Łukasz Szewczyk19.10.2009 (20:50)9 komentarzy

Ewa Ewart nagrodzona za dokumenty w TVN24

Ewa Ewart, producentka filmów dokumentalnych oraz dziennikarz dochodzeniowy BBC, za cykl "Dokumenty Ewy Ewart" emitowany w TVN24 otrzymała nagrodę im. Andrzeja Woyciechowskiego, twórcy Radia Zet.
Nagroda im. Andrzeja Woyciechowskiego, założyciela Radia Zet , przyznawana jest za materiały dziennikarskie, które w mijającym roku w istotny sposób wpłynęły na życie Polaków. Kapitułę przyznającą nagrody tworzą szefowie i reprezentanci najważniejszych polskich mediów oraz członek rodziny Andrzeja Woyciechowskiego. W tym roku nagrodę odebrała Ewa Ewart za cykl "Dokumenty Ewy Ewart".
Przypomnijmy, że dokumenty Ewy Ewart na antenie TVN24  prezentowane są od jesieni 2008 roku (w niedzili o godzinie 20). W ramach cyklu pokazywane są niezwykłe, często wstrząsające filmy dokumentalne. Tematy poruszane w dokumentach często należą do trudnych i niebezpiecznych. Reportaże dziennikarki dają nowe spojrzenie na tak ważne kwestie jak obozy koncentracyjne w Korei Północnej, przypadki pogwałcenia praw człowieka na Ukrainie, wojna domowa w Kolumbii czy korupcja w Rosji Borysa Jelcyna. Ewa Ewart jest jednym z najbardziej cenionych dziennikarzy dochodzeniowych w BBC.

Ewa Ewart - sylwetka
Reżyserka i producentka filmów dokumentalnych oraz reportaży z całego świata. Znalazła się na czołówkach największych gazet, kiedy BBC pokazała jej dokument o istnieniu komór gazowych w Korei Północnej, który wstrząsnął światową opinią publiczną. Niedługo po tym nominowano ją do amerykańskiej nagrody Emmy za reżyserię "Dzieci Biesłanu". Film ten zdobył wiele wyróżnień na całym świecie, łącznie z tymi najważniejszymi w Wielkiej Brytanii. Jest Polką, która poślubiła brytyjskiego korespondenta i razem z nim wyjechała do Londynu. Pracowała m.in. w Waszyngtonie i Moskwie, a od piętnastu lat zajmuje się produkcją telewizyjną dla BBC. O swojej pracy mówi, jako o pomyśle na życie. A ono jest niczym wciąż pisany scenariusz filmu akcji…

Ewa Ewart jest absolwentką iberystyki Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 80. pracowała w kraju jako reporter dla hiszpańskiej agencji informacyjnej EFE. W tym czasie poznała swojego przyszłego męża Tima Ewarta, korespondenta Brytyjskiej sieci ITN. Po ślubie w 1984 roku wyjechali do Londynu, a stamtąd po roku do Waszyngtonu, gdzie Ewa nawiązała współpracę z Polska Sekcja BBC Word, dla której nadawała reportaże o Europie Wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem wydarzeń w Polsce. Ewa pracowała również jako researcher dla korespondentów brytyjskich dzienników i kilku europejskich stacji telewizyjnych. W 1990 przeniosła się wraz z mężem do Moskwy, gdzie przez trzy lata pracowała jako producent terenowy dla CBS News podczas historycznego upadku Związku Radzieckiego. To właśnie wtedy udało jej się przeprowadzić ekskluzywny wywiad z Michaiłem Gorbaczowem po jego pierwszym wystąpieniu w Dumie, kiedy wypuszczono go z aresztu domowego. Po siedemdziesięciu dwóch godzinach czekania aż prezydent ZSRR będzie opuszczał budynek, wdrapała się na drabinę i zacytowała mu jego własną wypowiedź. Ten, zaintrygowany sytuacją udzielił jej wtedy dziesięciominutowego wywiadu. Praca nad krótkimi newsami zaczęła ją nudzić, dlatego w końcu 1992 roku wróciła do Londynu z poczuciem, że chce się nauczyć robienia porządnych dokumentów. Jej słowa miały moc sprawczą. W 1993 roku dołączyła do zespołu BBC, w którym dziś jest uznana za jednego z najbardziej cenionych dziennikarzy dochodzeniowych.

