Łukasz Roguski07.02.2007 (8:19)14 komentarzy

Zamiast na Allegro wygrał Jeepa w sądzie

Sąd Rejonowy dla Warszawy Praga-Północ orzekł, że nie ma różnicy między transakcjami zawieranymi np. na giełdzie samochodowej, a tymi wykonywanymi w internecie. To wynik precedensowego procesu wytoczonego przez Adama S., który to w lipcu wylicytował w Allegro luksusowy samochód, niestety do finalizacji transakcji nie doszło.
– Zgadzam się z wyrokiem. Poniosę teraz konsekwencje finansowe. Z aukcjami internetowymi nie ma żartów – mówił wczoraj po rozprawie Robert P., który wystawił auto na Allegro, ale nie przekazał sprzedanego towaru nowemu właścicielowi.
Transakcja miała miejsce w lipcu zeszłego roku. Robert P. chciał sprzedać luksusowego Jeepa na aukcji internetetowej. Samochód warty ponad 60 tys. złotych został wylicytowany za niespełna 23 tys. W opinii sądu niestety Robert P. sam jest sobie winny, ponieważ nie ustawił tzw. kwoty minimalnej, tłumaczył się także, że nie mógł tego zrobić, bo zepsuł mu się modem i nie miał dostępu do internetu. Sąd nie dał temu wiary i uznał w całości żądania Adama S.

Sąd nakazał przekazanie samochodu za 23 tys. złotych oraz pokrycie kosztów sądowych (ponad 3 tys. złotych).
Życie Warszawy

Komentarze (1 - 10 z 14)

Robert P. tłumaczył też, że nie ma tego auta, że chciał tylko sprawdzić za ile mogłoby teoretycznie "pójść" :D
 1  
Ciekawe czy koledzy się z niego śmieją ;)
 0  
Ja mam podobną sytuację. Facet wystawił samochód Opla Astrę za cenę kup teraz... 14ZŁ! Potem tłumaczył się że się pomylił (nie wstukały mu się 3 zera na końcu) ale ja wczesniej kliknąłem "KUP". Czy myślicie że mam szansę wygrać? Albo chociaż faceta "postraszyć" sądem? ;)
Ten post jest 100% serio!
 1  
@up to auto jest juz twoje :)
 0  
nie tylko bym go postraszył, ale i bym faktycznie podał go do sądu. sie gościu nauczy:)
 1  
na pewno slyszal o ostatnich zajsciach w sadzie nt allegro, wiec pomysli ze sprawe ma przegraną, i bedzie sie staral jakos dogadac z tobą
 0  
eSiK jeśli to poważny post to podaj link do tej aukcji, wg. mnie jeśli wpisał błąd, powinnien odrazu zamknąć aukcje i wystawić od nowa, a w treści aukcji napisać jego pomyłkę, a jeśli tego nie zrobił a ty kupiłeś to auto za 14 pln jest twoje :P Ps. niezłe ubiłeś targ :P Troche zaoszczędziłeś.
Jeśli sprzedawca nie będe miał zamiaru sprzedać za 14 zł, zgłoś to allegro jak w tym przypadku z jeepem. A samochód dostaniesz ty za 14 zł :)
 1  
Zwracam uwagę (bo byłem na sali) że sąd nie nakazał wydania samochodu, stwierdził jedynie, że umowa zawarta podczas aukcji jest ważna. To istotne, ale żeby zwycięzca aukcji otrzymał samochód, musi złożyć kolejny pozew i wygrać sprawę. Na razie ma w ręku mocny argument w postaci wyroku, który mówi, że została zawarta umowa.
 0  
a może to taka astra:
http://www.allegro.pl/item149919692_opel_astra_2000_autokolekcja_.html
...?
żartuję, wierzę oczywiście...
 0  
A ja mówie że kolega wyżej kłamie ;)bo szukałem tej aukcji i nie znalazłem
 0