Michał Rogowicz15.12.2008 (14:32)4 komentarze

Po pożyczkę do... internetu

Przed okresem Bożonarodzeniowym w Internecie użytkownicy masowo pożyczają od siebie pieniądze. Posługują się serwisami społecznościowymi - Kokos.pl, Finansowo.pl oraz Monetto.pl.
W okresie przedświątecznym banki przeżywają oblężenie. Nie każdy jednak ma ochotę zapożyczać się w instytucjach na duże kwoty. Jeśli do zorganizowania świąt brakuje 300 złotych, warto zwrócić się nie do banków, a do internautów.
Serwisy social lending przed świętami przeżywają oblężenie. Trzem największym rynkowym graczom wzrasta zarówno liczba użytkowników, jak i liczba udzielonych pożyczek.

Finansowo.pl zanotował w listopadzie 11-procentowy wzrost sfinalizowanych aukcji.
- Według prognoz grudzień będzie kolejnym rekordowym miesiącem. Liczymy na duży wzrost aktywności naszych użytkowników związany ze świętami Bożego Narodzenia. Obecnie dziennie udzielanych jest około 180 pożyczek - mówi Paweł Moczulski, project manager Finansowo.pl. - Aktualnie kilka tysięcy aktywnych użytkowników pożyczyło sobie już ponad 3,6 mln.

Kokos.pl w listopadzie oraz grudniu również zanotował wzrost pożyczek.
W grudniu za naszym pośrednictwem udzielanych jest 100 pożyczek dziennie – mówi w wywiadzie dla Rzeczpospolitej Dorota Janik, odpowiadająca za politykę medialną Kokos.pl. – W ciągu ostatnich czterech tygodni nasi użytkownicy udzielili już pożyczki w wartości 850 tys. zł – mówi Janik. Łącznie za pośrednictwem Kokos.pl pożyczono około 3,8 mln zł.

Monetto.pl, w porównaniu z październikiem, odnotował 3-krotny wzrost udzielania pożyczek oraz składania wniosków.
- Ludzie pożyczają na święta, rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej, a nawet na spłatę dotychczasowego zadłużenia – mówi dla "Rz" Łukasz Banach, współtwórca serwisu.

Serwisy social lending cieszą się w Polsce coraz większą popularnością. Bez pośrednictwa instytucji, zarówno pożyczkodawca, jak i pożyczkobiorca, mogą odnieść korzyści. Według wyliczeń Bankier.pl, osoba, która zdecyduje się zainwestować swój kapitał, w ciągu roku może uzyskać nawet kilkudziesięcioprocentowy zwrot.

Komentarze (1 - 4 z 4)

To trzeba tu napisać prawdę.

Po pierwsze na finansowo nikt prawie nie spłaca swoich pożyczek i to samo na kokosie.
Na kokosie współczynnik spłacalności to tylko 44 %.
Moneto znowu za drogie , zdzierają ze wszystkiego, chcesz zainwestować to płacisz to jakbyś chciał założyć lokatę w Banku i za to płacisz to nikt by nie zakładał lokat, obłęd.

Po drugie nie ma żadnego ubezpieczenia od fikcyjnych kont , które są tam zakładane.
Całe ryzyko przerzucone na inwestorów, kasę zdzierają portale społecznościowe.
Mieli zabezpieczyć inwestorów przed oszustami, i cały czas ściemniają i robią prowizorkę.

Niedługo skończy się okradanie inwestorów.
 0  
Drogi Waldemarze,

Skoro jest tak źle to czemu 3 serwisy radzą sobie dobrze ? Może powinieneś trzymać się pierwszego zdania swojej wypowiedzi i podać prawdziwe staty kokosa.
 0  
Bez przesady - akurat na moneto mam niezłą stope zwrotu, nawet po odliczneiu opłat. naciągacze znajdą się zawsze, to element ryzyka inwestycyjnego. Tak to działa i już, banki też mają taki porblem, ale o tym mało się pisze...
 0  
Dla mnie to też dodatkowy zarobek i jeśli brać pod uwagę, że jednej osobie pożycza się maksymalnie 100 pln, to nie jest zły system. Pamiętajmy o dywersyfikacji i nie bedzie problemów.
 0