Łukasz Szewczyk17.12.2007 (10:12)5 komentarzy

Figurski: Mój czas w Antyradiu się skończył. Walcie się!

Jednym z powodów odejścia Michała Figurskiego z Antyradia był brak porozumienia z nowym właścicielem stacji, grupą Eurozet. Tak przynajmniej wynika z wpisu Michała Figurskiego na stronie internetowej, którą stworzyli i prowadzą sympatycy rockowej stacji.
W sierpniu 2007 roku grupa radiowa Eurozet przejęła inną grupę radiową – Ad.point, do której należą takie marki jak Antyradio , Planeta FM  czy Radio Plus . Wiele wskazuje na to, że nowy właściciel spowodował, że Michał Figurski zdecydował się na zmianę miejsca pracy.
Michał Figurski, prowadzący "Antylistę", na forum serwisu AntyFani.pl pisze, że sukces Antyradia był możliwy dzięki panującej rodzinnej atmosfery, jednak od kilku tygodni panuje pewna hierarchia, która "daleka jest od stosunków rodzinnych".

"Mogę uspokoić bo wiadoma instytucja ma po pierwsze dobre intencje rozwoju tej stacji i nie zajmie się tym osobiście przede wszystkim dlatego, że nie ma bladego pojęcia jak robi się tak wyzwolone, a jednocześnie dochodowe radio bez badań, focusów, sympozjów, briefingów itd. Gdzieś w środku korporacyjnej skorupy mają w sobie szacunek i podziw dla tego co osiągnęło Antyradio, chociaż jej twórców mają za bandę chunów i troglodytów w sensie profesjonalnym" – pisze na AntyFani.pl Michał Figurski.

Były dyrektor programowy dodaje także, że dołożono wiele starań, by pójść na rękę, ale jednak uznał, że jego czas w Antyradiu się skończył. Po informacji, że Figurski odchodzi z Antyradia pojawiło się wiele opinii, że zrobił to dla pieniędzy. W swoim wpisie Figurski zauważa, że wcześniej wielokrotnie otrzymywał propozycje odejścia na kilkakrotnie lepszych warunkach finansowych, ale zawsze twierdził, że jego miejsce jest w Antyradiu.

"W obecnej sytuacji nie widzę tu dla siebie szansy rozwoju" – twierdzi Figurski, który oryginalnie żegna swoich słuchaczy słowami – "walcie się ;-)". Dodając jednocześnie, że nie będzie nikomu nastawiał swoich czterech liter do kopniaków, bo tyłek ma jeden, bardzo go lubi i musi być twardy przed tym co go czeka.
AntyFani.pl

Komentarze (1 - 5 z 5)

Co to jest "banda chunów"?
 0  
Może to taka gra: chun = hun + ch.j ?
 0  
Chodzi zapewne o Hunów, koczowniczy naród, który swego czasu podbił rzymskie prowincje wschodnie i zagroził imperium Cezarów. Figurski jednak "w sensie profesjonalnym", nie dowiedział się o tym w szkole średniej. Niestety. Dlatego *Dawid - nie sądzę, że to taka gra słów i skojarzeń.
 0  
Olsen, jestem pod wrazeniem Twojej wiedzy. Oczywiscie masz racje. Co do wypowiedzi Figurskiego "walcie sie" do sluchaczy to wogole nie rozumiem. Powinie powiedziec to do bylego szefa.
 0  
To mój adres e-mail: kidler 79 @ yahoo. pl
 0