W ciągu ostatnich dwunastu lat Ewa Ewart wyprodukowała i wyreżyserowała kilka dokumentów, które obiegły cały świat. Znana jest z tego, że nie boi się tematów trudnych i niebezpiecznych. Nakręciła filmy o Czeczenii, baskijskich terrorystach, Kolumbii i japońskich kobietach. Jej materiały niejednokrotnie zmieniały dotychczasowe spojrzenie na tak ważne kwestie jak pogwałcenia praw człowieka na Ukrainie, korupcję w Rosji Borysa Jelcyna. Czy też zupełnie po raz pierwszy otwierały oczy ludzkości na problem istnienia obozów koncentracyjnych w Korei Północnej. Jej „Obozy śmierci” były jedynym dokumentem w 2004 roku, który poruszył ten temat. Główny bohater tego filmu, Kwon Hiuk, podaje się za komendanta jednego z największych północnoamerykańskich obozów koncentracyjnych, zwanego „Obozem 22”. Twierdzi on, że w tym miejscu prowadzone są testy nad bronią chemiczną. W tym celu na terenie obozu miały zostać zbudowane komory gazowe, w których wykonywało się doświadczenia na więźniach politycznych i członkach ich rodzin. Przez szklany sufit naukowcy obserwowali kolejne fazy umierania uwięzionych ludzi i opracowywali metodę skracającą czas umierania do dwóch i pół godziny.

Kolejnym mocnym filmem, autorstwa Ewy Ewart, o którym usłyszał cały świat są „Dzieci Biesłanu”. Dokument przywołuje wstrząsającą historię szkoły nr 1 w Biesłanie w Rosji, zaatakowanej 1 września 2004 roku przez grupę ekstremistów. Ponad tysiąc dzieci i dorosłych zostało zamkniętych na trzy dni, bez dostępu do wody i jedzenia w dusznej sali gimnastycznej. To tragiczne wydarzenie zakończyło się trzy dni później serią wybuchów i obstrzałem w wyniku, którego zginęło 117 dzieci i ponad 200 dorosłych. Po roku dzieci, które przeżyły to trzy dniowe piekło na ziemi opowiadają w sposób zadziwiający swoją historię i to jak próbuje odbudowywać swoje życie. W filmie biorą udział wyłącznie dzieci, które przeżyły koszmar tego aktu terroru. Oryginalność formy dokumentu polega na tym, że jest on zrealizowany bardzo skromnymi środkami, pozbawiony jakiegokolwiek komentarza, ale prawdziwie wstrząsający i ukuwający w samo serce. Autorka uzyskała za niego podwójna nominację do amerykańskiej nagrody „Emmy”. Wśród nagród znalazła się również podwójna nagroda Brytyjskiego Oskara, „Royal Television Society”. Film wygrał w kategorii najlepszego filmu dokumentalnego oraz w kategorii najlepszego warsztatu dziennikarskiego. Ewa Ewart tym samym wpisała się do grona najlepszych współczesnych reżyserów.
Radio Zet/TVN/TVN24

Komentarze (1 - 9 z 9)

Bardzo lubie ten cykl, ciekawe dokumenty, niestety żadko oglądam bo godziny mi niebardzo pasują, ale kiedy tylko moge i pamietam oglądam, polecam ciekawe.
 0  
Gratulacje! Bardzo ciekawy cykl!
 0  
Cenne nagroda w cennych rękach. Gratulacje i proszę o jeszcze.
 0  
Niezbyt lubię te dokumenty, bo te dokumenty sa nieco po łebkach, nie rozwijają niektórych tematów pobocznych ( niestety w dokumencie to czasem ważna sprawa ). To takie lecenie z faktami, bez konkretnego komentarza czy próby głębszej oceny i podsumowania. Nie podobają mi sie. Na pewno "ogladaczom" tvn24 się spodobają- bo sa lekko tabloidowe. Nie wiem, za co ta reklama.
 0  
Za dużo dokumentów ;) No cóż, polonista nie jestem ale prawnikiem i historykiem ;) I do tego szybki palec na Dodaj komentarz ;)
 0  
W TVN cały czas lecą bardzo ciekawe programy a w Polsacie ciągle beznadzieja.
 0  
Zgadzam się z tobą użytkowniku turbodymomen.
 0  
Niestety wszystkie "publiczne" kanały reprezentują żenujacy poziom. Czasami puszcza jakiś ciekawy fil, czy materiał dokumentalny, ale to rzadkość. Niestety na naszych antenach króluje szmira - począwszy od bzdetnych seriali, a zakończywszy na programach typu Jak oni śpiewają, tańczą, chrapią , sr..ją.
Tak naprawdę, to nie ma na czym zawiesić oka. Jest to produkcja, która okreslam mianem - "ślizgacz mózgu" - coś ślizga się po mózgownicy i niewiele z tego człowiek wynosi. I jeszcze musi kupe reklam obejrzeć.
Dno!
 0  
berdys...śmieszy mnie Twój komentarz, że dokumenty Ewy Ewart są tabloidowe...żałosne.
Brawa dla Ewy Ewart i TVN24
 0