Łukasz Szewczyk08.09.2010 (20:20)14 komentarzy

Policja walczy z nielegalną wymianą plików w sieci

8 września 2010 roku katowicka policja zajęła ok. 90 dysków i serwery (należących do Politechniki Śląskiej) z nielegalnym oprogramowaniem, muzyką i filmami o łącznej pojemności 150 terabajtów - podaje Koalicja Antypiracka.
Jak dowiedział się nieoficjalnie Sztab Antypiracki było to największe zaplecze warezowe w Europie. Cała sprawa jest rozwojowa, a podjęta akcja miała związek z działaniami policji w całej Europie skierowanymi przeciw internetowemu serwisowi z torrentami - The Pirate Bay,

Przypomnijmy, że serwis The Pirate Bay od dawna jest uważany za jedno z głównych źródeł internetowego piractwa. Policja na razie nie komentuje działań dotyczących zajęcia sprzętu na Politechnice Śląskiej, ale potwierdza, że do pewnych działań doszło. Kontroli dokonano na wniosek Belgów.
Wiele wskazuje na to, że to studenci Politechniki Śląskiej zajmowali się rozpowszechnianiem pirackich plików. - Przykre i zaskakujące jest, że infrastruktura informatyczna Politechniki została wykorzystana do działań przestępczych. Świadczy to bowiem o braku kontroli ze strony osób zarządzających zasobami IT na śląskiej uczelni - komentują przedstawiciele Sztabu Antypirackiego. I dodają, że akcja dowodzi, że anonimowość w sieci nie istnieje, a policja coraz lepiej radzi sobie z przestępczością internetową.
Koalicja Antypiracka

Komentarze (1 - 10 z 14)

