bałtyckim", gdzie zajmował się tematyką kulturalną i społeczno-polityczną. W 2009 r. otrzymał redakcyjną nagrodę im. Eli Przewoźniak dla obiecującego młodego dziennikarza. Od 2012 r. - jako dziennikarz kulturalny i krytyk filmowy - współpracował z Radiem Gdańsk, a od 2015 r. także z Programem II Polskiego Radia. Na antenie lokalnej rozgłośni prowadził m.in. "Magazyn filmowy" i "Tygiel kulturalny". Publikował też w "Kinie", "Ekranach" i "Jazz Forum".
W listopadzie Mindykowski dołączył do zespołu "Gazety Wyborczej" w Trójmieście. - Do nowego wyzwania zawodowego podchodzę z ekscytacją i ciekawością. Cieszę się, że nadal będę mógł zajmować się tematami mi najbliższymi, przede wszystkim związanymi z trójmiejską kulturą, i że stanę się częścią mocnego dziennikarskiego zespołu, który trzyma rękę na pulsie lokalnych spraw - podkreśla Mindykowski. - Uważam, że w obliczu zmian na rynku dziennikarskim, jakie obserwujemy w ostatnich latach, trójmiejska redakcja "Gazety Wyborczej" ma szansę najpełniej realizować zadania niezależnego medium, które w lokalnej rzeczywistości reprezentuje przede wszystkim interesy swoich czytelników - i to w ich imieniu działa

W sierpniu 2021 r. współpracę z Mindykowskim zerwało publiczne Radio Gdańsk, kilka dni po tym, jak podpisał się pod apelem dziennikarzy w obronie stacji TVN i przeciwko nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, wymierzonej w amerykańską stację. Mindykowski był jedynym dziennikarzem lokalnych mediów publicznych w Gdańsku, który złożył swój podpis pod apelem. W obronie Mindykowskiego stanęli m.in. Syndykat Dziennikarzy RG (związkowcy), Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Rzecznik Praw Obywatelskich, a także Centrum Monitoringu Wolności Prasy działające przy Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich.

- Opisywaliśmy oczywiście tę trudną sytuację Marcina, która wydawała się absurdalna i krzywdząca dla zdolnego dziennikarza. Cieszę się, że Marcin będzie regularnie obecny na naszych łamach, ale już nie jako bohater tekstów, ale ich autor. To dziennikarz o ogromnej wiedzy i doświadczeniu, z czego będzie teraz czerpać nie tylko "Gazeta Wyborcza", ale przede wszystkim nasi czytelnicy i subskrybenci - podkreśla Grzegorz Kubicki, redaktor naczelny "Wyborczej" w Trójmieście.

- W ostatnich miesiącach zatrudniliśmy wiele dziennikarek i dziennikarzy z Polska Press, którzy nie mogli się pogodzić z nową polityczną linią ich redakcji. Podobne zmiany już wcześniej dotknęły mediów publicznych, m.in. regionalnych rozgłośni Polskiego Radia. Cieszę się, gdy kolejni profesjonalni, niezależni dziennikarze, także z tych redakcji, dołączają do lokalnych zespołów "Wyborczej" - mówi Mikołaj Chrzan, zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" i szef jej redakcji lokalnych.