Łukasz Szewczyk01.05.2022 (9:05)6 komentarzy

"Nie czas umierać". Nowa odsłona i cała kolekcja filmów z Jamesem Bondem w HBO Max

• W serwisie HBO Max jest już dostępna najnowsza odsłona przygód agenta 007 Jamesa Bondac- "Nie czas umierać".
• Dodatkowo od maja w HBO Max dodane zostały wszystkie filmy o kultowym agencie Dzięki całej kolekcji filmów fani będą mogli wrócić do każdego tytułu i każdej kreacji bondowskiej.
Nie czas umierać
W najnowszym filmie "Nie czas umierać" Daniel Craig jako James Bond powraca po raz ostatni. Bond opuścił aktywną służbę i cieszy się życiem na Jamajce. Jednak jego spokój trwa do czasu, gdy pojawia się jego dawny znajomy z CIA Felix Leiter, prosząc o pomoc. Misja uratowania porwanego naukowca okaże się być o wiele bardziej zdradliwa, niż można się było spodziewać, i prowadzi Bonda na trop tajemniczego złoczyńcy uzbrojonego w niebezpieczną nową technologię. Premiera filmu zarówno w HBO, jak i w HBO Max 1 maja.
Widzowie poznali Jamesa Bonda, bohatera cyklu powieści Iana Flemminga, w 1962 roku w filmie szpiegowskim "Doktor No". Agent 007 miał wówczas twarz legendarnego Seana Connery'ego. Szkocki aktor, który nadał Bondowi nieodparty urok, zagrał łącznie w pięciu filmach ("Pozdrowienia z Rosji, Goldfinger", "Operacja Piorun", "Żyje się tylko dwa razy" i "Diamenty są wieczne") oraz produkcji Nigdy nie mów nigdy, która nie jest oficjalnie uznawana za część serii o agencie 007. W przerwie między jego przedostatnią i ostatnią rolą Bonda zastąpił go na ekranie aktor George Lazenby, który wystąpił w osobnym sequelu "W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości". Lazenby był najmłodszym Bondem (miał zaledwie 30 lat, kiedy kręcono zdjęcia) i powierzono mu tę rolę tylko raz. Dostępna w HBO Max kolekcja filmów obejmować będzie nie tylko wspomniany sequel, ale także parodię Bonda "Casino Royale" (1967), luźno opartą na pierwszej powieści Iana Fleminga.

W 1973 roku w roli słynnego agenta 007 po raz pierwszy wystąpił brytyjski aktor Roger Moore, którego zobaczyć możemy w łącznie siedmiu filmach o Bondzie ("Żyj i pozwól żyć", "Człowiek ze złotym pistoletem", "Szpieg, który mnie kochał", "Moonraker", "Tylko dla twoich oczu", "Ośmiorniczka" oraz "Zabójczy widok"). Pod koniec lat 80. rolę Bonda przejął dwukrotnie Timothy Dalton w filmach "W obliczu śmierci i Licencja na zabijanie". Oba te filmy pokazują bardziej wrażliwą stronę agenta 007 oraz w większym stopniu skupiają się na dynamicznych scenach akcji.


1995 roku w roli Jamesa Bonda zadebiutował Pierce Brosnan w filmie "GoldenEye". Brosnan, który miał elegancję Connery'ego i charyzmę Moore'a zagrał w czterech filmach z serii (poza GoldenEye, również "Jutro nie umiera nigdy", "Świat to za mało" i "Śmierć nadejdzie jutro"), które były klasycznymi hollywoodzkimi hitami filmowymi z końca lat 90. Obecnie w rolę agenta 007 wciela się Daniel Craig, który po raz pierwszy pojawił się na dużym ekranie jako Bond w 2006 roku w filmie "Casino Royale", uznawanym za najlepszy film z tej serii. Trzy kolejne filmy z cyklu z jego udziałem ("007 Quantum of Solace", "Skyfall" i" Spectre") wyraźnie odróżniają się od wcześniejszych części i stylistyki, do której przyzwyczajeni byli widzowie, pokazując Boda z jego wadami, ale też ludzkim obliczem.

Komentarze (1 - 6 z 6)

Oglądałam na player. Całkiem niezły film. Trochę w innym stylu niż pozostałe ale fajnie wprowadzone i przyjemnie było obejrzeć. Na pewno obowiązkowa pozycja dla fanów Bonda :)
 6  
Kocham HBO. Ten film jest w formacie 16:9 czyli bez wstrętnych czarnych pasów na ekranie. BRAWO HBO.
 11  
Szkoda że Bond nie jest w 4K
 3  
Tak,szkoda że nie 4k ale ze pododawali całą resztę z Bondem to szok, trzeba będzie sobie przypomnieć poprzednie.
 6  
Ten Nowy Bond to porażka roku, byłam w kinie, nuda, ciekawe tylko do napisów początkowych
 3  
Może nie AŻ porażka, ale bezapelacyjnie najsłabszy z Craigiem w roli 007
 2