co roku, zawsze pod koniec, policja robi takie pokazowki i pozniej znowu jest spokoj, to już kolejny rok z rzedu w którym robią wjazdy, kila lat temu byla plota ze chodza po domach i windowsa sprawdzaja :)
Treść edytowana 1 raz (ostatnio 8 września 2010 o 20:59:25 przez Kryzys).
 0  
akurat Microsoft nie docieka czy masz legala czy nie [lepiej dla nich żeby ludzie używali lewego Windowsa, niż legalnej alternatywy]
za to firmy fonograficzne robią łapanki jak straż miejska w Człuchowie
 0  
Przeciez to norma ze na uczelniach i w akademikach pliki z filamami i muzą krążą jak szalone
 0  
Lepiej niech sie wezma za pobieraczek.pl.To jest dopiero banda zlodziei.
 0  
Kryzys - To,że Policja sprawdza legalność Windows-a jest chyba tylko plotką Microsoft-u albo zwolenników Windows-a albo to była jakaś akcja jednostkowych przypadków gdzie Policja mogła mieć sygnały,że ktoś sprzedaje za pieniądze nielegalne kopie Windows-a to być może takie akcje były w co wątpię bo nie znam nikogo komu Policja sprawdzałaby co ma zainstalowane na kompie i czy to jest legalne.
Co więcej jak ludzie mają zainstalowane Windows-y nielegalne w kompach to co za to grozi ? nic, może jakiś mandat najwyżej i na tym koniec.
Inaczej sprawa się ma jeśli ktoś sprzedaje za pieniądze produkt Microsoftu bo sprzedaje nie swoją własność intelektualną tylko własność intelektualną Microsoftu. Ale za samo posiadanie na swój użytek Windows-a może grozić co najwyżej mandat i to jeszcze gdy Policja ma powód,żeby sprawdzić kompa.
 0  
"Główną zaletą Pobieraczka jest bezpieczeństwo."
Ale o co im chodzi? Chodzi o ukrycie się przed Policją? Jeśli tak, to oznacza, że działają nielegalnie i ten portal jest do zamknięcia.
Czy ich pliki są może legalne, skąd pochodzą?
Czy można to zweryfikować np. na Policji?
Nie rozumiem.
 0  
antek
Ale ja rozumiem.
Nie znam się na tyle dobrze,żeby ocenić czy ten portal skutecznie się ukrywa przed Policją czy nie, jeśli się skutecznie ukrywa to jak napisałeś zamknąć portal ale nie można go zamknąć jeśli się temu portalowi nie udowodni,że działa nielegalnie, a jeśli w jakiś sposób to jest ukryte przed nawet Policją to trudno takiemu portalowi coś udowodnić, w związku z czym nie można go zamknąć.
Na Policji nie sprawdzasz legalności plików, Policja nie jest od tego, Policja co najwyżej może zrobić wjazd na chate jeśli ma poważny powód i może skonfiskować nielegalne rzeczy, zabezpieczyć jako dowody i na tym rola Policji się kończy, reszta należy do Prokuratury i od tego czy ta przekaże sprawe do Sądu.
Jeśli ktoś ma mocne dowody,że portal działa nielegalnie może je przekazać na Policje albo do Prokuratury, te podejmą działania, jeśli twórcy portalu tak się wytłumaczą w Prokuraturze albo jeśli sprawa będzie przekazana do Sądu to jeśli te instytucje ocenią,że portal działa legalnie to nie można go będzie zamknąć i żadna Policja tu nic nie pomoże.
Policja w naszym Państwie pełni rolę doraźnej ochrony Państwa - są zamieszki, Policja ma za zadanie pilnować tłumu i porządku, są jakieś podejrzenia,że coś działa nielegalnie zabezpiecza dowody albo je fabrykuje jak w komuniźmie.
Policja może przekazać co najwyżej sprawę do Prokuratury i na tym się rola Policji kończy.
Policja nie decyduje o zamknięciu portalu, może jedynie przesłuchać świadków jeśli tacy są i twórców portalu.
Jeśli jeszcze bardziej miałbym rozłożyć prawo na czynniki pierwsze to postępowanie Policji składa się z wielu czynników, postępowanie Prokuratorskie też od którego zależy czy sprawa będzie przekazana do Sądu. Nie będę pisał zbyt dokładnie co i jak napiszę ogólnie. Policja ocenia jedno i w zależności od tego co wyjdzie w toku postępowania jest decyzja czy sprawa w ogóle będzie przekazana do Prokuratury, Prokurator jeśli sprawa poszła do tego urzędu ocenia drugie czyli coś innego niż Policja, Sąd jeśli Prokurator uznał,że sprawa pójdzie do Sądu ocenia jedno i drugie i do tego dochodzą jeszcze procedury sądowe po stronie strony skarżącej jak tej oskarżonej czyli Sąd musi jeszcze ocenić inne czynniki niż Policja i Prokuratura, a postępowanie sądowe może być tak złożone,że na końcu może się okazać,że portal wcale nie musi być zamknięty.
Może być też tak,że Policja nie będzie w stanie zdobyć dowodów na nielegalne działanie portalu bo jego serwer może się znajdować w USA, a,żeby mieć dowody trzeba napisać do USA o udostępnienie danych, a USA ma gdzieś inne kraje i najprawdopodobniej odmówi dostępu tak jak odmówiła wydania Ministrowi Sprawiedliwości Ziobrze wydania Edwarda Mazura podejrzanego o zabójstwo Komendanta Policji. Jeśli odmawiają w sprawie o zabójstwo to z pewnością odmówią dostępu do danych w sprawie o prawa autorskie jakiejś mało liczącej się na świecie Polsce.
Serwer może być też w Rosji, w Chinach, te kraje też mają prawo odmówić dostępu do danych swoich firm, firm, które działają na terytorium tych krajów.
Jeśli trzebaby wynająć tłumacza USA, Rosyjskiego, Chińskiego to może się okazać,że koszty są za wysokie, zbyt wysokie,żeby sprawę prowadzić.
Policja Polska ma wtedy tylko jeden wybór = umorzyć sprawę z podowu braku dowodów, nawet sprawa nie pójdzie do Prokuratury.
To o czym tu napisałem to zaledwie "wierzchołek góry lodowej", takich kruczków jest znacznie więcej.
 0  
Tak więc nie można tak sobie zamknąć portalu albo zrobić czegokolwiek innego bez wyroku sądowego jeśli obywatel sam nie zechce np zamknąć takiego portalu to legalnie tylko przez całą drogę prawną można to zrobić, dodam drogę prawną która może trwać długie miesiące, a nawet lata i bez gwarancji,że to się uda bo tak jak pisałem na końcu tej drogi prawnej może się okazać,że Sąd może przyznać racje temu kogo oskarża się o nielegalne prowadzenie portalu,że to nie jest nielegalne albo zwyczajnie nie można udowodnić,że to jest nielegalne w obydwu przypadkach właściciele portalu nie byliby zmuszeni do jego zamknięcia.
podkreślam - jeśli serwer tego portalu znajduje się w kraju, a nie za granicą bo jeśli za granicą to sprawa może się skończyć zanim się zacznie.
Prosto napisać zamknąć portal, gorzej to wykonać bo to bardzo żmudna i długa praca czasem niemożliwa do wykonania jeśli w gre wchodzi prawo międzynarodowe ale nie tylko międzynarodowe bo Polskie też.
Jeszcze raz piszę - Policja nie jest w tym kraju wyrocznią i nic nie może poza działaniem doraźnym.
Brutalnie pisząc Policja to tylko chłopcy na posyłki dla Prokuratury i Sądu, nic więcej.
 0  
taaaa - widać zbliża się coroczny termin rozdawania Złotych Blaszek i muszą chłopaki coś pokazać żeby je dostać.

I też mi "lepiej radzi sobie z przestępczością internetową." Złapać paru studencików z jakimis bzdetami to istne osiągnięcie. Niech złapią tych co czyszczą ludkom konta przez net to pogadamy. Cieniasy !
 0  
150 terabajtów nielegalnych treści to Twoim zdaniem jakieś bzdety? oO
 0